Jak Wielka Brytania poradzi sobie z Brexitem? Wykorzysta… inteligentne roboty!

Wielka Brytania zainwestuje miliardy funtów w sztuczną inteligencję, która ma sprawić, że kraj będzie bardziej konkurencyjny po Brexicie. Może mieć to wpływ na całą Unię Europejską. 

Rząd brytyjski ogłosił, że zainwestuje 1 mld funtów w sztuczną inteligencję, która ma pomóc Wielkiej Brytanii w funkcjonowaniu po jej wyjściu z Unii Europejskiej. W tym celu rozpoczęto już serię publiczno – prywatnych inwestycji, które mają na celu zmodernizowanie brytyjskiej gospodarki. 

Facebook zaostrza CENZURĘ! Za te słowa dostaniesz "bana"

- Advertisement -

"To jest oczywiste, że Wielka Brytania jest gotowa rozpocząć prace nad sztuczną inteligencją. Mamy odpowiednią pozycję oraz siłę, z których chcemy czerpać zyski, ponieważ jeśli my tego nie zrobimy, zrobią to inne kraje" – powiedział brytyjski  minister gospodarki, Greg Clark. 

W prace nad sztuczną inteligencją inwestują już rządy na całym świecie, ponieważ jest to branża, która może wpłynąć na wiele innych gałęzi przemysłu: od transportu do rolnictwa. Jednak nie tylko Wielka Brytania zdecydowała się na inwestowanie w sztuczną inteligencję. Unia Europejska zapowiedziała, że do 2020 roku przeznaczy na pracę nad sztuczną inteligencją 1,3 mld funtów. Jednak Europa i Wielka Brytania i tak pozostają w tyle za USA oraz Chinami, które zainwestowały już w takie prace 3 razy więcej pieniędzy. 

Jednak mimo tego, że Wielka Brytania zainwestowała mniej w badania nad sztuczną inteligencją, to brytyjscy politycy liczą na długofalowy zysk z tej inwestycji. Rząd twierdzi, że do 2030 roku branża ta będzie generowała 232 mln funtów rocznie dla brytyjskiej gospodarki. 

 

 

 

Opracowanie brytyjskiej strategii przemysłowej jest flagowym programem premier Theresy May. Jednak krytycy wskazują, że brak szczegółów oraz mierny postęp w pracach, które rozpoczęły się 2 lata temu sprawiają, że sztuczna inteligencja nie zacznie generować tak szybko zysków. 

Strategia premier Theresy May skupia się na takich zagadnieniach jak produkcja high-tech, sztuczna inteligencja, samochody oraz nowoczesne baterie. Rządowe plany zakładają również zainwestowanie 300 mln funtów w sektor prywatny pracujący nad sztuczną inteligencją.

Podczas, gdy rządy państw już po cichu liczą zyski jakie będzie generować gospodarka oparta o sztuczną inteligencję, to część naukowców i inżynierów ostrzega przed jej rozwojem. Niedawno zmarły astrofizyk, Steven Hawking wielokrotnie ostrzegał przed sztuczną inteligencją, ponieważ ta według niego może stanowić poważne zagrożenie dla człowieka. W podobnym tonie również wielokrotnie wypowiadał się właściciel firmy SpaceX, Elon Musk. 

Tym niemniej nie wszyscy specjaliści z branży nowych technologii podzielają to negatywne nastawienie do sztucznej inteligencji. Tutaj opinie są znacznie bardziej optymistyczne. Mówi się wręcz o rewolucji robotów. Ma być to jednak rewolucja bezkrwawa, roboty przyjdą ludziom z odsieczą w pracy. Nie chodzi tu jednak o humanoidalne roboty, w wydaniu japońskim lecz raczej roboty softwarowe, czyli programy do automatyzacji różnego rodzaju powtarzalnych zadań. Tego typu programy sprzężone ze sztuczną inteligencją pozwolą uwolnić pracowników biurowych od częstokroć nudnych zadań i pozwolić im skoncentrować swe wysiłki przede wszystkim na pracy kreatywnej. W świecie IT już teraz można dostrzec pierwsze znamiona nadchodzącej rewolucji. Pierwszoplanowo będziemy obserwowali głównie rozwój spółek wdrażających rozwiązania z zakresu automatyzacji procesów biznesowych. 

Wielcy gracze tacy jak IBM już prężą muskuły. IBM jako pierwszy wprowadził licencjonowane oprogramowanie pod marką Blue Prism, z którego mogą korzystać firmy dążące do optymalizacji pracy. Jest to jednak rozwiązanie przeznaczone głównie dla wielkich międzynarodowych korporacji, głównie ze względu na koszty dostosowania rozwiązań pod konkretny model biznesowy oraz cenę pracy samych robotów.
Warto nadmienić, że polscy programiści znajdują się w czołówce jeśli chodzi automatyzację procesów biznesowych. Przykładem może być choćby G1ANT – polsko-brytyjski startup, który w odróżnieniu od IBM postawił na rozwiązanie open source dedykowane dla graczy z rynku MŚP

Aplikacja do rejestracji obywateli Unii Europejskiej po Brexicie nie działa na iPhonach!
 

"Liczymy, że Polacy stanowić będą sporą grupę użytkowników. Jestem bowiem osobiście przekonany, że Polacy mogą stać się wkrótce liderami w sektorze robotyzacji. Drzemie w nas potencjał" – podsumowuje Krzysztof Prusik, CTO G1ANT.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Dostajesz więcej z emerytury w UK? Uważaj – możesz oddać część pieniędzy fiskusowi

Mimo braku potrąceń na wyciągu bankowym seniorzy mogą być zobowiązani do dopłaty podatku.

Ważne zmiany w Motability. Co musisz wiedzieć?

Zmiany w Motability mają usprawnić działanie programu. Dostosować go do obecnych warunków. Jednak dla części użytkowników oznaczają konieczność większego planowania

Rynek pielęgniarski w UK w 2026 – czy jest praca dla pielęgniarek z Polski?

Ofert pracy dla pielęgniarek jest w UK multum, zapotrzebowanie nieustannie rośnie. Nadal też można przyjechać z Polski, ale wymaga to wizy.

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Fiskus nie śpi. Kiedy Polski Urząd Skarbowy i HMRC wymieniają się informacjami o podatnikach?

HMRC słynie z bezkompromisowego podejścia do egzekwowania podatków od dochodów swoich rezydentów osiąganych na całym świecie. Rezydent podatkowy Wielkiej Brytanii ma obowiązek zgłosić w HMRC każdy dochód uzyskany w Polsce

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie