Zakaz palenia w miejscach publicznych w Wielkiej Brytanii? To możliwe

Władze Brighton myślą obecnie nad wprowadzeniem zakazu palenia w miejscach publicznych, z kolei w Bristolu pojawiła się akcja zachęcająca do dobrowolnego niepalenia. Brytyjczycy zastanawiają się nad tym, czy zakaz ten nie zostanie wkrótce wprowadzony w całej Wielkiej Brytanii.

„Przecież ja tego nie wytrzymam” – mówi mieszkająca w Bristolu Jo, która wypala 30 papierosów dziennie. „Będę musiała znaleźć miejsce do palenia. To dla mnie nałóg, nie rozrywka. Będę musiała przyjeżdżać do pracy samochodem i w nim palić. Próbowałam parę razy rzucić, ale nie potrafię.

Całkowity zakaz palenia nie jest sprawiedliwy” – mówi Jo. Zakaz palenia w miejscach publicznych może być wprowadzony niebawem w brytyjskich miastach, zwłaszcza, że o sprawie stało się głośno po tym, jak władze Brighton zapowiedziały, że myślą nad jego wprowadzeniem w parkach i na plażach.

- Advertisement -

W Bristolu z kolei toczy się walka o miejsca przylegające do portu, w których zaproponowano „dobrowolny zakaz”, który sprowadza się do zwrócenia się z uprzejmą prośbą do palących, aby nie ulegali swojemu nałogowi na wyznaczonym obszarze. Co ciekawe „dobrowolny zakaz” odnosi efekty i coraz więcej osób stara się unikać palenia w miejscach publicznych.

Pojawiło się także grono niezadowolonych z całej inicjatywy, a należy do nich między innymi grupa palaczy o nazwie Forest, która jest oburzona zamiarem wprowadzenia zakazu w Brighton i akcją w Bristolu. „Zakaz palenia w plenerze nie ma sensu” – twierdzi przewodniczący grupy, Simon Clark, który upiera się, że „nie ma żadnych dowodów na szkodliwość biernego palenia”.

 

BM

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zamiast L4 – karnet na fitness. Rewolucyjny pomysł brytyjskiej służby zdrowia

W listopadzie rusza program WorkWell, który może sprawić, że część pacjentów zamiast zwolnienia lekarskiego otrzyma skierowanie na siłownię.

W których brytyjskich miastach koszty energii rosną najszybciej i dlaczego?

Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Regulator rynku energii, Ofgem, ma ogłosić nowe limity cen na kolejne miesiące. Już teraz rząd przewiduje dalszy wzrost rachunków od lipca.

Szkocja: Polka walczy o syna. Czy system pomocy zawiódł rodzinę Dawida?

Michalina, która od lat mieszka w Szkocji podzieliła się z „Polish Express” swoją trudną historią, aby przestrzec innych rodziców w UK. Po zmaganiach ze szkołą, Social Work i systemem walczy o prawa do opieki nad synem.

Ceny w UK znów rosną. 1 na 10 rodzin nie stać na jedzenie

Około 3 miliony brytyjskich gospodarstw domowych pomija posiłki, bo zwyczajnie nie spina im się budżet.

Dwóch Brytyjczyków wróciło do UK ze statku objętego hantawirusem

Dwie osoby, które przebywały na pokładzie statku wycieczkowego MV Hondius, gdzie wykryto ognisko hantawirusa, wróciły już do Wielkiej Brytanii.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie