Dwie trzecie ankietowanych Brytyjczyków obawia się, że nie będzie ich stać na świąteczny obiad

Nastroje przed świętami Bożego Narodzenia w Wielkiej Brytanii nie należą do radosnych. Trudno się jednak takiemu stanowi rzeczy dziwić. Wysokie ceny energii, rosnąca inflacja, widmo zbliżającej się recesji potrafią bardzo skutecznie zdusić świątecznego ducha…

Miliony rodzin w UK z niepokoją myślą o okresie świątecznym i perspektywie przygotowania tradycyjnego, świątecznego obiadu. Jak wynika z badania, zleconego przez Armię Zbawienia aż dwie trzecie dorosłych mieszkających na Wyspach obawia się, że nie będzie ich stać na bożonarodzeniowy posiłek. W najgorszej sytuacji są osoby starsze, niepokój w tym względzie wyraża aż 81 proc. ludzi w wieku 65 lat i starszych oraz mieszkańcy wschodniej Anglii (80 proc.). ​​Z kolei aż 16 proc. ankietowanych planuje skorzystać z banków żywności w celu pozyskania pewnych artykułów spożywczych, a 38 proc. twierdzi, że w obecnej sytuacji jest gotowa zrezygnować z jednego z codziennych posiłków, w razie, gdyby musieli zmierzyć się z jakimś nieoczekiwanym wydatkiem, np. awarią któregoś ze sprzętów gospodarstwa domowego. 

Dla wielu osób w UK to będzie smutne Boże Narodzenie

Dla pełnego kontekstu warto dodać, iż Salvation Army pierwotnie skalkulowała cenę obiadu świątecznego na kwotę £7.50 na osobę. Wydaje się, że nie jest to kwota zbyt wygórowana, ale jak widać, wielu Brytyjczyków obawia się, że nie będzie w stanie wygospodarować choćby takiej ilości pieniędzy w ramach swoich napiętych domowych budżetów. Nie wspominając już o tym, że w związku z nieomal galopującymi cenami w sklepach może ona okazać się po prostu zaniżona…

- Advertisement -

„Boże Narodzenie powinno być okresem radości, a nie smutku” – komentował na łamach brytyjskich mediów wyniki sondażu Dean Pallant z Armii Zbawienia. „Jeśli tak wielu ludzi martwi się, że nie stać ich nawet na jeden z najważniejszych posiłków w roku, to trzeba odebrać ten fakt, jako sygnał ostrzegawczy, że problem ubóstwa dotyka coraz większą część naszego społeczeństwa". 

Świąteczny nastrój skutecznie zabijają wysokie ceny, inflacja i rosnące rachunki

W ankiecie 14 proc. respondentów stwierdziło, że nie stać ich na zakup prezentu świątecznego dla dziecka, a 18 procent spodziewa się, że w okresie świątecznym uda się do budynku, który można zwiedzać za darmo, aby się ogrzać.

Jak swoje święta Bożego Narodzenia planuje spędzić John, 64-letni dziadek z Middlesbrough, który działa również, jako wolontariusz Armii Zbawienia?  „Zwykle chodzę do krewnych na świąteczny obiad, ale nie mogą sobie pozwolić na moją obecność w tym roku, więc zostanę w domu. Mam zamiar traktować święta po prostu jak normalne dni i jeść kanapki na lunch, ponieważ martwię się, że zakup jedzenia i jego ugotowanie będzie kosztować zbyt wiele” – komentował. „To będą dla mnie okropne święta”.

Części Brytyjczyków nie będzie stać na świąteczny obiad 

Pallant przyznał, że jesienne oświadczenie rządu wskazywało, że władze UK starają się pomóc, ale „jego zdolności do powstrzymania pełzającego ubóstwa zostały niebezpiecznie ograniczone z powodu rosnącej inflacji i ogólnie ponurych perspektyw gospodarczych”. „Spodziewamy się, że te święta Bożego Narodzenia będą jednymi z najbardziej pracowitych okresów w naszej historii. Będziemy chcieli zapewnić jak najwięcej awaryjnych paczek żywnościowych dla osób w pilnej potrzebie oraz świąteczny obiad dla osób starszych” – zaznaczał.

Przypomnijmy, w październiku 2022 roku ceny żywności w UK rosły w najszybszym tempie od ostatnich 14 lat, jak wynika z danych przekazanych przez ośrodek sondażowy Kantar. W październiku inflacja cen artykułów spożywczych w UK sięgnęła poziomu 14.7 proc. w skali roku. Taki wzrost cen produktów pierwszej potrzeby, jakimi są artykuły spożywcze, przekłada się średnio wzrost rocznego rachunku za „grocieres” aż o 682 funty. 

Wyniki ankiety i twarde dane nie pozostawiają wątpliwości

Co więcej, analitycy Kantara zwracają wagę, iż jest wciąż zbyt wcześnie, aby mówić o tym, że ceny osiągnęły już swój szczyt, a zatem można oczekiwać, iż przynajmniej w najbliższym czasie, nadal będą rosły. Jak długo jeszcze? To dobre pytanie…

Z kolei Office for National Statistics podało w październiku, że prawie 50 procent dorosłych osób w Wielkiej Brytanii ma problemy ze spłatą kredytu hipotecznego, regulowaniem czynszu lub rachunków za energię.

Armia Zbawienia (ang. The Salvation Army) – międzynarodowe chrześcijańskie wyznanie protestanckie o charakterze ewangelikalnym, metodystycznym i uświęceniowym, oraz międzynarodowa organizacja dobroczynna zorganizowana w sposób hierarchiczny na podobieństwo organizacji militarnych. Obecnie działa w 128 państwach na świecie.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: polishexpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez polishexpress.co.uk:

Progi podatkowe zostaną zamrożone do 2028 roku? Wszyscy w UK będą musieli zrzucić się na ogromną dziurę w finansach publicznych

Jak często Brytyjczycy zmieniają pościel? Zobacz zaskakujące wyniki badania YouGov

Szef Ryanaira ostrzega pasażerów planujących wakacyjne podróże na przyszły rok

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Masz rodziców w Polsce? Sprawdź czy dostaną bon senioralny

W Polsce będzie można uzyskać pomoc dla seniorów 65+....

Koniec ze sprzedażą fałszywego miodu w Europie? W końcu zmiana przepisów

Fałszywy miód to plaga w całej Europie. Według danych...

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Kierowcy ponad 10-letnich samochodów zapłacą wyższy podatek drogowy

Kierowcy samochodów wyprodukowanych przed 2017 rokiem zapłacą wyższy podatek drogowy w Wielkiej Brytanii.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie