Boris Johnson zapowiedział, że weźmie urlop ojcowski w wakacje. Kto zastąpi premiera w gorącym okresie brexitowych negocjacji?

Fot. Twitter/@MadameTussauds, Getty

Premier UK zapowiedział, że zamierza wziąć urlop ojcowski tuż po narodzinach swojego dziecka, a więc najprawdopodobniej wczesnym latem. Kto zastąpi premiera w tym gorącym okresie negocjacji z Unią Europejską ws. brexitowej umowy handlowej?

Narodziny dziecka premiera Borisa Johnsona i jego narzeczonej Carrie Symonds przewidywane są na wczesne lato. Wiadomość o ciąży partnerki premiera została upubliczniona w miniony weekend, a para ogłosiła równocześnie swoje zaręczyny.

- Advertisement -

We wtorek, podczas konferencji prasowej na temat koronawirusa, premier powiedział dziennikarzom, że w związku z nową sytuacją w jego życiu osobistym, zamierza on skorzystać z prawa do urlopu ojcowskiego zaraz po tym, jak na świat przyjdzie jego potomek.

Gorący temat: No-go zones, zakaz zgromadzeń publicznych i powrót do NHS lekarzy na emeryturze – Boris Johnson ogłosi „plan walki” z koronawirusem

Wiadomo jednak, że najbliższe 10 miesięcy będzie bardzo gorącym okresem w kwestii Brexitu, ponieważ między UK a UE toczą się intensywne i trudne negocjacje ws. umowy handlowej, która ma obowiązywać po okresie przejściowym. Ponieważ ciężko z góry precyzyjnie przewidzieć, kiedy dokładnie urodzi się dziecko premiera, a czerwiec będzie pierwszym kluczowym momentem rozmów handlowych z UE, można zastanawiać się, kto ewentualnie zastąpi premiera w tym napiętym okresie.

Jak podaje dziennik „The Guardian”, podczas nieobecności premiera jego zadania powinien przejąć pierwszy sekretarz stanu i minister spraw zagranicznych – Domic Raab.

 

Ponadto, jak donosi brytyjski dziennik, poprzednicy premiera Johnsona, którym również urodziło się dziecko podczas sprawowania funkcji szefa rządu UK – David Cameron i Tony Blair – także zdecydowali się na urlop ojcowski, mimo pełnionej roli.

Czytaj więcej: Brytyjscy premierzy i ich dzieci: Jak szefowie rządu radzą sobie z pociechami na Downing Street?

Co ciekawe, „The Guardian” informuje, że Boris Johnson wciąż nie jest formalnie rozwiedziony ze swoją poprzednią żoną, Mariną Wheeler – para doszła już jednak do porozumienia finansowego w ubiegłym miesiącu. Johnson i Wheeler mają razem czwórkę dzieci, których imiona to: Lara Lettice, Milo Arthur, Cassia Peaches i Theodore Apollo. Boris Johnson ma także córkę z Helen Macintyre, konsultantką artystyczną, a brytyjskie media donoszą, że premier miał też wielokrotnie odmawiać odpowiedzi na pytania o to, czy posiada więcej dzieci.

Z okazji wiadomości o spodziewanym dziecku urzędującego premiera UK, londyńskie Muzeum Figur Woskowych Madame Tussauds, stworzyło nową rzeźbę Borisa Johnsona, przedstawiającą go przed drzwiami domu przy Downing Street 10 i trzymającego niemowlę w nosidełku.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Masowe zamykanie banków w UK. Czy ucierpią na tym Polacy?

Codziennie czytamy o tym, że kolejny brytyjski bank zmniejsza...

Chaos w settled status. Czekać na automat Home Office, czy składać wniosek samemu?

Home Office regularnie zmienia zasady przyznawania statusu osiedlenia, co powoduje zamieszanie wśród osób posiadających pre-settled status.

Tysiące pracowników sektora publicznego bez emerytur. Co z pieniędzmi?

Tysiące pracowników sektora publicznego bez emerytur – czym jest Capita i jak działa system? Ile osób czeka na swoje decyzje emerytalne i pieniądze.

Kiedy kredyty National Insurance są automatyczne, a kiedy trzeba o nie wnioskować?

National Insurance credits to darmowe „zastępniki składek”. Nie płacisz ich z wynagrodzenia ani z kieszeni. Mimo to liczą się dokładnie tak samo jak normalne składki NI.

Od dziś wakacyjna obniżka cen w UK. Sprawdź, co będzie tańsze

Obniżka VAT na atrakcje oraz darmowe bilety dla dzieci - co wprowadza plan rządu na kryzys? Czy "Great British Summer Savings” sprawi, że w UK będzie taniej? Czy Polacy skorzystają na ulgach?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie