Będzie surowsze prawo dla właścicieli psów

W brytyjskim parlamencie dojrzewa jedna z większych zmian w prawie dotyczącym psów. To korekta, która – jak podaje Farming Online – ma zapewnić rolnikom i społecznościom wiejskim większe bezpieczeństwo.

Aktualizacja przepisów usuwa limit grzywien za niepokojenie zwierząt gospodarskich. A przy okazji otwiera drogę do zdecydowanie surowszego traktowania właścicieli, których psy stwarzają ryzyko powtarzających się ataków.

- Advertisement -

Rozszerzona ochrona zwierząt gospodarskich

Projekt ustawy, który jest już na ostatniej prostej do wejścia w życie, aktualizuje zapisy sprzed ponad 70 lat. Poszerza definicję miejsca, gdzie może dojść do incydentu. Oprócz pól czy zagród obejmuje także drogi i ścieżki. Lamy, alpaki czy wielbłądy zostaną objęte takim samym poziomem ochrony jak owce, kozy oraz bydło.

Policja będzie mogła konfiskować psy, jeśli uzna, że mogą one ponownie zaatakować. Jak dotąd, służby miały głównie możliwość reagowania dopiero po fakcie; teraz rząd wyposaży je w narzędzie prewencyjne.

Znika limit tysiąca funtów grzywny

Najbardziej uderzający element projektu dotyczy grzywien za samo niepokojenie zwierząt gospodarskich. Właściciele psów mogą otrzymać nieograniczoną grzywnę, jeśli jego zwierzę wywoła panikę wśród lam, owiec czy alpak.

właściciele psów
Alpaki i wielbłądy będą traktowane na równi z owcami czy kozami / fot. Shutterstock.com

Co więcej, znika dotychczasowy limit tysiąca funtów ograniczający postępowania sądowe w Anglii i Walii. Zdaniem władz skala szkód związanych z niepokojeniem zwierząt jest wystarczającym powodem, by pozbyć się sztywnych granic. Oznacza to, że nawet krótkie pogonienie owcy przez psa może zakończyć się karą o ogromnej wysokości, niezależnie od tego, czy doszło do fizycznych obrażeń, czy skończyło się na pozornie niewinnym postraszeniu.

Ataki psów nie tylko powodują straty finansowe, lecz przede wszystkim przynoszą dramatyczne skutki. Wiodą one od ciężkich obrażeń zwierząt, przez poronienia u ciężarnych samic, po śmierć wskutek stresu obciążają emocjonalnie rolników.

Krajowy Związek Rolników szacuje, że tylko w ubiegłym roku incydenty z udziałem psów kosztowały branżę w Wielkiej Brytanii blisko 1,8 miliona funtów.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Ryanair ostrzega. Loty na wakacje mieszkańców UK najbardziej zagrożone

Szef Ryanaira ostrzegł, że Wielka Brytania będzie najbardziej narażona...

Podróżujesz z psem lub kotem do Polski? Od kwietnia potrzebny jest nowy dokument!

Zmiany nie uderzają w same zasady zdrowotne dotyczące zwierząt, ale nieco komplikują się administracyjnie.

Polska influencerka walczy o życie po wypadku w Londynie. Te doniesienia okazały się nieprawdą

W centrum Londynu doszło do poważnego zdarzenia, w którym ucierpiała polska influencerka Klaudia Z., znana w sieci jako „Klaudiaglam”. W kobietę wjechał rozpędzony samochód.

Sprzeczne informacje linii lotniczych na temat lotów z Irlandii Północnej

Do podróżnych trafiają sprzeczne informacje od linii lotniczych operujących w Irlandii Północnej.

Sankcje DWP mogą wyzerować Universal Credit. Polacy w UK muszą uważać

Departament Pracy i Emerytur (DWP) stosuje sankcje wobec osób, które nie spełniają warunków tzw. „claimant commitment”, czyli indywidualnych zobowiązań związanych z poszukiwaniem pracy, udziałem w spotkaniach czy aktywnością zawodową. Dotykają również Polaków.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie