Czarne folie na skrzynkach pocztowych. Co oznaczają?

Do niedawna były niemal niewidzialnym elementem codzienności – stały na rogach ulic, przy sklepach i przystankach. Dziś przyciągają uwagę czarną folią i rodzą pytania o przyszłość tradycyjnej poczty. Widok owiniętych skrzynek pocztowych w Wielkiej Brytanii wywołał lawinę domysłów, ale jak podaje BBC, nie jest to znak schyłku, lecz symbol jednej z największych transformacji w historii usług pocztowych prowadzonej przez Royal Mail.

Zmiany w sposobie komunikowania się i robienia zakupów wymusiły na Royal Mail ewolucję infrastruktury miejskiej.

Royal Mail szuka nowej tożsamości

Liczba tradycyjnych listów systematycznie maleje, podczas gdy wolumen małych paczek rośnie, głównie za sprawą e-commerce. Skrzynka pocztowa, dawniej kojarzona niemal wyłącznie z korespondencją, musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

- Advertisement -

Zamiast usuwać je z przestrzeni publicznej, Royal Mail zdecydował się na modernizację. Projekt zakłada na start wymianę 3500 skrzynek w całej Wielkiej Brytanii. To odpowiedź na potrzeby użytkowników, którzy coraz częściej wysyłają niewielkie przesyłki, a coraz rzadziej klasyczne listy. Nowa funkcja skrzynki ma wpisywać się w szybki styl życia.

Czarna folia, która wzbudziła tak duże zainteresowanie, to jedynie etap przejściowy i konieczny pod względem technicznym. Każda skrzynka musi zostać zmierzona, a następnie zdemontowana i przerobiona, co może potrwać kilka tygodni. W tym czasie skrzynki są częściowo wyłączone z użytku, chociaż nadal można wrzucać do nich listy.

Skaner, szuflada i słońce. Co umie nowa skrzynka pocztowa?

Nowoczesne skrzynki pocztowe różnią się od swoich poprzedniczek nie tylko funkcją, ale i konstrukcją. Wyposażono je w skanery kodów kreskowych, większe, wysuwane szuflady oraz panele słoneczne. Dzięki temu możliwe jest nadanie lub zwrot małej paczki – do rozmiaru pudełka na buty – bez wizyty na poczcie. Panel solarny zasila skaner i mechanizm szuflady, co czyni skrzynkę w dużej mierze autonomiczną.

royal mail
Nowe skrzynki nie oznaczają odejścia od tradycyjnych listów / fot. Shutterstock.com

Pomysł Royal Mail nazywany jest największą zmianę w projekcie skrzynek od ponad 170 lat, a właściwie od momentu, gdy w połowie XIX wieku, w czasach panowania królowej Wiktorii, zaczęto je montować i oznaczać inicjałami VR (Victoria Regina). Pierwsze skrzynki pocztowe były zielone, dopiero potem zaczęto przemalowywać je na czerwono, aby były lepiej widoczne.

To dobrze oddaje skalę przedsięwzięcia i jego symboliczne znaczenie. Co istotne, nowe skrzynki nie eliminują listów – nadal przewidziano osobną szczelinę na tradycyjną korespondencję, co pokazuje próbę pogodzenia nowoczesności z przyzwyczajeniami.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Masz 10 tys. funtów na koncie? HMRC może upomnieć się o podatek – liczba wezwań rośnie

W Wielkiej Brytanii rośnie liczba zwykłych pracowników, emerytów i rodzin, którzy otwierają obecnie listy z HM Revenue and Customs. Czego dotyczy korespondencja?

Ryanair alarmuje: pijani pasażerowie terroryzują loty. O’Leary żąda ostrych zakazów

Linie lotnicze mierzą się z awanturami na pokładach i atakami na personel. Według szefa Ryanaira problem wymknął się spod kontroli.

Obniżka zasiłku przyczyną samobójstwa 41-letniego mężczyzny

Śledztwo wykazało, że obniżka zasiłku Universal Credit była przyczyną śmierci 41-letniego mężczyzny, który bał się bezdomności.

Kierowcy ponad 10-letnich samochodów zapłacą wyższy podatek drogowy

Kierowcy samochodów wyprodukowanych przed 2017 rokiem zapłacą wyższy podatek drogowy w Wielkiej Brytanii.

Schorzenia na które najłatwiej dostać PIP. Świadczenie może wynieść ponad 700 funtów

Najczęściej wsparcie otrzymują osoby z zaburzeniami psychicznymi oraz chorobami układu ruchu. Jednak jednocześnie kluczowa zasada pozostaje niezmienna: PIP nie ocenia choroby, tylko jej skutki.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie