Ponad 1 000 000 osób podpisało petycję Ryanaira pod hasłem „Chrońmy pasażerów – utrzymajmy otwarte niebo UE”. Jest to odpowiedź przewoźnika na strajki kontrolerów ruchu lotniczego we Francji, które zmusiły linię lotniczą do odwołania 400 lotów.
Ryanair swoją petycją wzywa Komisję Europejską do ochrony przelotów nad Francją tak, aby strajki francuskich kontrolerów ruchu lotniczego nie miały wpływu na loty nad tym krajem. „Przeloty, z których żaden nie odbywa się do/z Francji, cierpią z powodu tych wszystkich odwołań. To niesprawiedliwe” – pisze Ryanair w treści petycji.
Petycja Ryanaira dotycząca ochrony lotów
Petycja „Chrońmy pasażerów – utrzymajmy otwarte niebo UE” skierowana jest do szefowej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen. Ryanair apeluje do niej, aby podjęła odpowiednie działania i chroniła pasażerów przed zakłóceniami lotów wynikającymi ze strajków ATC (Air Traffic Control).
730 000 pasażerów ucierpiało w wyniku strajków
Na swojej stronie Ryanair podał, że przez strajki we Francji odwołanych zostało łącznie 4000 lotów, z czego 400 w samych irlandzkich liniach, a to z kolei wpłynęło na plany dotyczące podróży aż 730 000 pasażerów.
– Komisja Europejska musi interweniować i chronić swobodny przepływ osób, zabezpieczając przeloty przed tymi niepotrzebnymi strajkami. Ochrona lotów, tak jak ma to miejsce we Włoszech i Grecji, jest najprostszym i najskuteczniejszym rozwiązaniem pozwalającym uniknąć niepotrzebnych masowych zakłóceń i musi być wdrożona w celu ochrony pasażerów – powiedział dyrektor operacyjny Ryanair, Neal McMahon.
Strajki we Francji
Przypomnijmy, że związki zawodowe we Francji toczą walkę przeciwko zwiększeniu ustawowego wieku emerytalnego z 62 do 64 lat. W strajki zaangażowani są także kontrolerzy ruchu lotniczego (ATC), co przekłada się na utrudnienia dla podróżnych.
Od początku roku francuskie strajki doprowadziły do tysięcy odwołań lotów w całej Europie. Problem polega na tym, że wiele samolotów musi podróżować przez francuską przestrzeń powietrzną i te loty również są odwoływane, nawet jeśli samoloty nie wystartowały lub nie musiały lądować we Francji.
Sprawę komplikuje również fakt, że francuscy kontrolerzy ruchu lotniczego nie muszą informować o strajku z 48-godzinnym wyprzedzeniem, co oznacza, że trudno jest cokolwiek zaplanować, aby uniknąć utrudnień w podróżowaniu. W związku z tym Ryanair wezwał również do podawania informacji o strajkach z minimalnym wyprzedzeniem, „aby umożliwić liniom lotniczym zmianę harmonogramu lotów”.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Met Office zapowiada falę upałów jeszcze w tym miesiącu
Martin Lewis radzi jak zaoszczędzenie 1 funta może pomóc w zakupie pierwszego domu
