Pojawiła się szansa na język polski jako język obcy w szkołach w Wielkiej Brytanii

Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Londynie miała wymiar znacznie szerszy niż dyplomatyczna kurtuazja. Obok rozmów o bezpieczeństwie i gospodarce pojawił się wątek, który może wpłynąć na codzienne życie setek tysięcy osób – język polski jako język obcy w brytyjskim systemie edukacji.

To sygnał, że polska obecność na Wyspach przestaje być postrzegana wyłącznie przez pryzmat migracji zarobkowej.

Język polski jest powszechny na ulicach, ale nieobecny w szkołach

Rozmowy na Downing Street dotyczyły wielu poziomów relacji dwustronnych, jednak to właśnie edukacja wybrzmiała jako temat przyszłościowy. Wprowadzenie języka polskiego do szkół jako języka obcego oznacza nie tylko prestiż. To też praktyczna odpowiedź na potrzeby rynku i społeczeństwa. Polska diaspora jest jedną z największych w Zjednoczonym Królestwie. Znajomość języka polskiego może stać się więc atutem zawodowym w handlu, dyplomacji czy sektorze usług.

- Advertisement -

Chociaż język polski jest dziś jednym z najczęściej używanych w Wielkiej Brytanii – otwiera zestawienie języków najczęściej używanych poza angielskim; dalej plasują się rumuński oraz pendżabski – pozostaje poza głównym nurtem edukacji publicznej. Funkcjonuje jako język społecznościowy, co oznacza brak regularnych lekcji w szkołach państwowych i przerzucenie odpowiedzialności za naukę na rodziców.

język polski
Wprowadzenie języka polskiego do szkół na Wyspach byłoby odpowiedzią na potrzeby rynku / fot. Shutterstock.com

To rodzice finansują szkoły sobotnie, organizują dojazdy i poświęcają dzieciom weekendy, by mogły utrzymać kontakt z językiem ojczystym. Brak systemowego wsparcia sprawia, że polski – mimo swojej skali – nie daje uczniom takich samych możliwości jak inne języki.

Dwujęzyczność jako kapitał przyszłej Europy

Rozmowy z premierem Keirem Starmerem obejmowały m.in. gospodarkę, współpracę wojskową oraz rozwój przemysłu obronnego. Ale to właśnie element miękkiej siły – kultury i języka – może dać najbardziej długofalowe efekty. Język polski w brytyjskiej szkole to nie tylko gest wobec Polaków, lecz inwestycja w kompetencje przyszłych pokoleń, które będą funkcjonować w coraz mocniej powiązanej Europie.

Włączenie języka polskiego do brytyjskiego systemu oświaty na zasadach obowiązujących np. francuski czy niemiecki otworzyłoby setkom tysięcy uczniów drogę do zdawania egzaminów z języka, którym posługują się na co dzień, bez dodatkowych obciążeń czasowych i finansowych. Polski wzmacniałby dwujęzyczność jako nowoczesną kompetencję a oficjalne uznanie języka miałoby dodatkowo znaczenie symboliczne. Potwierdzałoby, że tożsamość i kultura migrantów są integralną częścią systemu edukacji, a nie jedynie prywatną sprawą rodzin.

Język polski jako język obcy w brytyjskich szkołach

Dla dzieci Polaków mieszkających w UK, byłaby to okazja do nauki ojczystego języka, szczególnie jeśli jeden z rodziców nie jest Polakiem i w domu mówi się wyłącznie po angielsku. Obecność języka polskiego w szkole nadała by mu też większe znaczenie. Bowiem wiele dzieci wstydzi się rozmawiać po polsku w obecności kolegów ze szkoły.

Dla niektórych język polski jest zbyt trudny. Przykładowo tych 7 polskich słów nie wymówi żaden Brytyjczyk. Jednak wprowadzenie go do szkół spowodowałoby wzrost zainteresowania naszym językiem i zachęciło do jego nauki.

Zobacz także: Edukacja domowa w UK. Jak wygląda w praktyce?

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

5% cashback od Barclays za tankowanie na Tesco. Czy ta oferta jest opłacalna?

Koszty codziennego życia w Wielkiej Brytanii wciąż dają się...

Zmiana wypłat zasiłków w tym tygodniu ze względu na Bank Holiday

Ministerstwo Pracy i Emerytur potwierdziło zmianę wypłat zasiłków oraz emerytur przed długim weekendem w tym miesiącu.

Wygrała pół miliona euro w zdrapce Ryanaira. Los kupiła, wracając z Polski

Pasażerka kupiła zdrapkę za zaledwie 2 euro i wróciła do domu bogatsza o 500 tys. euro.

Rząd chciał zamrozić ceny podstawowych produktów. Supermarkety w UK mówią „nie”.

Wielka Brytania wraca do debaty, która jeszcze kilka lat...

Polacy na emigracji namiętnie popełniają ten błąd w sieci

Większość darmowych VPN-ów sprzedaje dane użytkowników. Ten wyjątek daje bezpieczeństwo, prywatność i dostęp do polskich treści za granicą.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie