Jak zarobić na nietrafionych prezentach świątecznych?

Fot. Getty

Nie od dziś wiadomo, że świąteczne prezenty bywają… nietrafione. Jeśli w tym roku Gwiazdor przyniósł Ci niezbyt przydatny podarunek, to w naszym artykule podpowiadamy, jak spieniężyć niechciane prezenty.

Istnieje kilka sposobów na wykorzystanie niechcianego prezentu. Przede wszystkim, można takie prezent albo spieniężyć, albo zrobić z niego prezent dla kogoś innego, komu mógłby się akurat przydać. W tym drugim przypadku trzeba się dobrze zorientować w potrzebach innych osób, żeby samemu nie dać komuś nietrafionego prezentu.

- Advertisement -

Z kolei w przypadku spieniężania niechcianej niespodzianki, można spróbować jednej z trzech opcji:

  • oddać prezent do sklepu, w którym go kupiono
  • wymienić prezent na inną rzecz w sklepie, w którym go kupiono
  • sprzedać niechciany prezent (np. na ebay).

1. Wymiana lub zwrot prezentu w sklepie, w którym został zakupiony

Zanim zdecydujesz się na sprzedaż niechcianego prezentu, możesz rozważyć odesłanie prezentu do sklepu, w którym został kupionym, w celu otrzymania zwrotu pieniędzy czy wymiany na inny towar.

Należy jednak pamiętać, że brytyjskie sklepy NIE są zobowiązane do przyjmowania zwrotów – chyba że produkt jest wadliwy. Wadliwość produktu obejmuje takie sytuacje jak: zepsute elementy, które nie działają po rozpakowaniu towaru oraz elementy, które psują się po kilku dniach od zakupu.

Gorący temat: Ludzka kość znaleziona w skarpetkach z Primarku nie jest powiązana z żadnym przestępstwem

Zasada ta oznacza, że sklep będzie miał prawo odmówić przyjęcia z powrotem produktu, który zwracasz, bo Ci się nie podoba. Często można jednak wymienić niechciany produkt na inny z tego samego sklepu.

SKLEP STACJONARNY

Wymiana lub zwrot prezentu może się jednak okazać dość problematyczny, ponieważ to nie Ty kupowałeś dany produkt, a trzeba spełnić kilka warunków, by sklep przyjął produkt z powrotem:

  • musisz mieć przy sobie dowód zakupu, paragon
  • jeśli za produkt zapłacono kartą, to weź ze sobą tą samą kartę bankową, którą dokonano zakupu – szczególnie jeśli chcesz otrzymać zwrot pieniędzy (zwrot pieniędzy musi dokonać się tą samą drogą, którą pieniądze trafiły do sklepu)
  • zachowaj oryginalne opakowanie
  • zgłoś się z towarem do sklepu tak szybko, jak to możliwe – najczęściej termin na zwrot lub wymianę produktu to 30 dni
  • możesz też wcześniej dowiedzieć się, czy sklep przyjmuje zwroty (można np. wcześniej zadzwonić do sklepu lub napisać wiadomość online).

SKLEP INTERNETOWY

W przypadku prezentów zakupionych przez internet, kupujący ma 14 dni od otrzymania produktu na powiadomienie sprzedawcy, że zamierza go zwrócić – od tego momentu konsument ma kolejne 14 dni, by odesłać niechciany towar. Tutaj jednak problemem może okazać się to, że do zwrotu towaru zakupionego online będzie prawdopodobnie potrzebował pomocy osoby, która ten niechciany prezent Ci podarowała – ponieważ to ona posiada internetowe faktury, numery transakcji itp.

Zobacz koniecznie: Tajemnice Pałacu Buckingham: Królowa Elżbieta II wybuchnęła śmiechem, gdy otrzymała od Meghan Markle prezent świąteczny

2. Sprzedaż online nietrafionego prezentu

Jak podpowiada „Daily Mail”, na sprzedaży niechcianych podarunków świątecznych można zarobić nawet 100 funtów. Zatem jeśli sklep nie przyjmie Twojego zwrotu, to może się okazać, że wyjdziesz na tym jeszcze lepiej.

To, ile tak naprawdę pieniędzy będziesz w stanie zarobić, zależy od tego, jakie prezenty wystawisz na sprzedaż. Według informacji „Daily Mail” w roku 2017 średnio Brytyjczyk sprzedał świąteczne prezenty o łącznej wartości 470 funtów.

Prezenty najczęściej sprzedawane są na portalach takich jak: eBay, Facebook, Gumtree, Etsy czy Depop. Najbardziej popularnym wyborem jest obecnie eBay, gdzie wiele osób robi w dzisiejszych czasach zakupy. Na tym portalu można zarejestrować się za darmo i również za darmo wystawić nawet do 1000 przedmiotów.

Poniżej kilka praktycznych wskazówek na temat tego, jak sprzedawać na eBayu:

  • ściągnij aplikację
  • wczuj się w osobę kupującą, gdy ustawiasz tytuł swojej oferty, zdjęcie i inne detale
  • ustal cenę (możesz kierować się cenami podobnych produktów wystawianych przez ostatni 2-3 miesiące – ważne by Twoja oferta nie była ani zbyt tania, ani zbyt droga)
  • jak radzi „Daily Mail”, by przyciągnąć więcej kupujących, pozwól im dodawać oferty do Twojej oferta – każdą taką ofertę możesz zaakceptować, odrzucić lub złożyć kontrofertę
  • użyj opcji „eBay delivery” (dzięki temu masz szansę na opcje dostawy w najlepszych cenach, a także jesteś chroniony przez eBay)
  • oferuj darmową dostawę.

Nie przegap: Boxing Day 2019: Deszcz i gigantyczne kolejki nie zniechęcają Brytyjczyków – mieszkańcy UK wydadzą ponad 3,5 MILIARDA funtów!

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czy w UK wzrosną podatki z powodu wydatków na obronę?

Brytyjski rząd od miesięcy podkreśla, że bezpieczeństwo narodowe jest jednym z najważniejszych priorytetów. Czy wzrosną podatki ze względu na rosnące wydatki na armię?

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Wiersze polskich poetów w londyńskim metrze. Codziennie widzi je 3 mln pasażerów

Do tegorocznej letniej odsłony Poems on the Underground zakwalifikowano dwa wiersze Polaków.

Tartan Army. Dlaczego szkoccy kibicie są uważani za najlepszych na świecie?

Kibice są największą wizytówką szkockiego futbolu. Ale Tartan Army nie byłoby, gdyby nie chęć rywalizowania z Anglikami.

Miliony w UK przepłacają za rachunki. Jak działają taryfy socjalne?

Najnowsze dane wskazują, że łączne zadłużenie w opłatach rachunków 7 miliardów funtów. I wciąż rośnie. Jednocześnie niewiele osób wie, że istnieją taryfy socjalne!

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie