Przez cały weekend dziennikarze na Wyspach rozprawiali na temat kolejnych rewelacji zawartych w autobiografii księcia Harry'ego „Spare”. W niedzielę wieczorem premierę miały dwa wywiady promujące książkę Harry'ego – z Tomem Bradbym z ITV i Andersonem Cooperem z CBS „60 Minutes”, w których książę Sussex przypuścił kolejne ataki na króla Karola III, królową – małżonkę Kamilę, księcia Williama i Kate Middleton.
Czego nowego dowiadujemy się z wywiadów udzielonych przez księcia Harry'ego stacjom ITV i CBS?
Niedzielne wywiady dla brytyjskiej stacji ITV z Tomem Bradbym i amerykańskiej stacji CBS z Andersonem Cooperem miały wypromować autobiografię księcia Harry'ego, której światowa premiera została zaplanowana na dzień 10 stycznia. Przez pomyłkę jednak autobiografia znalazła się już przed weekendem na półkach księgarni w Hiszpanii, co spowodowało lawinowe tłumaczenie jej z języka hiszpańskiego na angielski i prześciganie się mediów na Wyspach w dotarciu do jej najbardziej pikantnych fragmentów. Ponieważ Wyspiarze mogli już sporo dowiedzieć się o zawartości książki przez cały weekend, to wywiady wyemitowane w niedzielę wieczorem w UK i USA nie miały już takiej siły rażenia. Ale to nie znaczy, że książę Harry ponownie nie zdołał zszokować opinii publicznej.
Co książę Harry ujawnił podczas wywiadu dla stacji ITV?
Rozmowa z dziennikarzem ITV trwała 90 minut, a w jej trakcie książę Harry nie tylko przypuścił kolejny atak na swoich najbliższych, ale też opowiedział o swojej traumie związanej ze śmiercią matki. Poniżej prezentujemy Wam w skrócie najważniejsze tematy, jakie książę Harry poruszył w trakcie wywiadu:
- Książę Harry oskarżył swoją rodzinę o „naprawdę okropną” reakcję na jego osobę po śmierci królowej Elżbiety II i okazywanie „absolutnego braku chęci do pojednania”;
- Harry zaznaczył, że niektórzy członkowie rodziny królewskiej zdecydowali się „pójść do łóżka z diabłem”, aby nadszarpnąć reputację jego i Meghan;
- Książę potwierdził, że kocha swojego ojca Karola, choć ten nie sprawdził się w samotnym rodzicielstwie;
- Harry przyznał, że Meghan i Kate od samego początku się nie dogadywały, ale dodał, że w mediach na ten temat było wiele przekłamań;
- Podczas jednej z kłótni Kate „trzymała się krawędzi krzesła tak mocno, że pobielały jej palce”;
- Harry wyznał, że William nie próbował wprost odwieść go od poślubienia Meghan, ale ostrzegł go, że „to będzie dla niego bardzo trudne”;
- Książę uważa, że wiele rzeczy w związku ze śmiercią jego matki nie zostało wyjaśnionych, a ścigający Dianę paparazzi powinni byli zostać pociągnięci do odpowiedzialności;
- Harry zaprzeczył, jakoby w wywiadzie dla Oprah oskarżył rodzinę królewską o rasizm;
-
Książę przyznał, że nadal kocha swojego ojca i brata, księcia Walii, ale też wie, że „w tej chwili ich nie uznaje, tak samo jak oni prawdopodobnie nie uznają jego”;
-
Harry stwierdził, że przecieki do prasy ze strony członków jego rodziny spowodowały, że napisano „miliony słów” w celu „zniszczenia jego żony”;
-
Książę przyznał, że między nim i bratem zawsze istniała rywalizacja, a także że są „dwiema osobami, które doświadczyły bardzo podobnego traumatycznego zdarzenia, ale poradziły sobie z nim na dwa bardzo różne sposoby”.
Meghan Markle nie była mile widziana w Balmoral po śmierci królowej?
Z przetłumaczonych z języka hiszpańskiego fragmentów autobiografii ma też wynikać, że król Karol III nie życzył sobie, by do posiadłości Balmoral, w której zmarła jego matka, królowa Elżbieta II, przybyła żona księcia Harry'ego – Meghan Markle. Harry i Meghan byli w Londynie, kiedy królowa została 8 września poddana „pilnemu nadzorowi medycznemu”. Jeszcze wczesnym popołudniem para miała udać się do Szkocji wspólnie, ale dwie godziny później rzecznik Sussexów poinformował, że książę Harry pojedzie do Balmoral sam. „Gdy samolot zaczął się obniżać, zobaczyłem, że mój telefon komórkowy się świeci. To była wiadomość od Meg, 'zadzwoń do mnie, jak tylko to przeczytasz'. Sprawdziłem stronę internetową BBC. Moja babcia zmarła. Mój ojciec był królem. Włożyłem czarny krawat i wyszedłem z samolotu” – wynika z fragmentów autobiografii opublikowanych przez „The Sun”. A w dalszej części czytamy: „Wtedy znowu zadzwonił mój ojciec. Powiedział mi, że jestem mile widziany w Balmoral, ale… bez niej. Zaczął wyjaśniać swoje powody, ale nie miały one żadnego sensu, a poza tym był to brak szacunku. Nie tolerowałam tego u niego. 'Nawet nie myśl, żeby tak mówić o mojej żonie'. Odpowiedział ze skruchą, jąkając się, że po prostu nie chce, żeby to miejsce było pełne ludzi. Powiedział mi, że nie przyjeżdża niczyja żona, nawet Kate, więc Meg też nie powinna”.
Książę Harry zabił 25 Talibów
Jedna z sensacyjnych informacji, które książę Harry miał podać w swojej autobiografii „Spare”, dotyczy jego służby w Afganistanie, gdzie był dwukrotnie – na przełomie 2007 i 2008 r. oraz w 2012 r. W trakcie tej drugiej misji, gdy Harry służył jako drugi pilot śmigłowca Apache, miał zabić 25 talibów. „Potraktowałem ich jak pionki na szachownicy” – pisze młodszy z synów króla Karola III. Ale i dodaje: „To nie jest statystyka, która napełnia mnie dumą. Ale też mnie nie zawstydza (….) Kiedy byłem pogrążony w ogniu i zamieszaniu walki, nie myślałem o tych 25 osobach jako o ludziach (…) [Byli] złymi ludźmi wyeliminowanymi zanim zabili dobrych ludzi”.
Informacja ujawniona przez księcia Harry'ego odnośnie liczby zabitych przez niego Talibów nie tylko zszokowała, ale i oburzyła niektórych wojskowych. Emerytowany oficer Królewskiej Marynarki admirał Chris Parry tak odniósł się do tych rewelacji w rozmowie ze Sky News: – W ciągu 35 lat służby, nigdy nie słyszałem, by jakikolwiek kolega mówił o swoim "wyniku". To jest tak pozbawione taktu, to taki brak szacunku dla osób, które zostały zabite. A emerytowany wojskowy płk Richard Kemp ostrzegł, że komentarze księcia Harry’ego są zwyczajnie niebezpieczne. – [On] opisał brytyjską armię jako formację uczącą żołnierzy, by nie traktowali przeciwnika jak człowieka, lecz jak pionek – a to nieprawda – zaznaczył Kemp.
Książę Harry nie był drużbą na ślubie księcia Williama z Kate Middleton?
Kolejną rewelacją płynącą z autobiografii księcia Harry'ego jest to, że młodszy syn Karola III nie był drużbą na ślubie swojego brata, Williama, z Kate Middleton w 2011 roku. Harry miał właśnie ujawnić, że wszystko było „bezczelnym kłamstwem”, z którym żył przez 11 lat. Tylko w kościele wydawało się, że drużbą księcia Williama był książę Harry, natomiast już na zamkniętej części uroczystości to nie Harry wygłosił tradycyjną mowę drużby, ale zrobili to dwaj najbliżsi przyjaciele Williama – Thomas Van Straubenzee i James Meade. Poza tym dziennikarze „Daily Mail” poinformowali, bazując na fragmentach „Spare”, że William miał iść do ślubu „wyraźnie podchmielony”. Ponoć wyraźnie można było wyczuć od starszego z braci alkohol w dniu ślubu – zarówno podczas spotkania w Pałacu Buckingham, jak i podczas przejazdu do Opactwa Westminsterskiego. Harry miał wówczas zaproponować Williamowi miętówkę, a w trakcie przejazdu samochodem miał uchylić okno.
Czy książę Harry ma jeszcze szansę na dobre relacje z rodziną?
Książę Harry przypuścił w ostatnim czasie zmasowany atak na rodzinę królewską. Najpierw premierę na Netflixie miał dokument o księciu i księżnej Sussexu, "Harry i Meghan", w którym para wróciła do trudnych wspomnień, w tym ataku brytyjskich mediów na Meghan, rzekomej obojętności okazywanej jej przez pozostałych członków rodziny królewskiej, poronieniu, domniemanym rasizmie w Pałacu Buckingham i myślach samobójczych Meghan. Teraz, 10 stycznia, światową premierę ma mieć autobiografia Harry'ego, w której szczerze opowiada on o swoim życiu. A w dniu wczorajszym, przed światową premierą autobiografii, wyemitowane zostały w stacjach ITV i CBS dwa wywiady z księciem Harry'm, w których nie stronił on od opowiadania o zawiłościach życia w rodzinie królewskiej.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Oto najgorsze miejsca do życia w Wielkiej Brytanii. Zgadzacie się z tym zaskakującym rankingiem?
Ponad jedna trzecia dorosłych Brytyjczyków miałaby problem ze znalezieniem £20 na dodatkowe wydatki
