Fot. Getty
Dlaczego w UK, w trakcie upału, topi się asfalt na drogach i lotniskach, a szyny wybrzuszają się i wyginają? Cóż, do niedawna Zjednoczone Królestwo nie miało problemów z aż tak wysokimi temperaturami w okresie letnim, w związku z czym infrastruktura nie była projektowana tak, by poradzić sobie z upałem. Być może jednak elementy tej infrastruktury trzeba będzie za niedługo wymienić, by dostosować system transportu drogowego, kolejowego i lotniczego do ekstremalnych warunków pogodowych.
Upał a system transportu kolejowego w UK
Stalowe szyny mają tendencję do wyginania się w upale i rozszerzania się niezależnie od klimatu. Szyny są generalnie zaprojektowane do pracy w temperaturze do 45 st. C (113F), jednak w Wielkiej Brytanii są one wstępnie naprężane do temperatury zaledwie 27 st. C. Gdy temperatura powietrza sięga 40 st. C, szyny mogą się się nagrzać do nawet 60 st. C, co może doprowadzić do ich rozszerzenia i wyginania się. Cały proces może też przyspieszyć pociąg poruszający się w upale z dużą prędkością (to efekt tarcia). Dodatkowo, przy wysokich temperaturach, odkształceniu ulegają przewody napowietrzne, które mogą zaplątać się w związku z tym w pantograf – element pociągu, który styka się z przewodem jezdnym i który służy do doprowadzenia napięcia zasilającego.
Topiący się asfalt na drogach UK
Dużym problemem w trakcie upałów w Wielkiej Brytanii jest topiący się asfalt. Jeśli chodzi o autostrady i inne drogi strategiczne na Wyspach, to są one budowane z materiałów odpornych na wysokie temperatury. National Highways podaje, że drogi te powinny wytrzymać nagrzewanie do temperatury powyżej 60 st. C, czyli mniej więcej do 40 st. C temperatury powietrza. Problemem jest jednak asfalt stosowany na lokalnych drogach, który może zacząć się odkształcać przy nagrzaniu do 50 st. C. – Droga może stać się miękka i lepka, a samochodom trudno jest hamować – zaznacza prof. Xiangming Zhou, kierownik inżynierii lądowej i środowiskowej na Brunel University.
Topiąca się nawierzchnia na lotniskach
Innym, nadzwyczaj poważnym problemem, jest topiąca się nawierzchnia na brytyjskich lotniskach. Pasy startowe są szczególnie narażone na oddziaływanie wysokich temperatur, ponieważ nie są niczym osłonięte, a dodatkowy stres cieplny powodowany jest przez starty i lądowania samolotów. Kilka dni temu poważne problemy z powodu gorąca wystąpiły na lotnisku Luton, gdzie pas startowy dosłownie się stopił.
