W Blackburn zaginął Polak. Apelujemy do wszystkich o pomoc w poszukiwaniach

Fot: Lancashire Constabulatory

W Blackburn zaginął Polak – redakcja "Polish Express" przyłącza się do apelu o pomoc w znalezieniu zaginionego Zbigniewa Strzelczyka. Polaku w UK! Jeśli tylko możesz, to pomóż w odnalezieniu swojego rodaka!

Po raz ostatni Zbigniew Strzelczyk był widziany w miniony piątek, 16 października 2020, w godzinach porannych, około 8.25. Ustalono, że Polak opuścił Royal Blackburn Hospital i miał udać się w nieznanym kierunku. Niektóre brytyjskie media (a konkretnie "Lancs Live") podają, że tego samego dnia widziano go również w rejonie Bull Hill w Darwen, około godziny 16.

- Advertisement -

Rodzina naszego rodaka, zaniepokojona przedłużającą się nieobecnością mężczyzny, zawiadomiła lokalną policję. 

 

Dołączamy się do apelu lokalnej policji i rodziny Polaka

"Zbigniew jest kochanym mężem i ojcem. Serce nam pęka, gdyż nie wiemy gdzie jest" – komentował żona zaginionego na łamach "Lancs Live". "Wyszedł ze szpitala w piątek i wiemy, że widziano go później tego samego dnia w Darwen, ale nie mamy pojęcia, dokąd mógł się udać następnie. Nie możemy wyrazić słowami, jak bardzo się o niego martwimy. Desperacko potrzebujemy jakichkolwiek informacji, które pomogą nam go znaleźć" – czytamy dalej.

"Jeśli sądzisz, że go widziałeś – nawet jeśli nie jesteś pewien, czy to był na pewno on – poinformuj policję. Jeśli masz nagranie CCTV lub film z kamery samochodowej, sprawdź je. Twoje informacje mogą być jedyną rzeczą, która pomoże nam go zlokalizować. Do naszego ukochanego Zbigniewa – daj nam znać, gdzie jesteście. Proszę, daj nam znać gdzie jesteś i szczęśliwie wróć do domu"

Jeśli możesz – pomóż!

Policja udostępniła rysopis zaginionego Polaka z Clitheroe – mężczyzna ma 49 lat. Ma szczupłą lub średnią budowę ciała, łysiejące siwe włosy i siniak pod jednym okiem. Gdy ostatni raz go widziano ubrany było w ciemnobrązową skórzaną kurtkę, czarną koszulkę w białe kropki i miał brązowy pasek. Kiedy opuszczał szpital miał ze sobą reklamówkę Booths.

Według lokalnej policji zaginiony może być zdezorientowany i może nie wiedzieć, gdzie się znajduje. "Wciąż prosimy wszystkich, aby dokładnie przestudiowali jego zdjęcie i zapoznali się z tą informacją" – komentował Tim Brown z policji w Blackburn. "Jeśli ktokolwiek widział mężczyznę pasującego do tego opisu proszony jest o jak najszybszy kontakt ze służbami. Wciąż apelujemy do ludzi w rejonie Bull Hill w Darwen, aby sprawdzili wszelkie budynki gospodarcze na wypadek, gdyby szukał schronienia, a każdy, kto dysponuje monitoringiem CCTV w tym obszarze, jest proszony o sprawdzenie swoich nagrań w trybie pilnym. Jeśli ktoś jechał Bolton Road w ciągu ostatnich kilku dni i ma kamerę samochodową, poprosiłbym, aby też sprawdził nagrania".

Każdy, kto posiada jakiekolwiek informacje o naszym zaginionym rodaku proszony jest, aby skontaktować się z policją pod numerem 101, podając numer referencyjny 0239 z 16 października. W nagłych przypadkach można dzwonić również pod numer 999.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Londyn w ogniu: sauna w metrze i ulice nagrzane do 60°C

Podczas wczorajszej fali upałów kamery termowizyjne pokazały przerażającą prawdę...

Brytyjski urząd skarbowy bije na alarm. AI źle podpowiada przy VAT i rozliczeniach podatkowych

HMRC jest jednoznaczne: odpowiedzialność za rozliczenia zawsze spoczywa na podatniku. Nawet jeśli błąd wynikał z nieprawidłowej informacji znalezionej w internecie lub wygenerowanej przez AI

Czy można opuścić miejsce pracy z powodu upału?

Co mówią brytyjskie przepisy dotyczące pracy w upale? Czy można opuścić miejsce pracy, gdy jest zbyt gorąco?

Jak przetrwać upały w Londynie? Lista darmowych miejsc z klimatyzacją

Władze Londynu uruchomiły interaktywną mapę miejsc, w których można bezpłatnie schronić się przed żarem z nieba.

Koniec pobłażania dla nieuczciwych landlordów. Grożą im kary do 7000 funtów

Ustawa o prawach najemców daje councilom prawo do nakładania kar na landlordów za wynajmowanie nieruchomości stwarzającej zagrożenia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie