Bank Anglii utrzymał stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Najwyższym od 15 lat

Po raz czwarty z rzędu Bank Anglii utrzymał stopy procentowe na poziomie 5,25 proc. Wysokość stóp procentowych nadal jest więc najwyższa od 15 lat. Ale eksperci prognozują spadek inflacji w ciągu najbliższych miesięcy do celu inflacyjnego na poziomie 2 proc.

Stopy procentowe pozostaną na niezmienionym poziomie

Bank Anglii zdecydował się ponownie utrzymać stopy procentowe na poziomie 5,25 proc. I to pomimo tego, że inflacja w UK znacząco w ostatnim czasie się obniżyła (w grudniu wyniosła 4,2 proc., po nieznacznym skoku w porównaniu do listopada, gdy wyniosła 3,9 proc.). Zaskoczeni najnowszą decyzją Komitetu Polityki Pieniężnej (the Monetary Policy Committee, MPC) nie są eksperci giganta bankowości inwestycyjnej – Goldman Sachs. Ci spodziewają się powolnego obniżania stóp procentowych od maja. Natomiast niektórzy ekonomiści prognozują, że Bank Anglii może do końca 2024 r. obniżyć stopy procentowe nawet o 3 proc.

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

- Advertisement -

Jedna członkini Komitetu Polityki Pieniężnej Swati Dhingra była innego zdania i zachęcała pozostałych członków MPC do obniżenia stóp procentowych. Dhingra argumentuje, że inflacja znajduje się już na „zdecydowanej ścieżce spadkowej”. Natomiast Bank Anglii ryzykuje zbyt szybkie cięcie stóp procentowych w późniejszym czasie, jeśli nie zacznie obniżek teraz.

Co ciekawe, wyłom Swati Dhingra w zakresie głosowania nad obniżką stóp procentowych był pierwszym tego typu zjawiskiem od prawie czterech lat. Jednocześnie aż dwoch członków MPC zagłosowało za podniesieniem stóp procentowych z 5,25 proc. do 5,5 proc. Argumentowali oni to tym, że płace nadal rosną w UK szybciej niż wcześniej oczekiwano.

Walka z inflacją nie jest jeszcze zakończona

Pomimo wyraźnego spadku inflacji w ciągu ostatnich miesięcy, eksperci zwracają uwagę, że walka z nią jeszcze trochę potrwa. – Walka z inflacją jeszcze się nie zakończyła. Ale koniec jest już widoczny. Wynika to głównie z ożywienia globalnych łańcuchów dostaw i spadku kosztów energii. A nie z rosnącego bezrobocia, jak początkowo spodziewał się Bank Anglii i większość ekonomistów – mówi Carsten Jung, starszy ekonomista w think tanku IPPR. I dodaje: – Mimo że inflacja spada, dochody ludzi w dalszym ciągu nie dorównują wzrostowi cen, do jakiego doszło w ostatnich latach. A setki tysięcy osób niedawno popadły w nędzę. Aby je wesprzeć, potrzebne jest większe wsparcie. Potrzebujemy także bardziej kreatywnych działań ze strony polityków, aby obniżyć ceny, w tym cen żywności i energii.

[sc name=”seealso” promowanypost=”2″ ][/sc]

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czy w UK wzrosną podatki z powodu wydatków na obronę?

Brytyjski rząd od miesięcy podkreśla, że bezpieczeństwo narodowe jest jednym z najważniejszych priorytetów. Czy wzrosną podatki ze względu na rosnące wydatki na armię?

Sieć M&S rusza z programem dla młodych bez dyplomu. Stawka od 13,41 GBP za godzinę

M&S stworzy 1000 miejsc stażowych w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Program szkoleniowy skierowany jest do młodych ludzi.

Czterodniowy tydzień szkolny w Szkocji? Dramatycznie brakuje nauczycieli, a uczniowie mają braki w wiedzy

Dramatycznie brakuje nauczycieli, a uczniowie mają braki w wiedzy. Konsekwencje braków edukacji odczują uczniowie, którzy dziś cieszą się z odwołanych zajęć. Kryzys zaważy na przyszłości UK.

Kto zapłaci więcej, a kto mniej? Walia rozważa przełomową reformę council tax

Council tax jest podstawowym podatkiem lokalnym pobieranym przez samorządy w Wielkiej Brytanii.

Polacy na celowniku po protestach w Southampton. „Boję się, że przyjdą po mnie do domu”

Pan Jarosław brał udział w proteście w Southampton. Jak opowiedział naszej redakcji, nie złamał prawa, jednak dziś do jego drzwi i do drzwi innych uczestników puka policja.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie