Fot. Facebook/North Yorkshire Police
Policjanci nieraz przyznają, że za każdym razem, gdy zatrzymują na drodze pojazd do rutynowej kontroli, spodziewają się czegoś nieoczekiwanego. Ale kontrola, jaką funkcjonariusze North Yorkshire Police przeprowadzili niedaleko Norton, zaskoczyła nawet najbardziej doświadczonych z nich.
– Zawsze spodziewamy się czegoś nieoczekiwanego, gdy zatrzymujemy pojazd… Ale to całkowicie nas zaskoczyło – wyznał rzecznik North Yorkshire Police po zatrzymaniu przez policjantów w okolicy miejscowości Norton nieubezpieczonego samochodu marki Skoda. Okazało się, że w środku pojazdu znajdowało się aż dziewięcioro dorosłych ludzi – dwoje zajmowało miejsca z przodu samochodu, pięcioro – miejsca z tyłu, a kolejnych dwoje przycupnęło w bagażniku. – Funkcjonariusze zatrzymali Skodę Octavię w Norton, niedaleko Malton, po tym, gdy okazało się, że według rejestru samochód nie jest ubezpieczony. Policjanci byli zszokowani, gdy z pojazdu wyszło dziewięć osób. Jeden pasażer siedział na przednim siedzeniu, pięcioro na tylnym, a dwoje wysiadło z bagażnika. Co gorsza, dwoje drzwi samochodu nie otwierało się, a jedna z przednich opon była całkowicie łysa – dodał rzecznik policji. I zaznaczył, że aż strach pomyśleć, co by się stało, gdy samochód wziął udział w jakiejś kolizji.
Zmasowana akcja policji w UK
Kontrola, która wykazała, że samochodem marki Skoda poruszało się na terenie North Yorkshire aż dziewięć osób, to wynik zmasowanej akcji policji w zakresie weryfikowania ubezpieczenia pojazdów poruszających się po drogach w UK. Jest to element przygotowań do letnich wakacji, w trakcie których na drogi wyjedzie mnóstwo samochodów trzymanych w trakcie pandemii w garażach.
