Fot. Getty
Pewna Brytyjka zapytała anonimowo internautów, co sądzą o pobraniu opłaty od gości za zorganizowanie przyjęcia urodzinowego małżonka. Kobieta zmartwiła się, że nie stać jej na wydanie przyjęcia – niespodzianki dla dziesięciu osób, którego oczekiwał od niej mąż.
„Zbliżają się wyjątkowe urodziny mojego drogiego męża. On poprosił mnie o zorganizowanie mu czegoś na kształt przyjęcia – niespodzianki. Mam kilka pomysłów, ale to będzie kosztowało około £35 na osobę. Czy mogę zaprosić ludzi i powiedzieć im, że muszą za siebie zapłacić, czy też powinnam zapłacić za wszystkich? Chciałabym zaprosić 10 osób” – napisała na portalu Mumsnet Brytyjka. A pytaniem tym wywołała na portalu gorącą dyskusję.
Impreza urodzinowa – czy można obarczyć gości kosztami przyjęcia?
Jaka zatem była reakcja internautów na pytanie Brytyjki? Cóż, pod postem znalazło się całe spektrum opinii, od tych, które jak najbardziej dopuszczają obarczenie gości kosztami przyjęcia urodzinowego męża, po takie, które absolutnie takie rozwiązanie wykluczają. Najciekawsze opinie w tej kwestii prezentujemy poniżej:
- „Myślę, że to w porządku. Po prostu trzeba się upewnić, że ludzie o tym wiedzą, by mogli się na przyjęcie złożyć”;
- „Ogólnie rzecz biorąc to myślę, że lepiej jest zrobić przyjęcie, na które nas stać, niż prosić ludzi o zapłatę (…) Ale tylko ty znasz swoich przyjaciół”;
- „Moim zdaniem, jeśli się zaprasza ludzi na imprezę, to się za nią płaci. Jest w bardzo złym guście prosić ich o złożenie się na przyjęcie”;
- „Uważam, że to bardzo niegrzeczne, zapraszać ludzi na świętowanie jakiegoś wydarzenia, a następnie oczekiwać, że goście za to zapłacą”;
- „Wszystko zależy od tego, czy Cię na to stać. Czy uważasz, że 350 funtów to za dużo do wydania na męża?”;
- „Myślę, że można prosić ludzi o zapłatę, jeśli jest to jakaś czynność itp. W przypadku urodzin przyjaciela, nie miałbym z tym problemu i nie oczekiwałbym, że ktoś zapłaci za mnie bilet”;
- „To jest w porządku, o ile z góry wszystkich o tym uprzedzisz”.
