Absurdalne ceny u weterynarzy w UK. Nadchodzi zmiana przepisów

W ramach planów gruntownej reformy branży, weterynarze w Wielkiej Brytanii będą musieli publikować cenniki popularnych zabiegów. A także ujawniać, czy są niezależni, czy należą do sieci.

Zgodnie z rządowymi propozycjami mającymi na celu pomóc właścicielom zwierząt zrozumieć, za co płacą i uniknąć nieoczekiwanych kosztów, weterynarze muszą informować o dostępnych opcjach leczenia i cenach. Nowe zasady uczynią system bardziej przejrzystym, sprawiedliwym i transparentnym dla właścicieli zwierząt. Obecnie wielu właścicieli nie stać na leczenie zwierząt, a niewielu wykupuje Pet Insurance, który mógłby pomóc pokryć koszty leczenia.



- Advertisement -

Weterynarze w UK objęci nowymi przepisami

Od dłuższego czasu głośno jest w prasie na temat tego, że kliniki weterynaryjne dbają nie tyle o dobrostan zwierząt, co o cele sprzedażowe. Efektem są nie tylko coraz wyższe rachunki dla właścicieli pupili, ale także sprzedaż drogich i często zbędnych zabiegów. Nowe przepisy, które obejmą weterynarzy, będą miały na celu między innymi zwiększenie konkurencji między placówkami i… zejście z cen. A przede wszystkim transparentność w usługach.

Zgodnie z reformą każda praktyka weterynaryjna będzie musiała posiadać oficjalną licencję i zapewnić klientom proste sposoby zgłaszania problemów. Propozycje te są zgodne z ustaleniami Urzędu ds. Konkurencji i Rynków (CMA). Niedawno stwierdził on, że opłaty za leczenie zwierząt wzrosły prawie dwukrotnie szybciej niż inflacja. A właściciele pupili nie otrzymują wystarczających informacji o lekarzu weterynarii jak i cenach zabiegów.

Każda praktyka weterynaryjna będzie musiała posiadać oficjalną licencję
Każda praktyka weterynaryjna będzie musiała posiadać oficjalną licencję / fot. Shutterstock

Obopólne korzyści

Ministerstwo Środowiska, Żywności i Spraw Wsi (Defra) poinformowało, że propozycje uczynią system bardziej przejrzystym, sprawiedliwym i transparentnym dla właścicieli zwierząt. A jednocześnie wesprą lekarzy weterynarii.

Minister ds. dobrostanu zwierząt, baronessa Hayman, dodała:

Zwierzęta domowe są częścią rodziny, a ich właściciele zasługują na jasne informacje, sprawiedliwe traktowanie i zaufanie do opieki, jaką otrzymują. Koncentrujemy się na tym, aby usługi weterynaryjne były bardziej przyjazne dla rodzin poprzez poprawę przejrzystości. A także zwiększenie wyboru i pomoc ludziom w podejmowaniu świadomych decyzji. Jednocześnie stale wspieramy specjalistów, którzy opiekują się naszymi zwierzętami.

Niestety obecnie wielu właścicieli psów ma bolesne doświadczenia z leczenia swoich ukochanych zwierząt. Część z nich nie waha się nawet wziąć pożyczki na drogie leczenie pupili. Gdy jednak okazuje się ono nieskuteczne, mają coraz więcej wątpliwości czy dokonywane zabiegi miały swoje uzasadnienie medyczne. Nowe zasady mają pomóc często zdezorientowanym właścicielom na wybór specjalistów.

Zobacz także

W UK kradną psy. Jak zabezpieczyć zwierzaka?

Buldog francuski, krótkonosy celebryta parków i zdjęć z Instagrama, stał się symbolem współczesnych kradzieży zwierząt.

Koniec ukrytych opłat u weterynarzy. Rząd wprowadza limity i obowiązkowe cenniki.

Polacy w UK często skarżyli się na niebotyczne rachunki za leczenie pupila. Często koszty wynosiły nawet tysiące funtów. Dzięki nowym regulacjom właściciele zwierząt poznają wszystkie koszty leczenia oraz będą mogli porównać ceny między placówkami.

Ceny usług weterynaryjnych wzrosły o ponad 60 proc. w 7 lat

Jak przekazał Reuters, brytyjski rynek usług weterynaryjnych wart około 8 miliardów dolarów od lat boryka się z problemem ograniczonej przejrzystości cen. Według raportu Urzędu ds. Konkurencji i Rynków (CMA) właściciele zwierząt domowych płacą średnio o 17 proc. więcej w dużych sieciach weterynaryjnych niż w niezależnych klinikach. Co więcej, średnie ceny w sektorze wzrosły aż o 63 proc. w latach 2016–2023.

Kliniki weterynaryjne znalazły się pod korporacyjną presją. Za wszystko więcej płacą pacjenci

Lekarze weterynarii w całej Holandii przestrzegają przed dużymi sieciami, które coraz mocniej naciskają na sprzedaż drogich, często zbędnych zabiegów oraz abonamentów opieki nad zwierzętami.

Nieproszeni goście z Ameryki. Szopy opanowały niemieckie ulice

Dzikie zwierzęta coraz częściej pojawiają się na ulicach miast. Niemcy coś o tym wiedzą, ponieważ właśnie mierzą się z pewnym futrzastym problemem. Jest nim szop pracz.

Kilkaset ataków w 3 miesiące. Holandia liczy straty po wizytach wilków

W pierwszym kwartale 2025 r. w Holandii potwierdzono 368 potwierdzonych ataków wilków na zwierzęta gospodarskie, głównie owce. To o ponad 100 więcej niż w tym samym okresie 2024 r. Szerzące się ataki wilków to wyzwanie zwłaszcza dla rolników.
Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czy będą zmiany w prawie jazdy? Co planuje rząd?

Choć temat wywołuje duże zainteresowanie, nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje. Nie wiadomo również, kiedy ewentualne zmiany w prawie jazdy mogłyby wejść w życie.

„Niewystarczająca emerytura” nadchodzi w Wielkiej Brytanii. DB i DC dzielą emerytów na dwa światy

Brytyjski system emerytalny przechodzi od modelu opartego na gwarantowanym świadczeniu do modelu, w którym coraz większą odpowiedzialność ponosi sam pracownik.

Tańsze przejazdy również dla 18-latków. Rząd wprowadza zmiany

Minister ds. kolei Lord Hendy określił zmianę jako rozsądne rozwiązanie, które odpowiada na potrzeby pasażerów. Jak zaznaczył, niższe ceny przejazdów mogą mieć duże znaczenie dla młodych osób.

Kim jest Rupert Lowe? Co powinieneś widzieć o Restore Britain?

Rupert Lowe to brytyjski polityk, przedsiębiorca i były działacz...

Ile wynosi dodatek dla opiekuna w ramach Universal Credit i kto może go otrzymać?

Dodatek dla opiekuna (Carer’s Element) przysługuje opiekunom osób niepełnosprawnych, które zapewniają im 35 godzin opieki tygodniowo.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie