Fot. Getty
Dlaczego warto zachować odpowiedni dystans? Sir Patrick Vallance – jeden z czołowych doradców rządu UK ds. zdrowia twierdzi, że zachowanie 2 metrów dystansu od człowieka, który nie pochodzi z naszego gospodarstwa domowego, zmniejsza ryzyko zakażenia koronawirusem od 10 do nawet 30 razy w porównaniu do dystansu o długości 1 metra.
Rewelacje sir Patricka Vallance'a warto wziąć sobie do serca, ponieważ lekarz pokazuje, jak drastycznie zwiększa się ryzyko zakażenia się koronawirusem od potencjalnie chorej osoby, gdy staniemy przy niej w odległości mniejszej niż 2 metry. Otóż według czołowego doradcy rządu UK ds. zdrowia wirus SARS-CoV2 można złapać już po 6 sekundach przebywając w odległości 1 metra od osoby chorej i dopiero po całej minucie, gdy dystans ten zwiększymy do 2 metrów.
– Dowody wskazują na to, o ile można na to uzyskać bardzo mocne dowody, że w zasadzie 1 minuta spędzona w odległości 2 metrów [od osoby zarażonej] stanowi takie samo ryzyko jak 6 sekund spędzonych [w jej sąsiedztwie] w odległości 1 metra. I to daje wam pewną ideę dlaczego zachowanie 2-metrowego dystansu jest ważne. A ryzyko [zakażenia wirusem] jest od 10 do 30 razy większe przy 1 metrze, niż przy 2 metrach – poinformował Vallance.
Sir Patrick zaznaczył jednakże, że „reguła 2 metrów” oparta jest na prawdopodobieństwie, a ryzyko zarażenia się koronawirusem zwiększa się, gdy osoba znajdująca się w naszym sąsiedztwie kaszle lub kicha. W pewnym, choć tylko w pewnym sensie, ryzyko takie może znów zmniejszać poprzez zakrycie ust i nosa maseczką.
