Brytyjczyk spłodził w dwa lata 46 dzieci!

Declan Rooney w ciągu dwóch lat został ojcem 46 dzieci! Jak to możliwe? Jest najbardziej zapracowanym dawcą spermy w Wielkiej Brytanii.

Odkąd Rooney w ubiegłym roku stworzył specjalną aplikację do „pomocy kobietom w potrzebie”, jest bardzo zajęty. Jak informuje na stronie, swoje usługi kieruje do par homoseksualnych, heteroseksualnych, biseksualnych oraz samotnych kobiet. Oferty spływają cały czas. Na swojej skrzynce mailowej ma ponad 5 tysięcy wiadomości.

Mężczyzna zapewnia, że za swoje „usługi” nie pobiera żadnego wynagrodzenia, a jedynie zwrot kosztów dojazdu. „Pomagam osobom, które były w klinikach leczenia niepłodności i nie otrzymały tam pomocy, a tu wszystko poszło dobrze za pierwszym razem. Więcej dzieci rodzi się za sprawą prywatnych dawców spermy niż przez takie prywatne kliniki. U mnie ponad 50% chętnych zachodzi w ciążę już przy pierwszej próbie” – mówi mężczyzna.

- Advertisement -

Declan Rooney sam ma 8 dzieci, z 4 różnymi kobietami. Jego oferta obejmuje zarówno dostarczenie materiału do sztucznego zapłodnienia, jak również zapłodnienie naturalne – „bez zobowiązań”. „Nie wstydzę się tego, bo pomagam kobietom tworzyć rodziny. Robię to też, by zerwać ze złym wizerunkiem dawców spermy, prowadzących swoją działalność w ukryciu”- mówi Brytyjczyk.

Obrotny dawca twierdzi, że sprawdza potencjalne matki pod kątem tego, czy mają wystarczające środki finansowe, by móc zaopiekować się dzieckiem. „Szanuję też ich prywatność i informuję o sposobie prowadzenia przez siebie usług” – mówi. Osoby, którym pomógł mężczyzna chętnie utrzymują z nim kontakt, dzięki czemu wie on o stanie zdrowia czy płciach spłodzonych przez siebie dzieci.

Partnerka Rooney’a, z którą ma dwójkę dzieci w pełni wspiera jego specyficzny sposób pomagania ludziom. Były artysta graffiti i twórca stron internetowych przyznaje, że jednoczesne bycie dawcą spermy i posiadanie partnera seksualnego nie jest prostą sprawą, dlatego ograniczył swój serwis do 10 prób zapłodnienia miesięcznie.

Eksperci żądają zbadania „biznesu” Brytyjczyka gdyż budzi on wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa procederu. Oficjalnie zarejestrowani, bezpłatni dawcy spermy muszą m.in. poddawać się szczegółowym badaniom medycznym czy ujawniać historię przebytych chorób, a także muszą zostać zarejestrowani przez Human Fertilisation and Embryology Authority. Zabronione jest również ukrywanie informacji, które mogą wpłynąć na zdrowie dziecka i utrzymywanie ryzykownych kontaktów seksualnych. Ich nasienie może być użyte do pomocy maksymalnie 10 rodzinom.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Katastrofa kolejowa pod Bedford: jedna ofiara śmiertelna i 89 rannych po zderzeniu dwóch pociągów

Do tragicznego wypadku doszło w czwartek 19 czerwca 2026 roku około godziny 17:15 na południe od Bedford, w rejonie miejscowości Elstow w hrabstwie Bedfordshire

Masz psa lub kota w Wielkiej Brytanii? Brak tej formalności może kosztować nawet 500 funtów

Posiadanie psa w Wielkiej Brytanii pociąga za sobą obowiązki administracyjne. Za brak dopełnienia formalności grozi grzywna.

Tragedia w Leeds. Zamordowano Polkę, podejrzany stanął przed sądem

W Leeds trwa postępowanie dotyczące śmierci 51-letniej Gosi Wiktor, którą policja znalazła ciężko ranną 11 czerwca 2026 roku w mieszkaniu przy Foster Square w dzielnicy Belle Isle. Kobieta zmarła przed przybyciem ratowników.

Brytyjczycy rozczarowani Brexitem. Czy będzie ponowne referendum?

Choć poparcie dla ponownego głosowania wzrosło, organizacja referendum w najbliższym czasie nie jest przesądzona. Powrót do UE nie byłby taki prosty.

NHS wprowadza cyfrową selekcję pacjentów. Osoby z drobnymi dolegliwościami mogą być odsyłane

NHS England zapowiada cyfrową selekcję pacjentów. Nie każdy, kto zgłosi się na SOR, zostanie przyjęty od razu.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie