Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden przyjedzie dziś z oficjalną wizytą do Belfastu, by uczcić 25. rocznicę zawarcia Porozumienia wielkopiątkowego. Jednak od tygodnia w Irlandii Północnej dochodzi na tym tle do zamieszek, a w kraju już został podniesiony poziom zagrożenia terrorystycznego ze "znaczącego" na "poważny".
Porozumienie wielkopiątkowe zakończyło trzy dekady krwawego konfliktu w Irlandii Północnej
Dokładnie 25 lat temu, 10 kwietnia 1998 roku, rządy Irlandii i Wielkiej Brytanii podpisały porozumienie (kontrasygnowane następnie przez główne partie polityczne Irlandii Północnej), które zakończyło trzy dekady partyzanckiego konfliktu zbrojnego w tej prowincji. W okresie między 1969 a 1998 rokiem na skutek różnego rodzaju okrutnych aktów przemocy dokonywanych zarówno przez wiernych Koronie lojalistów (protestantów), jak i nacjonalistów (irlandzkich katolików), zginęło blisko 3,5 tys. ludzi.
Na mocy Porozumienia wielkopiątkowego w Irlandii Północnej przywrócono samodzielne władze, w skład których weszli zarówno unioniści opowiadający się za pozostaniem prowincji częścią składową Zjednoczonego Królestwa, jak i nacjonaliści dążący do zjednoczenia z Republiką Irlandii. Od tej pory w Irlandii Północnej panuje względny spokój, a pojedyncze akty terroru są przeprowadzane przez zupełnie nieliczne grupy radykałów i nie są szerzej popierane przez społeczeństwo.

Joe Biden odwiedzi Belfast, by uczcić 25. rocznicę zawarcia Porozumienia wielkopiątkowego
Obchody 25. rocznicy zawarcia Porozumienia wielkopiątkowego uświetnią dziś swoją obecnością urzędujący prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden i były prezydent Bill Clinton, który w 1998 roku stał na czele administracji USA. Jednak przyjazd Bidena i Clintona już teraz nastręcza służbom sporo problemów, ponieważ w prowincji od zeszłego tygodnia raz po raz raz wybuchają zamieszki. Sytuacja jest napięta, do tego stopnia, że poziom zagrożenia terrorystycznego został już kilka dni temu podniesiony ze "znaczącego" na "poważny". W mieście Derry policja przeprowadziła szeroko zakrojone przeszukania w związku z podejrzeniami, że organizacja Nowa IRA planuje dokonać ataku terrorystycznego. Dziennikarze „The Belfast Telegraph” przekazali, że do Derry przyjechał specjalny oddział armii brytyjskiej, który miał poszukiwać elementów do konstrukcji bomby.
Joe Biden podkreśli, że USA są zaangażowane w zachowanie pokoju w Irlandii Północnej
W przemówieniu, które Joe Biden wygłosi dziś w Belfaście, mieszkańcy Irlandii Północnej mają usłyszeć, że Stany Zjednoczone są nadal aktywnie zaangażowane w zachowanie pokoju w Irlandii Północnej. – Nie mogę się doczekać obchodów rocznicy w Belfaście, podkreślenia zaangażowania USA w zachowanie pokoju i zachęcenia do [dążenia w kierunku] dobrobytu – zaznaczył Joe Biden przed wizytą w Irlandii Północnej.
Niestety wizyta Joe Bidena w Belfaście i w ogóle obchody 25. rocznicy zawarcia Porozumienia wielkopiątkowego jest nieco przyćmiona przez fakt, że prowincja od dawna nie ma działającego rządu. Egzekutywa rozsypała się w zeszłym roku, gdy Demokratyczna Partia Unionistów (DUP), jedna z największych partii w Stormont, wycofała się z rządu w ramach protestu przeciwko zasadom handlu przyjętym dla Irlandii Północnej po Brexicie.
Jak dokładnie będzie wyglądała wizyta Joe Bidena w Belfaście?
Na razie niewiele wiemy na temat szczegółów wizyty Joe Bidena w Belfaście, ale pewne jest, że prezydent nie obawia się przyjechać do prowincji na obchody 25. rocznicy podpisania Porozumienia wielkopiątkowego. Prezydent USA będzie standardowo podróżować na pokładzie swojego samolotu Air Force One z Waszyngtonu i wyląduje na międzynarodowym lotnisku w Belfaście dziś wieczorem. Na lotnisku na Joe Bidena będzie czekał premier Rishi Sunak.
To, co jednak wiadomo, to to, że Joe Biden zostanie w Irlandii Północnej nieco krócej, niż pierwotnie zakładano. Prezydent opuści Belfast w środę po południu i uda się do Republiki Irlandii do hrabstw Louth i Mayo, gdzie ma krewnych, a także do Dublina. Z Irlandii Joe Biden wyjedzie w piątek.
Tony Blair o wizycie Joe Bidena
W sprawie przyjazdu Joe Bidena do Irlandii Północnej głos zabrał także były premier Tony Blair, który stwierdził, że wizyta prezydenta USA jest znacząca, ale też że Amerykanie muszą we wpływaniu na politykę Irlandii Północnej zachować daleko idącą „ostrożność i delikatność”. – Istnieje różnica między wywieraniem wpływu a wywieraniem presji, jedno jest zwykle pozytywne, a drugie może być negatywne – powiedział Blair w programie BBC Radio 4's Today.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Sąsiedzi muszą zburzyć swoje ogrodzenia, bo council twierdzi, że są „zbyt wysokie”
Rok podatkowy 2023/2024 w Wielkiej Brytanii: Do jakiej kwoty nie zapłacimy podatku?
British Gas obniża rachunki dla energię dla ponad miliona klientów
