Fot. Getty
Nowy rząd Liz Truss zapewnia, że terminowo wprowadzi w życie politykę, mającą na celu zamrożenie rachunków za energię od 1 października. Finalizacja projektu nowej premier ma się udać pomimo ogólnonarodowej żałoby po śmierci królowej Elżbiety II i związanego z tym zawieszenia parlamentu.
W czwartek, po ogłoszeniu śmierci królowej Elżbiety II, Wielka Brytania weszła w 10-dniowy okres żałoby narodowej. W tym czasie funkcjonowanie państwa nie będzie się odbywać na normalnych zasadach, a jednym z najważniejszych tego przejawów ma być zawieszenie prac parlamentu.
Rachunki za energię zostaną zamrożone pomimo żałoby i zawieszenia parlmentu
Gabinet Liz Truss zapewnia jednak, że sytuacja ta nie wpłynie na plany dotyczące pakietu pomocowego o łącznej wartości 100 miliardów funtów. Projekt, zakładający zamrożenie rachunków za energię na średniej wysokości 2500 funtów, miał przejść cały proces legislacyjny jeszcze przed najbliższą podwyżką cen energii w UK, planowaną na 1 października.
Z dość oczywistych względów projekt ten spotkał się z dużym poparciem społecznym, jednak jeszcze zanim zakończono nad nim prace i został poddany pod ostateczne głosowanie w parlamencie, napotkał poważną przeszkodę. W związku ze śmiercią królowej Elżbiety II,rząd przełożył większość swoich planów ma okres po pogrzebie królowej, a prace parlamentu zostają zawieszone na około 10 dni.
Jak podaje dziennik The Guardian, parlamentarzyści nie powrócą do prac legislacyjnych przed pogrzebem monarchini, co oznaczałoby, że parlament brytyjski wznowi obrady najwcześniej dopiero 19 lub 20 września. Od tego momentu posłowie nie popracują jednak długo, bo już 22 września parlament znów będzie miał przerwę – jak co roku mniej więcej o tej porze, z powodu konferencji partyjnych. Dodatkowo, premier Truss w drugiej połowie września ma udać się z wizytą do Nowego Jorku na zgromadzenie ONZ.
W piątek 9 września Downing Street zapowiedziało jednak, że plany zamrożenia rachunków zostaną wprowadzone terminowo. Zasugerowano, że może się okazać, że nie potrzeba wprowadzać nowych przepisów, aby ustalić limit rachunków na poziomie 2500 funtów. Czy takie rozwiązanie faktycznie będzie możliwe? Tego z pewnością dowiemy się już niebawem.
