Ile można zarobić na dyniach – „pumpkin picking” to nowe szaleństwo

Wielką Brytanię opanowało prawdziwe szaleństwo na punkcie zbieranie dyń prosta z pola — na pochodzącej z mediów społecznościowych modzie na „pumpkin picking” w okresie Halloween rolnicy zarabiają prawdziwe krocie.

W Vale of Glamorgan uprawia się 100 000 dyń, a na terenie hrabstwa zlokalizowanego w południowej części Walii co najmniej pięć gospodarstw oferuje możliwość własnoręcznego zbierania tych roślin. Jak komentuje Phil Handley z Mostyn Kitchen Garden w tym sezonie moda na „pumpkin picking” jest ogromna. – Dynia w supermarkecie może kosztować kilka funtów, ale ludzie są gotowi zapłacić więcej za autentycznie przeżycie na świeżym powietrzu – mówi na łamach serwisu informacyjnego BBC.

– To naprawdę świetny interes. Można posadzić 5000 dyń na akrze. Nasze dynie kosztują od 2 do 10 funtów. Jeśli przyjmiemy średnią cenę 5 funtów, otrzymamy zarobek 25 000 funtów za akr – podsumowuje.

- Advertisement -

Na czym polega „pumpkin picking”?

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

W sezonie halloweenowym podobne aktywności były popularne już w latach 80., a teraz dzięki social mediom trend ten powrócił. Farma położona na terenie posiadłości Penllyn już po raz trzeci oferuje zbiór dyni. Sprzedaż z roku na rok urosła aż o 40 proc., a w trwający weekend na farmie miało pojawić się nawet 4000 osób.

W Vale of Glamorgan zlokalizowanych jest pięć gospodarstw oferujących zbiór dyni w promieniu ośmiu mil (12,8 km), ale popyt jest tak duży, że trudno mówić o jakiekolwiek konkurencji, jak mówi Matt Homfray z farmy w Penllyn.

[sc name=”seealso” promowanypost=”2″ ][/sc]

Moda na dyniobranie

David i Maria Booker oraz ich syn Luca z Surrey byli wśród osób zbierających dynie na farmie Forage Farm. – Widziałam, jak wiele osób chwaliło się swoimi zbiorami w mediach społecznościowych, więc sama w tym roku postanowiła spróbować – powiedziała Maria Booker, jak cytujemy za BBC. – Miło, że farmy dzielą się tym doświadczeniem z nami. Dzięki niemu Halloween staje się bardziej rodzinne – podsumowuje.

Oceniając te modę Farmers’ Union of Wales (Walijski Związek Rolników) zaznaczył, że tego rodzaju dywersyfikacja może zbliżyć rolnictwo do ludzi. – Dla gospodarstw, które potrafią zdywersyfikować działalność w kierunku takich przedsięwzięć, jest to bez wątpienia bardzo potrzebne dodatkowe źródło dochodu – komentował rzecznik FUW.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Ryanair ostrzega tych, którzy mają zaplanowane loty na październik
Ostrzeżenie dotyczące wakacji w Hiszpanii. Wydało je Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Władze UK potwierdziły wysokość wzrostu National Living Wage

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Inflacja w UK spadła, ale paliwo drożeje. Co to oznacza dla Polaków?

Ze względu na niższe rachunki za gaz i prąd inflacja w UK spadła w kwietniu bardziej niż przewidywano. Jednak ceny paliw nadal idą w górę.

Nianie pilnie poszukiwane – jak dziś wygląda rynek pracy w UK?

Obraz rynku pracy w Wielkiej Brytanii w 2026 roku jest wyraźnie dynamiczny, ale nierówny. Z jednej strony mamy sektor usługowy, który chłonie pracowników szybciej niż wcześniej, z drugiej – branże wysokospecjalistyczne, które zwalniają tempo rekrutacji.

Port w Dover wydał ostrzeżenie dla podróżnych przed długim weekendem

Port w Dover poprosił pasażerów promów o przygotowanie się na opóźnienia. W piątek rano port ogłosił 90-minutowy czas oczekiwania na granicy.

Zarabiasz 40 000 funtów lub mniej? Możesz ubiegać się o zasiłek

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że mogą ubiegać się o zasiłek pracując. Przez tę niewiedzę tracą tysiące funtów.

Masowe protesty dziś w Londynie. Jakich ulic unikać (mapy tras)

Londyn będzie w najbliższą sobotę przestrzenią silnie kontrolowaną. Z ograniczoną swobodą przemieszczania się w centrum i widoczną obecnością tysięcy funkcjonariuszy na ulicach. Dlaczego?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie