Awaria systemu kontroli ruchu lotniczego w UK spowodowała stratę 100 mln funtów

„Fiasko”, „międzynarodowy wstyd”, sytuacja „nie do przyjęcia” – w taki sposób najważniejsze osoby w branży lotniczej w UK opisują awarię systemu kontroli ruchu lotniczego, która miała miejsce na początku tygodnia.

Przypomnijmy, w poniedziałek, 28 sierpnia 2023 doszło do poważnej awarii systemu kontroli ruchu lotniczego. W godzinach południowych odwołano ponad 500 lotów z i do Wielkiej Brytanii. W sumie odwołano 232 loty wychodzące i 271 przychodzących. Razem to około 8 proc. wszystkich lotów z UK i 9 proc. oczekiwanych przylotów do UK. Efekty tej usterki dawały o sobie znać przez kolejne 12 godzin. Jeszcze większe problemy wystąpiły kolejnego dnia, 29 sierpnia. Wówczas odwołano 790 lotów z UK i 785 do UK (około 27 proc. wszystkich podróży tego typu).

Według National Air Traffic Services, brytyjskiej agencji kontroli lotów, problem techniczny dotyczył działania automatycznego systemu wprowadzania planów lotu. Informacje dotyczące danej podróży trzeba było wprowadzać do systemu ręcznie, co niejako siłą rzeczy zabierało więcej czasu.

- Advertisement -

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

Ile kosztowała awaria systemu kontroli ruchu lotniczego w UK?

Dodajmy w tym miejscu również, iż zakłócenie dotknęły też podróżujących między Polską, a UK. Ucierpieli pasażerowie PLL Lot lecący z Heathrow do Warszawy oraz Wizzaira podróżujący na lotnisko London-Luton

Jak bardzo kosztowna była ta awaria? Według byłego szefa British Airways straty mogą sięgnąć kilkudziesięciu milionów funtów. Jest zbyt wcześnie, aby je w pełni oszacować, ale Willie Walsh jest przekonany „na poziomie branży dodatkowe koszty, które w rezultacie poniosły linie lotnicze, zbliżą się do 100 milionów funtów”.

[sc name=”seealso” promowanypost=”2″ ][/sc]

Awaria była spowodowana „usterką techniczną”, która występuje „niezwykle rzadko”

Willie Walsh, który obecnie jest dyrektorem International Air Transport Association mówił, że ten krach systemu był „bolesny fiaskiem”. Z kolei szef lotniska Gatwick mówi o „międzynarodowym wstydzie” dla całej branży. Stewart Wingate zaznaczały, że niezwykle ważne jest, aby nie doszło kolejny raz do takiej sytuacji. Wreszcie, szef Ryanair Michael O’Leary, stwierdził, że brak systemów rezerwowych zapobiegających anulowaniu lub opóźnieniu lotów jest „nie do przyjęcia”.

W odpowiedzi na te zarzuty wypowiedział się szef NATS. Martin Rolfe, stwierdził, że awaria była spowodowana „usterką techniczną”, która występuje „niezwykle rzadko”. Wyraził pewność, że problem nie pojawi się ponownie. – To nie była awaria całego systemu. To był element systemu, ważny element systemu – mówi, jak cytujemy za portalem „The Evening Standard”.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

O co najczęściej kłócimy się z sąsiadami w Wielkiej Brytanii?
Szef szpitala, który „uciszył obawy dotyczące Lucy Letby”, odszedł z NHS z 1,5 milionami funtów
„Miało być tak pięknie, a nie jest….” – Polacy szczerze o powrocie z UK do PL

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Koniec martwych stref w londyńskim metrze. Internet i połączenia w większości tuneli

Około 60 proc. podziemnych stacji jest już objętych zasięgiem 4G i 5G.

Milion pustych domów. Rząd chce je przejmować i zmieniać w mieszkania socjalne

W Anglii mamy nawet 1,2 mln pustych domów i mieszkań, a spora ich część znajduje się w stolicy Wielkiej Brytanii.

Miliony w UK przepłacają za rachunki. Jak działają taryfy socjalne?

Najnowsze dane wskazują, że łączne zadłużenie w opłatach rachunków 7 miliardów funtów. I wciąż rośnie. Jednocześnie niewiele osób wie, że istnieją taryfy socjalne!

Masz psa lub kota w Wielkiej Brytanii? Brak tej formalności może kosztować nawet 500 funtów

Posiadanie psa w Wielkiej Brytanii pociąga za sobą obowiązki administracyjne. Za brak dopełnienia formalności grozi grzywna.

Posłowie alarmują: stamp duty blokuje rynek mieszkań. Co to oznacza dla Polaków kupujących dom w Wielkiej Brytanii?

Rok po zaostrzeniu zasad dotyczących stamp duty brytyjscy parlamentarzyści przekonują, że obecny model utrudnia wejście na rynek osobom kupującym pierwsze mieszkanie.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie