Brytyjskie szpitale wdrażają specjalne procedury w związku z obecnością koronawirusa w UK

Brytyjskie szpitale przygotowują się na przyjęcie osób zarażonych koronawirsuem – NHS w dokumencie datowanym na 31 stycznia przygotował specjalne wytyczne, do których muszą zastosować się wszystkie placówki medyczne na terenie kraju.

Dyrektorzy szpitali National Health Service mieli czas na przygotowanie swoich placówek na przyjęcie osób chorych do dnia dzisiejszego, do 7 lutego. Zgodnie z wytycznymi przedstawionymi w rządowym dokumencie kluczowym elementem są specjalne "kapsuły do oceny priorytetowej" podejrzanych o zarażanie się koronawirsuem z pochodzącym Chin. Szybkie i sprawne izolowanie takich osób od innych pacjentów szpitalnych ma zapobiec przede wszystkim dalszemu rozprzestrzenianiu się choroby, ale także sprawić, że na szpitalnych oddziałach ratunkowych uniknie się chaosu.

Przeczytaj też: Rekordowa liczba zgonów na skutek zakażenia KORONAWIRUSEM. Tylko w środę zmarły 73 osoby

- Advertisement -

Jak czytamy w liście Keitha Willetta, który nadzoruje walkę z koronawirusem, dzięki wdrożeniu odpowiednich procedur brytyjska służba zdrowia będzie w stanie skutecznie radzić sobie z ewentualnym zagrożeniem. Kluczowe jest, jak pisze, uniknięcie "gwałtownego wzrostu liczby pacjentów oddziałów ratunkowych". Pacjenci, którzy sądzą, że mogą mieć objawy charakterystyczne dla koronawirusa, byliby kierowani z dala od oddziałów A&E właśnie do jednej z "kapsuł", z której mogliby się skontaktować z odpowiednimi specjalistami.

"Każdemu, kto cierpi na kaszel, ma gorączkę lub duszności, który przychodzi do szpitala i niedawno wrócił z Chin, zostanie zalecony pobyt w kapsule oraz konsulatacj" – komentował rzecznik prasowy NHS.

Polecane: Kobieta z podejrzeniem zakażenia KORONAWIRUSEM uciekła ze szpitala w Austrii! W akcję jej poszukiwania włączyła się policja

Jak czytamy na łamach portalu iTV list z wytycznymi dla szpitalu pojawił się w momencie, gdy brytyjski sekretarz zdrowia Matt Hancock stanął w obronie decyzji podjętej przez rząd, aby zachęcić wszystkich Brytyjczyków przebywających w Chinach do owrotu do UK. Ten ruch spotkał się z krytyką ze strony Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Jednocześnie rząd nie wykluczył możliwości zamknięcia granic przez Wielką Brytanię osobom powracającym z Chin w celu powstrzymania dalszego rozprzestrzeniania się koronawirusa.

 

 

Decyzji o "zaproszeniu" do powrotu ponad 30 tysięcy Brytyjczyków do powrotu do kraju podjęta przez gabinet Borisa Johnsona miała być podjęta po dokładnej analizie sytuacji, ale WHO stoi na stanowisku, że podobne "nerwowe" ruchy nie są wskazane. Zaleca się "ogólne" podejście do kwestii rozprzestrzeniania się choroby.

Tymczasem dziś odnotowano trzeci przypadek zarażenia koronawirsuem w UK. W Brighton zdiagnozowano pacjenta, który został już przetransportowany do londyńskiego St Thomas' Hospital. Wiadomo, że to brytyjski biznesmen w średnim wieku, który wrócił z Singapuru.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Susza w Anglii podnosi ceny żywności. Te produkty mogą zniknąć z półek

Eksperci ostrzegają, że ekstremalna susza pogłębi niedobory w dostawach i jeszcze bardziej podniesie ceny żywności.

Lecisz Ryanairem lub Wizz Airem? Sierpniowy strajk może pokrzyżować ci plany

8000 podróżnych dziennie na londyńskim lotnisku może ucierpieć przez odwołane loty, jeśli dojdzie do strajku.

Czy programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów zapewniają prawdziwe oszczędności?

Programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów pozwalają „naprawdę zaoszczędzić” robiąc zakupy, jak wynika z analizy Competition and Markets Authority (CMA)

Czy 12 sierpnia Ziemia naprawdę straci grawitację na 7 sekund?

12 sierpnia zbliża się dużymi krokami i wiralowa teoria...

Zniżka do rachunków w wysokości 150 funtów

Miliony gospodarstw domowych w całej Wielkiej Brytanii otrzymały przypomnienie o 150 funtach zniżki do rachunków za energię tej zimy.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie