Jak Brexit wpłynie na region, w którym mieszkasz? Które części kraju odczują to najmocniej?

Niezależnie od tego, czy parlamentarzyści poprą obecny kształt umowy ws. Brexitu, czy też spełni się „czarny scenariusz” związany z tzw. twardym Brexitem, gospodarka Wielkiej Brytanii ucierpi na opuszczeniu Unii, a niektóre rejony kraju odczują to mocniej niż inne…

11 grudnia parlament brytyjski zagłosuje nad ostatecznym kształtem umowy wyjścia. Niezależnie jednak od tego, czy posłowie poprą porozumienie zawarte między Theresą May i Unią Europejską, czy do tego nie dojdzie i Wielka Brytania opuści Wspólnotę bez umowy, Brexit wpłynie negatywnie na wiele rejonów kraju.

Brytyjska rodzina zrobiła paromiesięczne zapasy na wypadek braku umowy ws. Brexitu

- Advertisement -

Zgodnie z przewidywaniami obszarem Wielkiej Brytanii, który ucierpi na Brexicie najbardziej, będzie północny-wschód kraju. On właśnie może odnotować spadek w wysokości aż 10.5 proc. GDP, jeśli dojdzie do twardego Brexitu. Natomiast w przypadku, gdy parlamentarzyści poprą obecny kształt porozumienia z UE spadek GDP dla tego regionu wyniesie 2.1 procent.

Kolejnymi rejonami, na które Brexit wpłynie negatywnie będzie północny-zachód, Irlandia Północna oraz West Midlands. W przypadku, gdy parlament przychyli się do umowy zawartej przez Theresę May ws. Brexitu Londyn otrzyma jeden z największych ciosów, z 2.5- procentowym spadkiem GDP.

 

Według Banku Anglii kraj dotknie recesja z 8-procentowym spadkiem GDP oraz wzrostem bezrobocia o 7.5 procent. Zgodnie z przeprowadzonymi analizami – w ciągu 15 lat po twardym Brexicie brytyjska gospodarka odczuje 9.3 spadek produktu krajowego brutto.

"Brak umowy, to brak Brexitu", ostrzegł Donald Tusk

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Polacy na celowniku po protestach w Southampton. „Boję się, że przyjdą po mnie do domu”

Pan Jarosław brał udział w proteście w Southampton. Jak opowiedział naszej redakcji, nie złamał prawa, jednak dziś do jego drzwi i do drzwi innych uczestników puka policja.

Polak groził radnej w Wielkiej Brytanii. Wyrok zapadnie w lipcu

Radna Susan Fricker po otrzymaniu dwóch wiadomości na Facebooku zaczęła obawiać się o swoją pracę i o własne bezpieczeństwo.

Ile Polacy tracą na droższym paliwie i czy opłaca się przejść na EV?

Przez kryzys paliwowy samochody spalinowe są droższe w eksploatacji niż samochody elektryczne. Czy jednak w UK opłaca się przejść na EV?

Długie oczekiwanie na SOR powodem 1300 zgonów miesięcznie w Anglii

Eksperci alarmują, że skala problemu wzrosła niemal dziesięciokrotnie w ciągu ostatniej dekady. Długie oczekiwanie na SOR zabija.

Brytyjczycy rozczarowani Brexitem. Czy będzie ponowne referendum?

Choć poparcie dla ponownego głosowania wzrosło, organizacja referendum w najbliższym czasie nie jest przesądzona. Powrót do UE nie byłby taki prosty.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie