Brytyjczycy korzystają z banków żywności, żeby później móc sobie zamówić ulubione jedzenie na wynos? Znany polityk znów obraża ludzi

Czy wielu Brytyjczyków wykorzystuje system i korzysta z banków żywności, żeby później zamówić sobie swoje ulubione jedzenia na wynos? Tak twierdzi wiceprzewodniczący Partii Konserwatywnej, który w ostatnim czasie „bryluje” w mediach, racząc społeczeństwo swoimi kontrowersyjnymi poglądami.

Brytyjczycy nadużywają systemu pomocy?

Czy Brytyjczycy nadużywają systemu pomocy i, tak jak twierdzi wiceprzewodniczący Partii Konserwatywnej Lee Anderson, uczęszczają do banków żywności, żeby później stać ich było na zamówienie jedzenia  na wynos? Te słowa padły z ust kontrowersyjnego polityka podczas ostatniej debaty w Westminster Hall na temat walki z ubóstwem i wysokimi kosztami żywności w Wielkiej Brytanii. – Obecnie przyjęło się na niektórych zaniedbanych obszarach, że ludzie są tak uzależnieni od banków żywności, że [wizyta w tych miejscach] stanowi dla nich odpowiednik cotygodniowych zakupów. [Raz] pomagałem pewnej konkretnej rodzinie, naprawdę jej pomagałem, a oni chodzili do banku żywności dwa lub trzy razy w tygodniu po zakupy spożywcze. I potem, wiecie, widzę ich w McDonald's dwa lub trzy razy w tygodniu. Myślę sobie, mój Boże, nie chcę by dzieci od czasu do czasu nie dostały jakiegoś poczęstunku, ale tu chodzi o priorytety – powiedział Lee Anderson, zwracając się do innych deputowanych. A następnie dodał: – Jeśli naprawdę nie masz  pieniędzy i dwa lub trzy razy w tygodniu chodzisz do banku żywności, to nie powinieneś co tydzień wychodzić do lokalu fast food z jedzeniem na wynos. Nie powinieneś tego robić. [Ludzie] nadużywają banków żywności. (…) Banki żywności są nadużywane przez ludzi, którzy nie potrzebują banków żywności – powinniśmy wziąć banki żywności na celownik. 

Bieda w Wielkiej Brytanii jest rzeczywista i nic temu nie zaprzeczy

Politycy partii opozycyjnych, a także wielu ekspertów zareagowało na słowa wiceprzewodniczącego Partii Konserwatywnej z oburzeniem, twierdząc, że demonizuje on osoby żyjące w ubóstwie, co jest aktem „politycznego tchórzostwa”. W sprawie wypowiedział się też rzecznik Departamentu Pracy i Emerytur, który odpowiedział Andersonowi na zarzut, że „mitem” jest, iż ludzie pobierający świadczenia Universal Credit żyją w biedzie. – Wybrane przykłady nie są reprezentatywne i nie odzwierciedlają szerszych zachęt do pracy w systemie Universal Credit – zaznaczył rzecznik, dodając, że system dąży do unaocznienia Wyspiarzom, że „praca zawsze bardziej się opłaca”.  

- Advertisement -

Wiceprzewodniczący Partii Konserwatywnej nie pierwszy raz krytykuje osoby biedne 

Lee  Anderson słynie niestety z kontrowersyjnych poglądów dotyczących walki z ubóstwem w Wielkiej Brytanii. Zupełnie niedawno polityk krytykował osoby biedne, które korzystają z banków żywności, mówiąc, że nie potrafią one odpowiednio zagospodarować swojego budżetu. A w 2019 roku, czyli jeszcze przed wybuchem kryzysu kosztów utrzymania, twierdził, że za zaledwie 30 pensów da się przygotować pełnowartościowy posiłek. Na koniec warto też przypomnieć, że w tym samym czasie Anderson grzmiał z oburzenia, że współczesne pokolenie młodych ludzi… nie potrafi gotować. 

 

 

 

Wiceprzewodniczący Partii Konserwatywnej popiera karę śmierci

Największe  kontrowersje związane z wiceprzewodniczącym Partii Konserwatywnej dotyczą jednak jego poglądów na karę śmierci. Ta, przypomnijmy, nie obowiązuje w Wielkiej Brytanii od dekad, po podpisaniu przez rząd Zjednoczonego Królestwa Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Poseł Anderson nic sobie jednak z tego nie robi i argumentuje, że ohydne zbrodnie, gdzie co do winy sprawców nie mamy żadnych wątpliwości, powinny być karane egzekucją. Za przykład polityk podaje morderstwo Lee Rigby`ego, które miało miejsce w 2013 roku i zostało dokonane przez islamskich ekstremistów Michaela Adebolajo i Michaela Adebowale'a. Ten pierwszy został skazany na dożywocie, co oznacza, że umrze w więzieniu, a drugi został skazany na co najmniej 45 lat. – Nikt nigdy nie popełnił przestępstwa po egzekucji. Wiecie o tym, prawda? 100% skuteczności – powiedział raz Anderson. I dodał: – Teraz byłbym bardzo ostrożny w tym [przywróceniem kary śmierci], ponieważ wiem, że niektóre grupy stwierdzą, iż 'nigdy nie można tego udowodnić'. Cóż, można to udowodnić, jeśli [sprawcy] nagrali to na wideo i są przed kamerą, tak jak zabójcy Lee Rigby`ego. Oni powinni umrzeć w tym samym tygodniu. Nie chcę płacić za [pobyt w więzieniu] tych ludzi”. 

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Buty na wysokim obcasie, brudna bielizna – Szokujące wideo pokazuje, co znajduje się w darach dla ofiar trzęsienia ziemi w Turcji i Syrii

Sprzątacz oniemiał, gdy znalazł 50 000 funtów w koszu w toalecie firmy. Teraz dostanie gigantyczną nagrodę

Ile kosztuje przeżycie w Wielkiej Brytanii? Minimum 120 funtów na tydzień dla singla, 200 – dla dwóch osób

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Duże zakupy na bank holiday: gdzie w Wielkiej Brytanii jest najtaniej w maju 2026?

Na bazie najnowszych danych Which? opublikowanych na początku maja 2026 roku, można dość precyzyjnie wskazać, gdzie w UK takie duże zakupy na bank holiday wychodzą najtaniej

Emerytalna bomba w UK! Nawet 19 mln osób bez zabezpieczenia na starość

Brytyjska Komisja ds. Emerytur ostrzega: miliony ludzi boleśnie zderzą się z rzeczywistością po zakończeniu pracy zawodowej.

Gwałtowny spadek migracji do UK. Co to oznacza dla Polaków pracujących na Wyspach?

Drastyczny spadek migracji do UK. Rząd wycofa się z rygorystycznych przepisów dotyczących osiedlania się imigrantów – w tym także Polaków?

Jesteś landlordem w UK? Zobacz, jak legalnie płacić niższe podatki

Krajobraz podatkowy dla właścicieli nieruchomości na wynajem w Wielkiej...

Nie uwierzysz, jak łatwo kupić przemyt do UK na Facebooku

Na Facebooku można znaleźć setki profili ogłaszających usługi przemytu ludzi do UK. Za 3000 funtów gwarantują podróż do UK.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie