Znana Polka mimo kariery za granicą nie zapomina o swoich korzeniach!

Czy dorastając w Stanach, czułaś się w 100 proc. Polką? Były chwile, że nie chciałaś się przyznawać do swojego pochodzenia?

Nigdy nie było momentu, w którym wstydziłabym się swojego pochodzenia. Zawsze byłam dumna z tego, że pochodzę z Polski i podkreślałam to na każdym kroku. Miałam tylko 5 lat, kiedy mama zdecydowała się na wyjazd do Chicago. Mimo że nie wychowałam się tutaj, to jednak czuję, że Polska to moja ojczyzna.

Mając polskie korzenie, trudniej zrobić karierę za granicą?

- Advertisement -

Nie wydaje mi się, żeby pochodzenie miało największe znaczenie. Jeśli chcesz osiągnąć sukces, musisz przede wszystkim ciężko pracować i nie poddawać się po porażkach. Kiedy klient jest zadowolony z twojej pracy, nie patrzy na to, jakiej jesteś narodowości, co robią twoi rodzice czy gdzie mieszkasz. Liczy się profesjonalizm i zaangażowanie w pracę.

Pamiętasz swoje pierwsze castingi? Czy jurorzy byli tak surowi jak twoi koledzy z jury Top Model?

Pamiętam, że wiele razy słyszałam, że jestem za gruba, za niska, ale nie poddawałam się. Miałam też menedżerkę, która nigdy nie przestawała we mnie wierzyć.

Miałaś w swojej karierze chwile, że chciałaś zrezygnować? Nie miałaś ochoty iść na kolejny casting?

Pewnie! Każdy ma czasem chwile zwątpienia. Kiedy kolejny casting kończy się niepowodzeniem, kiedy kolejny raz słyszysz, że się nie nadajesz, łatwo jest zwątpić. Ja też miałam takie chwile, ale zawsze trwały one krótko. Szybko przestawałam się martwić i powtarzałam sobie, że następnym razem się uda. Wiara w siebie to podstawa.

Bardzo emocjonalnie podchodziłaś do dziewczyn w programie Top Model. Czy to dlatego, że sama miałaś ciężko?

Dokładnie tak! Sama wielokrotnie chodziłam na castingi, gdzie byłam oceniana, krytykowana. Wiem, przez jaki stres dziewczyny wtedy przechodzą. Dlatego staram się je podtrzymywać na duchu i powtarzam, że mają dalej wierzyć w siebie. Nie mogą przestawać walczyć o swoje marzenia i muszą wciąż próbować swoich sił.

Twoja kariera rozwija się teraz równocześnie na dwóch kontynentach. Spodziewałaś się tego?

Szczerze? Nie przypuszczałam, że w Polsce zdobędę popularność. Od początku budowałam swoją karierę w Stanach, bo tam mieszkałam. Tam brałam udział w sesjach zdjęciowych, tam zaczęłam występować w telewizji. Propozycja prowadzenia programu w Polsce pojawiła się dość nieoczekiwanie, ale jestem z tego ogromnie szczęśliwa.

Gdzie wolisz pracować – w Polsce czy w Stanach?

Nie umiem tego porównać. Jeśli praca sprawia mi radość, to nie jest ważne, gdzie ja wykonuję. Liczy się tylko to, że realizuję swoje marzenia.

Polacy pokochali cię za twój charakterystyczny sposób mówienia… Spodziewałaś się, że może stać się on twoim atutem?

Nie sądziłam, że moja polszczyzna wzbudzi tyle emocji. Na początku bardzo stresowałam się tym, że nie zawsze będę potrafiła wyrazić to, co myślę, że będę robiła błędy. Ale taka jestem i tego nie zmienię. Zawsze jestem sobą i myślę, że dlatego ludzie to docenili.

Masz jakieś kompleksy?

Jasne! Każdy je ma! Chciałabym być np. wyższa. Nie lubię też swoich stóp. Ale przecież nie będę się tym zamartwiać (śmiech).

Teraz mówisz, że bardziej kręci cię telewizja niż modeling. Gdzie widzisz siebie za 5 lat?

Uwielbiam modeling, ale w przyszłości zdecydowanie widzę się w telewizji. Praca na planie daje mi masę pozytywnej energii. Jestem teraz zaangażowana w kilka projektów telewizyjnych i chciałabym robić to też w przyszłości.

A twoje plany osobiste? Jest w nich np. miejsce na dziecko?

Kiedyś na pewno będę chciała mieć dzieci. Na razie nie chcę jednak tak daleko wybiegać w przyszłość. Jestem, póki co, skoncentrowana na planach zawodowych.

Za czym ze Stanów tęsknisz, kiedy jesteś w Polsce, a za czym z Polski, kiedy wracasz do Stanów?

Jestem bardzo zżyta z mamą, siostrą i z mężem, więc kiedy dłużej przebywam w Polsce, bardzo mi ich brakuje. Muszę przyznać, że kiedy przyjeżdżam tu zimą, tęsknię też za pogodą w Los Angeles. Mimo że nie wychowałam się w Polsce, to mam tu rodzinę. Kiedy jestem w Stanach, często o nich myślę i tęsknię za nimi. No i to wspaniałe polskie jedzenie… (śmiech).

Stosujesz jakąś dietę? Jaką kuchnię najbardziej lubisz?

Nie stosuję żadnej diety. Po prostu staram się zdrowo odżywiać, nie jeść w nocy, unikam fast foodów. Uwielbiam kuchnię włoską, japońską i polską.

A czy jest takie jedzenie, którego nie potrafisz sobie odmówić?

Kiedy jestem w Polsce, nie potrafię sobie odmówić pierogów i ptasiego mleczka. Dobrze, że nie mam ich na co dzień w L.A. (śmiech).

Dałaś się poznać całej Polsce jako miłośniczka zwierząt. Dlaczego tak mocno angażujesz się w pomoc właśnie im?

Kocham zwierzęta i zostałam wychowana w przekonaniu, że należy im się dokładnie taki sam szacunek jak ludziom. Jeśli my nie zadbamy o zwierzęta, to kto to zrobi? Jesteśmy za nie odpowiedzialni i one nas potrzebują. Cały czas próbuję przekonać do tego jak największą liczbę ludzi.

A czy oprócz walki o prawa zwierząt angażujesz się również w inne akcje?

Zwierzęta są dla mnie priorytetem i największą miłością, więc to im poświęcam najwięcej czasu.

Rozmawiał Łukasz Kędzior

New Image

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Aldi otwiera 40 nowych sklepów w UK! Prawie 1700 nowych miejsc pracy!

Sieć zapowiada inwestycję na poziomie 370 milionów funtów, która stanowi część dwuletniego programu rozwojowego o łącznej wartości 1,6 miliarda funtów.

Czy pracownicy councilu mogą bez wiedzy rodziców wypytywać dzieci o benefity?

Nasi czytelnicy coraz częściej pytają, czy council lub social...

7 sztuczek wyłudzaczy odszkodowań drogowych. Pilnuj się na drodze!

Wrabianie innych kierowców w stłuczki, czyli tzw. "crash for cash" cieszy się w UK niesłabnącą popularnością. Jak nie dać się nabrać?

Paliwo, nowe prawo jazdy i nowe cła – rewolucja dla kierowców w pigułce

To nie są kosmetyczne korekty. Fuel Finder i cyfrowe, nowe prawo jazdy to zmiany systemowe, które mają jeden wspólny cel: większą kontrolę, przejrzystość i konkurencję.

Wielka Brytania wydaje darmowe paszporty. Pod jednym warunkiem

Odnowienie paszportu w Wielkiej Brytanii nie jest tanie. Przepisy jednak idą niektórym obywatelom na rękę i wydają dla nich ten dokument bezpłatnie.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie