Testy droższe niż bilet samolotowy? Linie lotnicze krytykują najnowsze plany brytyjskiego rządu

Fot. Getty

Linie lotnicze skrytykowały najnowsze plany rządu, wskazując, że koszty z jakimi musieliby mierzyć się podróżni, są nie do zaakceptowania. Premier Boris Johnson zareagował.

Szef linii lotniczych easyJet skrytykował najnowsze plany rządu UK, dotyczące zniesienia zakazu niekoniecznych podróży zagranicznych, zasygnalizowane na początku tygodnia premier Borisa Johnsona. Zgodnie z tymi planami, Wielka Brytania ma wprowadzić nowy system ostrzegania o ryzyku epidemicznym w poszczególnych państwach i terytoriach świata. System ten ma być wzorowany na ulicznej sygnalizacji świetlnej, zawierając trzy kategorie zagrożenia: green, amber oraz red. Zdaniem szef linii lotniczych, rozważane rozwiązania zmuszą klientów do rezygnacji z podróży z powodu wciąż zbyt wysokich kosztów.

- Advertisement -
 

Testy droższe niż bilet samolotowy?

Oficjalne decyzje i rozstrzygnięcia dotyczące nowego systemu „sygnalizacji świetlnej” na razie nie zapadły. Wstępne doniesienia sugerują, że podróżni z krajów zaklasyfikowanych do kategorii amber oraz red będą musieli przechodzić kwarantannę domową lub hotelową oraz wykonać co najmniej dwa testy – na własny koszt. Z kolei podróżni z krajów zaklasyfikowanych jako green nie będą musieli odbywać kwarantanny po przyjeździe do Wielkiej Brytanii, jednak najprawdopodobniej również będą musieli zrobić dwa testy – przed przyjazdem do UK oraz po przekroczeniu granicy. Testy te mają być płatne, a cena pojedynczego testu może sięgać nawet 200 funtów. Rząd nie wyklucza wprowadzenia obowiązku wykonywania testów PCR, które są bardzo drogie – w przeciwieństwie na przykład do testów antygenowych.

W związku z możliwością tak wysokich kosztów dla podróżnych, szef linii lotniczej easyJet Johan Lundgren skrytykował w rozmowie z BBC najnowsze wstępne plany rządu UK. Lundgren obawia się, że w sezonie wakacyjnym podróż okaże zbyt droga dla większości potencjalnych klientów, ponieważ koszty testów zdecydowanie przewyższą koszty biletów samolotowych – i to wszystko zniechęci pasażerów do ponownych podróży w najbliższej przyszłości.

Na krytykę tą odpowiedział premier Boris Johnson zapewniając, że ostateczne rozwiązania, na które zdecyduje się rząd, będą tak tanie i proste, jak to tylko możliwe: „Szef easyJet ma rację, wskazując na ten problem, zobaczymy, co możemy zrobić, aby wszystko było jak najbardziej elastyczne i przystępne cenowo”.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Blue Badge w UK: 7 powodów, przez które wniosek może zostać odrzucony

System Blue Badge wspiera osoby z realnymi i trwałymi problemami z poruszaniem się. Jednak proces oceny jest wymagający i wieloetapowy

Rząd nie zgadza się na dzieciństwo przed telefonem. Setki milionów na zajęcia pozaszkolne

Londyn uruchamia program o wartości ponad 100 mln funtów, który ma zwiększyć dostęp dzieci i młodzieży do zajęć pozalekcyjnych.

Pierwsze odpowiedzi mundialu. Niemcy wysłali sygnał, Holandia straciła przewagę

Po pierwszej kolejce mundialu Niemcy zachwycili, Holandia straciła zwycięstwo, a Szkocja wróciła na wielką scenę po 28 latach.

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka. Rząd uruchamia procedurę nadzwyczajnej kontroli wyroku. Co to znaczy?

Co dzieje się z Universal Credit i emeryturą po śmierci bliskiej osoby? DWP wyjaśnia procedury

DWP przedstawiło procedurę wstrzymania wypłat emerytury i zasiłku Universal Credit po śmierci świadczeniobiorcy.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie