Strajk imigrantów dojdzie do skutku? W internecie wrze – najnowsze informacje!

– Nie przyjdźmy jednego dnia do pracy. Inaczej Brytyjczycy nie uwierzą, że ten kraj bez nas naprawdę nie funkcjonuje. Taki był pomysł, jaki rzuciła czytelniczka Polish Express. Miała już dość nieustannego oskarżania imigrantów, w tym Polaków, o wyłudzanie benefitów i zawłaszczanie dumnego Albionu.

– Kiedyś w Ameryce, w latach 80. też tak psioczyli na imigrantów i jednego pięknego dnia nikt z imigrantów nie poszedł do pracy. Rezultat? Stanęło wszystko: metro, komunikacja, coffe shops. I przestali psioczyć! Może teraz pora na nas? – napisała na profilu Tygodnika Polish Express.

Gdy opublikowaliśmy w  serwisie słowa pani Joanny Wajdy,  zaczęło się na dobre. Tekst został udostępniony przez setki internautów, zaraz też ruszyła lawina komentarzy. Co myślą Polacy o jednodniowym strajku 20 sierpnia? Czy uważają, że czas już skończyć z przyjmowaniem obelg i zamanifestować swoją godność przed Parlamentem?

- Advertisement -

Przeczytaj też: Polonia przeciw dyskryminacji: „Zachowaj spokój i przestań obwiniać Polaków”

– Każda tego typu akcja lub podobna jest opłacalna i korzystna dla Polaków. Tylko przestańcie powielać bzdury, że jesteśmy imigrantami – przekonuje Tomasz. – Nigdy nie byliśmy nimi i nie będziemy. Europejczycy, czas pokazać sprzeciw wobec polityki nienawiści! Podobnych głosów poparcie nie brakuje:

– Wielkiej Brytanii bardzo dobrze zrobiłby jeden „dzień bez emigranta”i nie myślę tu tylko o Polakach – uważa kolejny czytelnik „Polish Express” – Gdyby faktycznie wszyscy emigranci na Wyspach jednego pięknego dnia zrobiliby sobie wolne, to może wreszcie skończyłoby się psioczenie Brytyjczyków z Cameronem na czele.

Zobacz też: Strajk imigrantów w Wielkiej Brytanii? „Okaże się, czy nas potrzebują”.

Autor innego wpisu zwraca uwagę na podobny aspekt trudnych relacji polsko-angielskich: – Zauważcie, że ta dyskryminacja pochodzi głównie od szeregowych Angoli, którzy nie widzą świata poza The Sun i Iceland – to już inne spostrzeżenie. – Tak jest przynajmniej w mojej fabryce. Oni ciągle marudzą że nie mają kasy, zazdroszczą Polakom samochodów – dodaje. – Managerowie raczej nie narzekają na imigrantów bo efektywność pracy i same liczby mówią same za siebie.

– No to by było ciekawe gdyby Polacy, Litwini, Łotysze, Rumuni i Bułgarzy nie przyszli do pracy… – odpowiada mu inna osoba, korzystająca z aplikacji „Polish Express”.Nie brakuje, oczywiście, głosów wątpiących:

– Pomysł świetny lecz nasza solidarność jest raczej na bardzo niskim poziomie może to jest ten czas aby się zjednoczyć bo w jedności nasza siła – można przeczytać we wpisie. A kolejny Polak dodaje: Przecież to nie przejdzie, jesteśmy zbyt obowiązkowi! Jak to strajk? Nie ma szans, żeby któryś z rodaków podjął się takiego występku…

A „Bus Driver“ podsumowuje: „To kto nas zawiezie pod Parlament, jeżeli wszyscy nie pójdziemy do pracy“!

– Uważam, że każdy Polak mieszkający na Wyspach powinien wziąć udział w pokojowym marszu – dodaje Joanna Wajda, inicjatorka pomysłu strajku w rozmowie z „Polish Express”. – Stanowimy już liczną grupę społeczną, nie tylko w Londynie. Tymczasem próbuje się ograniczyć nasze prawa, jakbyśmy nic do tej gospodarki nie wnosili. Chciałabym, zebyśmy my, Polacy, stali sie wreszcie podmiotem, a nie przedmiotem w debatach na temat imigracji do Wielkiej Brytanii.

(tk)

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

NHS wprowadza cyfrową selekcję pacjentów. Osoby z drobnymi dolegliwościami mogą być odsyłane

NHS England zapowiada cyfrową selekcję pacjentów. Nie każdy, kto zgłosi się na SOR, zostanie przyjęty od razu.

Zakaz social mediów dla dzieci poniżej 16 lat? Rząd UK szykuje rewolucję w telefonach

Apple czy Google mają wdrożyć skuteczne mechanizmy uniemożliwiające nieletnim tworzenie, wysyłanie, odbieranie oraz oglądanie intymnych zdjęć.

Odszkodowania za kredyt na samochód najwcześniej w 2027 roku

Klienci, którzy przez lata spłacali kredyty obciążone wysokimi prowizjami lub dodatkowymi kosztami, o których nie zostali odpowiednio poinformowani, mają szansę otrzymać najwięcej.

Masz psa lub kota w Wielkiej Brytanii? Brak tej formalności może kosztować nawet 500 funtów

Posiadanie psa w Wielkiej Brytanii pociąga za sobą obowiązki administracyjne. Za brak dopełnienia formalności grozi grzywna.

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie