Cztery związki zawodowe potwierdziły przeprowadzenie największego od dziesięciu lat strajku metra w Londynie. Wieczorem 8 lipca zatrzymany zostanie cały system połączeń, który strajkujący uruchomią dopiero po 24 godzinach.
Po raz pierwszy od wielu lat pracownicy wszystkich czterech związków zawodowych potwierdzili swój udział w strajku. Decyzję podjęto po niepowodzeniu rozmów między zarządem a pracownikami metra, którzy są niezadowoleni z wprowadzenia całodobowych kursów na niektórych liniach oraz z wysokości płac.
Sytuacji nie poprawia również fakt, że 12 lipca ma się rozpocząć pięciodniowy strajk pracowników Southern Rail oraz Network Rail.
