„Johnson musi musi zgodzić się na referendum” – Nicola Sturgeon zapowiada dalszą walkę o niepodległość Szkocji

Szkocja nie ustaje w dążeniach niepodległościowych – Nicola Sturgeon już w przyszłym tyodniu ma zwrócić się do rządu w Londynie i przedstawić dokument uzasadniający przeprowadzenie kolejnego referendum.

SNP w wyborach zdobyło 48 mandatów, umacniając swoją pozycję w parlamencie, zyskując 13 krzeseł w Westminsterze więcej. Ugrupowanie osiągnęło drugi najlepszy wynik w historii. Konsekwentna kampania prowadzona przez Nicolę Sturgeon przyniosła skutek i Szkocka Partia Narodowa mogła odbębnić sukces w grudniowej elekcji. Szefowa autonomicznego rządu szkockiego nie ma wątpliwości, że głos oddany na SNP jest jednocześnie głosem za szkocką niepodległością. Nie ma wątpliwości, że Sturgeon potraktuje wyniki wyborów, jako wzmocnienie mandatu społecznego do dalszej walki o kolejne referendum.

CZYTAJ TAKŻE: Szkocja chce zorganizować nowe referendum ws. Brexitu. „Brytyjczycy mają prawo decydować o ostatecznym kształcie umowy”

- Advertisement -

W piątek liderka SNP odbyła telefoniczną rozmowę z nowym-starym premier Borisem Johnsonem i po raz kolejny zapowiedziała, że szkocki rząd już w przyszłym tygodniu przedstawi dokument uzasadniający przeprowadzenie kolejnego referendum niepodległościowego. – Stanowczo powiedziałam mu, że mam mandat, by zaoferować ludziom wybór. Powtórzył swój sprzeciw wobec tego – komentowała Sturgeon w Dundee podczas spotkania z wybranymi posłami. – Ale spójrzmy na rzeczywistość – wybory w tym tygodniu były dla Szkocji przełomowym momentem – konkludowała.

– Szkocja bardzo wyraźne chce innej przyszłości niż ta, która została wybrana przez większość w pozostałej części Zjednoczonego Królestwa, i Szkocja chce mieć prawo do decydowania o własnej przyszłości. Torysi – choć bez wątpienia tak długo, jak to możliwe, będą wściekać się na rzeczywistość – muszą ją zaakceptować i zrozumieć. Zostali odrzuceni w Szkocji. Postawili kwestię sprzeciwu wobec referendum niepodległościowego na karcie do głosowania i stracili poparcie, stracili ponad 50 proc. miejsc – to była katastrofalna porażka torysów w tej sprawie – mówiła Sturgeon.

GORĄCY TEMAT: Boris Johnson mówi "NIE" kolejnemu referendum niepodległościowemu w Szkocji

Przypomnijmy, premier Johnson wielokrotnie zaznaczał, że nie ma szans na przeprowadzenie referendum w sprawie niepodległości Szkocji. W telewizji Sky News w programie "Sophy Ridge on Sunday" brytyjski premier wydał stanowczą deklarację w kwestii ewentualnych starań Szkotów o niepodległość. Jego rząd nie udzieli zgody na kolejne prawnie wiążące referendum w kwestii "oderwania się" Szkocji od reszty Wielkiej Brytanii. Jego zdaniem tego typu referendum zdarzają się "raz na pokolenie" i w tej perspektywie miało miejsce całkiem niedawno, bo pięć lat temu, w 2014 roku.

– Nie, nie chcę jeszcze jednego. Nie widzę żadnego powodu, by wobec takich zapewnień (że to jednorazowe wydarzenie) do tego wracać – mówił pytany o wydanie zgody na ewentualny wniosek w sprawie referendum, który zapowiedziała Nicola Sturgeon.

GORĄCY TEMAT: Nicola Sturgeon w ciągu "kilku tygodni" złoży wniosek do rządu UK ws. referendum niepodległościowego

Przypomnijmy, poprzednie referendum odbyło się w 2014 roku. Za odłączeniem się od struktur UK było wówczas 44,70% głosujących, a za pozostaniem częścią Zjednoczonego Królestwa – 55,30%. Frekwencja wyniosła 84,59%. Nieco później, w 2017 roku szkocki rząd złożył kolejny wniosek na mocy Section 30 do premier Theresy May. Został on jednak odrzucony, a ówczesny rząd uzasadniał taką decyzje sytuacją związaną z Brexitem. 

Obecnie, według sondaży poparcie dla idei niepodległej Szkocji rośnie, choć wciąż w większości są osoby, które uważają, że ich ojczyzna powinna być częścią Zjednoczonego Królestwa.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Co dalej z kontami ISA? Czy Burnham cofnie reformę Reeves?

Zgodnie z reformą od kwietnia 2027 roku osoby poniżej 65. roku życia będą mogły wpłacić maksymalnie 12 tysięcy funtów rocznie na Cash ISA, zamiast obecnych 20 tysięcy funtów. Czy kanclerz Healey podtrzyma zmiany?

Tysiące rodzin na Universal Credit traci darmowe vouchery na jedzenie. Sprawdź, czy też masz do nich prawo

Wiele rodzin w Anglii, Walii i Irlandii Północnej nie stara się o darmowe vouchery na jedzenie, mimo że się do nich kwalifikują.

HMRC ostrzega rodziców. Mogą być zmuszeni do zwrotu zasiłku na dziecko

HMRC wydało ostrzeżenie dla rodziców, których zarobki przekraczają określoną kwotę. Okazało się, że mogą być zmuszeni do zwrotu zasiłku na dziecko.

Ryanair ostrzega pasażerów: „Nie będziemy na was czekać”

Pasażerowie Ryanaira otrzymali poważne ostrzeżenie, aby uniknąć utrudnień na lotniskach. W przeciwnym razie ryzykują spóźnienie na lot.

Czy 12 sierpnia Ziemia naprawdę straci grawitację na 7 sekund?

12 sierpnia zbliża się dużymi krokami i wiralowa teoria...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie