Wolniej nie zawsze znaczy lepiej. Czy znikną ograniczenia do 20 mph?

Ograniczenia prędkości w Wielkiej Brytanii to temat, który nie schodzi z ust kierowców. Wiele osób zastanawia się, czy chodzi faktycznie o bezpieczeństwo, czy raczej o dodatkowe wpływy z mandatów do budżetu.

Liczby pokazują, że problem nie jest czarno-biały. Według BBC wprowadzenie w Walii domyślnego limitu 20 mph w 2023 roku doprowadziło do spadku liczby obrażeń o niemal 900 przypadków. Jednocześnie frustracja kierowców rośnie, a niektóre miejsca, zamiast stawać się bezpieczniejsze, generują nowe zagrożenia na drodze. Wolniej nie zawsze znaczy lepiej, bo im kierowca bardziej zły, tym łatwiej o błąd.

Niski limit prędkości nie zawszy jest bezpieczny

W Londynie i Edynburgu ograniczenia 20 mph wyszły daleko poza szkoły czy osiedla i objęły główne arterie. W Londynie nawet szerokie, proste ulice ubrano w nielubiany przez kierowców limit „żółwia”. Szkocka stolica również nie oszczędza kierowców – w Edynburgu strefy 20 mph pokrywają wiele ulic wcześniej funkcjonujących bez większych problemów przy 30 mph.

- Advertisement -

Bezpieczeństwo nie zawsze idzie w parze z niskimi limitami – czasami spowolnienie ruchu wcale nie zmniejsza liczby wypadków, a wręcz tworzy niebezpieczne sytuacje, ponieważ kierowcy próbują nadrabiać czas na krótszych odcinkach.

Walia w żółwim tempie – czy 20 mph to hit czy kit?

W Walii w 2023 roku wprowadzono masowe ograniczenie do 20 mph w obszarach zabudowanych, obejmujące nawet dawne trasy 30 mph. Rząd podkreśla sukces w postaci prawie 900 mniej obrażeń, aczkolwiek mimo to niektórzy kierowcy i mieszkańcy uporczywie protestują.

W odpowiedzi zapowiedziano przegląd dróg i wprowadzenie zmian w ograniczeniach. Co ciekawe, planowane poprawki obejmują nie tylko zmianę limitu, ale także tzw. bufory prędkości – krótkie odcinki pośredniego limitu mające łagodnie wprowadzać kierowców ze 60 mph do 20 mph i ograniczyć ryzyko nagłego hamowania.

ograniczenia prędkości
Czasami pozornie bezpieczne spowolnienie ruchu tworzy niebezpieczne sytuacje / fot. Shutterstock.com

Ewentualne zmiany wejdą w życie najwcześniej w 2027 roku, ponieważ będą wymagały nakazów regulacji ruchu trwających nawet 9 miesięcy.

Drogi z planowanymi zmianami limitów

Lista dróg, na których w przynajmniej ich części rozważane są korekty limitów, obejmuje zarówno zwiększenia, jak i zmniejszenia prędkości. Oto wstępna lista:

  • A40 Glangrwyney – zwiększenie do 30 mil na godzinę,
  • A4076 Johnston – zwiększenie do 30 mil na godzinę,
  • A479 Talgarth – zmniejszenie do 20 mil na godzinę,
  • A483 Llandybie – zwiększenie do 30 mil na godzinę,
  • A487 Aberaeron – zmniejszenie do 20 mil na godzinę,
  • A487 Aberystwyth, Southgate, Trefechan i A44 Llanbadarn Fawr – zwiększenie do 30 mil na godzinę na części A487,
  • A487 Corris Uchaf – zmniejszenie do 20 mil na godzinę,
  • A40 i A487 Fishguard i Dolne Miasto – zwiększenie do 30 mil na godzinę,
  • A487 i A489 Machynlleth – zwiększenie do 30 mil na godzinę,
  • A494 Bala – zwiększenie do 30 mil na godzinę.

Planowanie limitów wymaga balansu między bezpieczeństwem, komfortem jazdy a oczekiwaniami mieszkańców.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Dlaczego Szkoci kibicują każdemu, tylko nie Anglii?

Skąd wzięło się hasło „Anyone But England” i dlaczego podczas mundialu Szkoci tak chętnie kibicują przeciw Anglii?

Najtańszy sposób na podniesienie wartości domu w UK. Koszt 10 tys., a zysk nawet 20 tys. funtów

Dobrze wykorzystana dodatkowa przestrzeń bywa warta więcej niż efektowne dekoracje.

Upały w UK obnażają słabości infrastruktury, opieki zdrowotnej i transportu

Problemy w transporcie, ochronie zdrowia i budynkach publicznych nie są pojedynczymi awariami. Powodują realne utrudnienia w codziennym życiu mieszkańców UK. Jakie są najczęstsze?

Dzieci imigrantów na celowniku Home Office. Mają opuścić UK

Dzieci imigrantów posiadających wizy pracownicze w Wielkiej Brytanii, dostają listy z Home Office z informacją o konieczności opuszczenia UK.

HMRC przez 10 lat źle naliczało podatek. Sprawdź, czy należy ci się zwrot

HMRC dostawało sygnały o błędzie i nie reagowało, a wielu podatników dopiero teraz dowiaduje się, że mogli przepłacać przez lata bez swojej wiedzy.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie