Na wyrok dożywotniego pobytu za kratkami skazano 20-letniego Polaka. Szwedzki sąd w Huddinge zdecydował na taką właśnie karę w przypadku Miłosza O., który odebrał życie dwóm przypadkowym osobom oraz usiłował morderstwa w przypadku kolejnych 17.
Do tych tragicznych wydarzeń doszło w szwedzkim Sztokholmie, a konkretnie przed centrum handlowym w dzielnicy Farsta, 10 czerwcu ubiegłego roku. W godzinach wieczornych, między placem położonym między stacją metra a galerią handlową otworzono ogień. Oddano około 20 strzałów z wojskowej broni automatyczne. Efektem tej strzelaniny było uśmiercenie dwóch osób i ranienie kilku kolejnych. Na miejscu zginął 15-latek, a ciężko ranny 45-letni mężczyzna zmarł później. Wśród poszkodowanych był także inny nastolatek oraz 65-letnia kobieta.
[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]
Co wydarzyło się w Sztokholmie?
Nasz rodak działał wespół z innym młodym człowiekiem, 20-letnim Ronniem D., osobą kurdyjskiego pochodzenia. Ogień został otwarty z kradzionego samochodu marki BMW. Nasz rodak siedział za kierownicą, a strzelał jego partner. Jak później ustalono, obaj działali wspólnie i w porozumieniu. Jak wykazano w trakcie śledztwa Miłosz i Ronnnie „działali na zlecenie osób powiązanych z siatką przestępczą” oraz „ich celem było zastrzelenie członków konkurencyjnego gangu”, jak cytujemy za PAP-em.
Dodajmy, iż posiadający polskie obywatelstwo Miłosz O. zameldowany jest w Soedertaelje pod Sztokholmem. Już wcześniej wchodził w konflikt z prawem. Był skazany m.in. za rozboje oraz napad. Nie posiada szwedzkiego obywatelstwa, w związku z czym może zostać wydalony ze Szwecji.
Z kolei Ronnie D. jest urodzonym w Szwecji synem kurdyjskich imigrantów z Bliskiego Wschodu. On również ma na koncie wyroki, tym razem za drobne przestępstwa narkotykowe.
[sc name=”seealso” promowanypost=”2″ ][/sc]
Polak dokonał zbrodni, która wstrząsnęła Szwecją
Wydarzenia te wstrząsnęły Szwecją. Na placu przez długo czas składano kwiaty i palono znicze, aby oddać hołd poszkodowanym i zmarłym w wyniku strzelaniny. W lokalnych mediach politycy prześcigali się w obietnicach zaostrzenia przepisów i skuteczniejsze walki z gangami.
– Strzelanina miała związek z trwającą w regionie Sztokholmu falą przemocy i jej dokonanie w sobotnie popołudnie na pełnym przechodniów placu w Farsta było szczególnie bezmyślne. Działania oskarżonych świadczą o ich całkowitej obojętności na ludzkie życie – komentuje sędzia Agneta Kornstrand, jak cytujemy za PAP-em.
