British Chambers of Commerce przedstawił rządowi zalecenia do pilnego wdrożenia w celu pomocy brytyjskim przedsiębiorcom. Okazuje się, że blisko 75 proc. firm umowa brexitowa nic nie dała, a przecież w swoim założeniu miała ona pobudzić ich wzrost i sprzedaż towarów za granicę.
Brytyjscy przedsiębiorcy nie są zadowoleni z Brexitu
Ponad trzy czwarte przedsiębiorców w UK twierdzi, że umowa handlowa zawarta przez rząd Borisa Johnsona z UE po Brexicie nie pomogła im rozwinąć działalności w ciągu ostatnich dwóch lat. Z badania przeprowadzonego ostatnio przez the British Chambers of Commerce (Brytyjską Izbę Handlową) wynika, że 56 proc. ankietowanych członków organizacji, którzy handlują z UE, ma problemy z dostosowaniem się do nowych zasad związanych z eksportem towarów. A aż 45 proc. firm zgłasza problemy w handlu usługami. Ogólnie rzecz biorąc, aż 77 proc. firm handlujących na podstawie Umowy o handlu i współpracy wynegocjowanej 24 grudnia 2020 roku twierdzi, że porozumienie nie pomogło im w zwiększeniu sprzedaży ani rozwoju biznesu.
Rekomendacje British Chambers of Commerce pomogą firmom w UK?
W związku z kiepską sytuacją większości brytyjskich firm po Brexicie, lobby biznesowe British Chambers of Commerce przedstawiło rządowi pięć pilnych zaleceń dotyczących wzmocnienia Umowy o handlu i współpracy, która dla eksporterów oznacza na razie trudności ze sprzedażą towarów i usług do UE na obecnych warunkach. – Firmy czują, że biją głową w mur, ponieważ nie zrobiono nic, aby im pomóc, prawie dwa lata po pierwszym uzgodnieniu Umowy o handlu i współpracy. Im dłużej obecne problemy pozostają nierozwiązane, tym więcej firm z UE udaje się gdzie indziej i tym większe są szkody – mówi dyrektor generalny BCC, Shevaun Haviland.
Małe i średnie przedsiębiorstwa mają trudności w stosowaniu unijnych przepisów
Większość lobby biznesowego British Chambers of Commerce stanowią małe i średnie przedsiębiorstwa i to właśnie one zwracają uwagę na trudności w stosowaniu unijnych przepisów dotyczących podatku VAT, niespójne stosowanie przepisów celnych oraz nowe ograniczenia w podróżach służbowych. Dwie trzecie firm twierdzi, że nadal wolałaby używać unijnego znaku jakości produktów CE, zamiast przechodzić na nowy brytyjski odpowiednik po Brexicie, UKCA. – To jest druzgoczący raport, który pokazuje bałagan, do jakiego konserwatywny rząd doprowadził w polityce handlowej. Niedopuszczalne jest, by ponad trzy czwarte firm było zdania, że porozumienia zawarte przez rząd nie pomagają im w rozwoju lub zwiększaniu sprzedaży – zaznacza minister ds. handlu międzynarodowego w gabinecie cieni Nick Thomas-Symonds.
Rząd UK odejdzie od obowiązującej umowy brexitowej i zastąpi je porozumieniem w stylu szwajcarskim?
Miesiąc temu pisaliśmy na łamach Polish Express, że rząd UK rozważa odejście od obowiązującej umowy brexitowej i zastąpienie jej porozumieniem w stylu szwajcarskim. Dziennikarze „The Sunday Times” podali wówczas, powołując się na źródła w brytyjskim rządzie, że Downing Street rozważa radykalne zerwanie z polityką epoki premiera Borisa Johnsona i zatwardziałych konserwatystów popierających Brexit i złagodzenie podejścia do Unii Europejskiej w kwestii handlu i dostępu do unijnego rynku.
Na czym polega szwajcarski model współpracy z UE? Szwajcaria jest jednym z najważniejszych partnerów handlowych Wspólnoty Europejskiej, współpracuje z nią w wielu kwestiach, ale konsekwentnie, zgodnie z polityką neutralności, a nawet izolacjonizmu, odrzuca możliwość członkostwa w Unii Europejskiej czy nawet w Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG). Zurych pozostaje czwartym co do wielkości partnerem handlowym UE, a jego gospodarka jest ściśle zintegrowana z gospodarką 27 państw członkowskich. Szwajcaria ma selektywny dostęp do jednolitego rynku UE i uczestniczy w unijnych programach badawczych i edukacyjnych oraz jest członkiem strefy Schengen. I, co równie ważne, wnosi też wkład do budżetu Unii Europejskiej.
Aby zapewnić sprawną umowę handlową między UE a Szwajcarią, wszelkie kontrole dokumentów i kontroli tożsamości, większość kontroli bezpośrednich i większość świadectw weterynaryjnych zostało po prostu zniesionych. Co prawda ta skomplikowana relacja była wypracowywana między Zurychem a Brukselą wspólnymi siłami przez dekady, ale udało się stworzyć sprawnie działający w tym względzie mechanizm.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Ryanair ogłasza rozkład lotów na lato 2023 i dodaje nowe trasy, w tym też do Polski
W 2023 pracując w Wielkiej Brytanii, będziemy zarabiać tyle, ile w 2006 roku
