Fot. Getty
Boris Johnson zaznaczył właśnie na spotkaniu komitetu edukacyjnego, że wydłużenie dnia szkolnego jest „właściwym krokiem”. Teraz rząd przeanalizuje, w jaki sposób można wykorzystać dodatkowe godziny na dodatkowe nauczanie i zajęcia.
Na ostatnim posiedzeniu komitetu edukacyjnego Boris Johnson bardzo wyraźnie zaznaczył, że popiera wydłużenie godzin nauki dla uczniów. – Myślę, że jest to właściwy krok. Pytanie brzmi, jak to zrobić. Jaki [to ma] być rodzaj zajęć, doskonalenia. Czy mają to być zajęcia teoretyczne? Jaka [powinna być] mieszanka? (…) Dokonujemy właściwego przeglądu tego wszystkiego, aby uzyskać dowody, których potrzebujemy – zaznaczył premier.
Dłuższy dzień szkolny miałby pomóc nadrobić szereg zaległości w nauce, których wiele dzieci doświadczyło na skutek mocno okrojonych zajęć online w ciągu ostatnich 18 pandemicznych miesięcy. – Potrzebujemy radykalnego myślenia i radykalnych działań, aby poradzić sobie z katastrofą, która spotkała dzieci w ciągu ostatnich 18 miesięcy. Jeśli rząd poważnie rozważa wydłużenie dnia szkolnego, jak sugeruje premier, to jest to zachęcające – dodał przewodniczący komitetu ds. edukacji, Robert Halfon.
Pomoc szkołom w UK – na jakie środki mogą liczyć?
Problem dotyczący podniesienia się systemu szkolnictwa po 1,5 roku epidemii polega jednak nie tylko na zatrzymaniu dzieci dłużej w szkole, ale też na sfinansowaniu dodatkowych zajęć. Sir Kevan Collins, który jeszcze do niedawna był odpowiedzialny za powrót szkół do normalnego funkcjonowania, proponował finansowanie na poziomie £15 mld oraz wydłużenie czasu nauki o 30 minut dziennie. Jednak propozycja Collinsa została początkowo całkowicie odrzucona przez ministerstwo edukacji i Gavina Williamsona, który przyznał szkołom zaledwie £1,4mld.
Związki zawodowe nauczycieli ostrzegają z kolei, że plan wydłużenia godzin nauki może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego. – Wiemy, że jakość nauczania jest ważniejsza niż ilość. Ważne jest, by za tymi propozycjami szły odpowiednie środki i by nie stały się one zbytnim obciążeniem dla szkół, dyrektorów i nauczycieli. Pojawi się też wiele pytań o to, jakie dokładnie będą oczekiwania względem treści nauczania w trakcie dłuższych dni szkolnych – mówi Geoff Barton, sekretarz generalny Association of School and College Leaders.
