„Wielki przełom” w 4-dniowym tygodniu pracy. Większość brytyjskich firm wie już, co dalej zrobi

Zdecydowana większość firm biorąca udział w największym na świecie teście 4-dniowego tygodnia pracy, zdecydowała się już na kontynuację nowego modelu, co jest dowodem na to, że okazał się on skuteczny i może przysłużyć się gospodarce. Jakie są opinie pracowników i ich szefów?

Spośród 61 firm, które przystąpiły do ​​sześciomiesięcznego okresu próbnego „4 Day Week”, aż 56 przedłużyło czterodniowy tydzień pracy, w tym 18 firm na stałe. Ustalenia dotyczące nowego modelu pracy zostaną zaprezentowane parlamentarzystom we wtorek w ramach nacisku wzywającego polityków do zapewnienia wszystkim pracownikom w Wielkiej Brytanii 32-godzinnego tygodnia pracy.

4 Day Week okazał się sukcesem?

Joe Ryle, dyrektor kampanii 4 Day Week, nazwał test „wielkim przełomowym momentem”, dodając:

- Advertisement -

– W wielu różnych sektorach samopoczucie pracowników bardzo się poprawiło; a wydajność biznesowa została utrzymana lub poprawiona w prawie każdym przypadku. Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników i mamy nadzieję, że pokazuje to, iż nadszedł czas na szersze wprowadzenie czterodniowego tygodnia pracy.

4-dniowy tydzień pracy zachętą dla pracowników

W jednej z uczestniczących w programie testowym firm, Rivelin Robotics z siedzibą w Sheffield, która planuje kontynuować nowe podejście, dyrektor ds. produktów, David Mason, powiedział, że ma nadzieję, iż zaoferowanie krótszego tygodnia pracy pomoże w przyszłej rekrutacji.

– Z pewnością jest to coś, co sprawia, że ​​trochę różnimy się od zwykłych firm – powiedział.

Program pilotażowy w Wielkiej Brytanii, który rozpoczął się w czerwcu ubiegłego roku, był promowany przez 4 Day Week Global, organizację non-profit założoną w Nowej Zelandii i nadzorowaną przez think tank Autonomy oraz zespół naukowców.

Firmom biorącym udział w projekcie zaoferowano warsztaty i mentoring, aby pomóc im przemyśleć praktyki pracy. Pracownicy mieli możliwość pozostania przy dotychczasowym wynagrodzeniu, pracując przez cztery dni w tygodniu zamiast pięciu.

Od zeszłego lata pracownicy Rivelin Robotics cieszą się trzydniowym weekendem. David Alatorre, dyrektor ds. technologii w firmie, powiedział:

– Chcieliśmy zaszczepić w firmie kulturę stawiania dobrego samopoczucia na pierwszym miejscu, upewniając się, że wszyscy są wypoczęci i mają dobrą równowagę między życiem zawodowym a prywatnym.

Intensywne 4 dni pracy w tygodniu

Pracownicy firmy Rivelin Robotics mają wprawdzie wolne piątki, ale sumarycznie w tygodniu nie pracują zauważalnie mniej od osób, które piątków wolnych nie mają. W zamian za wolne piątki, pracownicy zdecydowali się przez cztery dni w tygodniu pracować od godziny 8:00 do 17:30, co tygodniowo daje 38 godzin. Z kolei praca pięć dni w tygodniu po 8 godzin daje 40 godzin pracy, sumarycznie nie jest to zatem duża różnica.

Z siedzibą w jasnym zakładzie przemysłowym w pobliżu rzeki Don, firma produkuje roboty, które skrupulatnie wykańczają części drukowane w 3D dla producentów, dla branż takich jak lotnictwo i medycyna. Alatorre i Mason powiedzieli, że zmiana nie była pozbawiona wyzwań. To mały, szybko rozwijający się startup – obecnie zatrudniający zaledwie ośmiu pracowników – i czasami praca nie może czekać.

– Mieliśmy targi, które były dużą premierą jednego z naszych produktów, a kilka głównych części zostało opóźnionych. I po prostu nie mogliśmy fizycznie rozpocząć procesu, dopóki nie przybędą. W tamtym momencie nie było możliwości rozłożenia tego obciążenia – powiedział Mason.

Dodał, że chociaż dość często klienci "kontaktują się z nami w piątki”, podkreślił, że on, Alatorre i założyciel firmy, Robert Bush, zwykle przejmują to na siebie, gdy tak się dzieje.

– Miło jest jednak mieć elastyczność, a dla mnie osobiście największą różnicą jest to, że w piątek, nawet jeśli mogę trochę popracować, mogę być w domu, wyprowadzać psa, pójść się wspinać – powiedział Alatorre.

Alatorre stwierdził, że niektórzy pracownicy woleliby pięć krótszych dni niż cztery – a zespół zarządzający zastanawia się teraz, jak dostosować różne tryby pracy w miarę rozwoju firmy.

Co mówią pracownicy o czterodniowym tygodniu?

W sumie w programie pilotażowym wzięło udział około 2900 pracowników w całej Wielkiej Brytanii. Ankiety przeprowadzone wśród nich przed i po wykazały, że 39 proc. stwierdziło, że są mniej zestresowani, 40 proc. lepiej śpi, a 54 proc. stwierdziło, że łatwiej jest zrównoważyć obowiązki zawodowe i domowe.

Co ciekawe – w czasie testowania czterodniowego tygodnia pracy – liczba dni chorobowych spadła o około dwie trzecie, a dni pracy opuściło o 57 proc. mniej pracowników w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej.

Zdecydowana większość firm zgłosiła zadowolenie z produktywności i wyników biznesowych w okresie próbnym.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Nowe wymagania dotyczące Universal Credit. Ich niespełnienie grozi utratą świadczeń

Pasażer nagrał swoje ostatnie chwile przed śmiercią. Do sieci trafiło wideo z wnętrza samolotu, który rozbił się w Nepalu

Buty na wysokim obcasie, brudna bielizna – Szokujące wideo pokazuje, co znajduje się w darach dla ofiar trzęsienia ziemi w Turcji i Syrii

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wolverhampton szykuje się na freak fightowe szaleństwo. Polacy znów organizują głośne widowisko MMA

World Freak Fight League wraca do Wolverhampton. Freak fighty, MMA, viralowe formaty i polski projekt, o którym robi się coraz głośniej.

Nowe opłaty na lotnisku w Edynburgu. Kierowcy: „To przesada”

Popularny szkocki port lotniczy postanowił podnieść opłatę za krótki postój w strefie drop-off.

Rząd chciał zamrozić ceny podstawowych produktów. Supermarkety w UK mówią „nie”.

Wielka Brytania wraca do debaty, która jeszcze kilka lat...

Nie uwierzysz, jak łatwo kupić przemyt do UK na Facebooku

Na Facebooku można znaleźć setki profili ogłaszających usługi przemytu ludzi do UK. Za 3000 funtów gwarantują podróż do UK.

Brytyjskie szkoły „produkują bezrobotnych”. Czy zakaz social mediów to jedyne wyjście?

Peter Hyman doradzający Tony’emu Blairowi i Keirowi Starmerowi uważa brytyjską edukację za taśmę produkcyjną prowadzącą prosto do bezrobocia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie