Zakup mieszkania w UK jest teraz bardziej opłacalny niż w jakimkolwiek momencie ostatnich 10 lat – wynika z analizy przygotowanej przez Nationwide.
Głównym bodźcem świadczącym o przystępności jest wskaźnik relacji przeciętnej ceny nieruchomości do średniego rocznego wynagrodzenia. Obecnie cena typowego domu w UK równa się 5,75-krotności średniej pensji rocznej i jest to najniższy poziom od ponad dekady.
Dochody rosną szybciej niż ceny
Jednym z głównych motorów pozytywnej dla klientów zmiany jest rosnący poziom dochodów w Wielkiej Brytanii. W ostatnich 3 latach przewyższył on tempo wzrostu cen mieszkań. Szczególnie istotne było to w latach 2022–2023, kiedy rynek nieruchomości przechodził korektę po pandemii.
Według Nationwide poprawiła się relacja cen do zarobków oraz dostępność kredytów hipotecznych, ale nadal nie jest idealnie. Przez wzrost dochodów większa liczba osób kwalifikuje się do finansowania, a także łatwiej ludziom spełnić wymagania dotyczące wkładu własnego. W konsekwencji obok liczby potencjalnych nabywców wzrasta żądza właścicieli nieruchomości do podbicia ceny.
Przystępność mieszkań pozostaje wysoka
Chociaż ceny mieszkań w Wielkiej Brytanii zaczęły ponownie rosnąć, przystępność nadal pozostaje na relatywnie dobrym poziomie. W lipcu 2025 roku przeciętna cena nieruchomości wyniosła około 272,6 tys. funtów. Mimo że w czerwcu zanotowano chwilowy spadek, miesiąc później ceny ponownie wzrosły i jest to efektem m.in. wygaśnięcia ulgi od podatku od czynności cywilnoprawnych.

Obecne odbicie cen nie musi oznaczać końca korzystnych warunków dla kupujących. Przeciwnie, jeśli relacja cen do wynagrodzeń pozostanie na dotychczasowym poziomie, nawet przy umiarkowanym wzroście wartości nieruchomości zakup nadal będzie opłacalny.
Wysoki koszt finansowania zakupu wynika z oprocentowania kredytów
Pomimo poprawiającej się dostępności mieszkań potencjalni nabywcy muszą zmagać się z wysokim kosztem finansowania. Oprocentowanie pięcioletnich kredytów hipotecznych ze stałą stopą procentową pozostaje ponad trzykrotnie wyższe niż jesienią 2021 roku.
Niestety tańsze mieszkania raczej nie poradzą sobie z rosnącą liczbą migrantów szukających niedrogiego lokum i wykorzystujących każdą możliwą przestrzeń na wynajem, mimo że nie zawsze idzie to w zgodzie z prawem. Wysokość grzywny za wynajem nielegalnej przybudówki zależy od samorządu. W Londynie kara sięga 30 tys. funtów.
