Wczoraj po ogłoszeniu przez Theresę May daty Brexitu brytyjski funt zaliczył spadek. Jest on wprawdzie nieznaczny, jednak ekonomiści obawiają się, że po kolejnej dawce podobnych newsów w sprawie negocjacji z UE, które są jeszcze przed nami, może on zaliczyć następne osłabienie.
29 marca 2019 Wielka Brytania opuści Unię Europejską z korzystną umową handlową lub bez niej – na tę wczorajszą wiadomość brytyjska waluta zareagowała spadkiem, jednak bez gwałtownego tąpnięcia. Ekonomiści twierdzą jednak, że warto przyglądać się zachowaniu funta w ciągu najbliższych paru dni.

Znamy datę Brexitu! Wielka Brytania opuści Unię Europejską 29 marca 2019 r.
Jeśli funt odnotuje dalszy spadek, możemy być prawie pewni, że przy negocjacjach z Unią brytyjska waluta będzie wyjątkowo niestabilna. Co ciekawe, po zeszłotygodniowej informacji o zorganizowaniu referendum niepodległościowego w Szkocji, funt pozostawał niewzruszony.
Nie oznacza to jednak, że poza negocjacjami w sprawie Brexitu na funt nie działają inne negatywne czynniki. W tym tygodniu w Wielkiej Brytanii najprawdopodobniej wzrośnie inflacja do 2,2 procent – jeśli wzrost cen mocno uderzy w konsumentów, będziemy mogli odczuć to również w spadku wartości waluty. Najbliższe tygodnie będą jednak dla niej kluczowe ze względu na kierunek negocjacji w sprawie Brexitu.
