Cynthia McKnight znajdowała się pod wpływem alkoholu, gdy wsiadła na pokład samolotu zmierzającego z Buffalo w stanie Nowy Jork do Chicago. Kobieta wdała się w sprzeczkę ze współpasażerami i stewardessą, a na końcu wyważyła drzwi kołującego po płycie lotniska samolotu i próbowała uciec. Sąd w Nowym Jorku wydał właśnie w jej sprawie wyrok, na mocy którego Amerykanka słono zapłaci za swoje bezmyślne zachowanie.
Problemy na pokładzie tuż przed startem
Problemy z udziałem Cynthii McKnight zaczęły się w momencie, gdy samolot zaczął kołować po płycie lotniska, przygotowując się do startu. To właśnie wówczas kobieta została poproszona przez stewardessę o zaprzestanie korzystania z telefonu, ale nic sobie z tego nie zrobiła. Co więcej, prośba załogi o odłożenie telefonu zirytowała Amerykankę, która w rezultacie zaczęła kłócić się z pasażerem siedzącym obok i go opluła. Gdy pani McKnight zorientowała się jednak, że przez swoje zachowanie będzie miała kłopoty, ruszyła z impetem ze swojego miejsca, popchnęła stewardessę i zaczęła szturmować drzwi wyjściowe. Skutecznie zresztą, ponieważ Amerykance udało się drzwi wyważyć i aktywować awaryjną zjeżdżalnię.
Awanturująca się pasażerka próbowała uciec, ale bezskutecznie
Po wyważeniu drzwi samolotu Cynthia McKnight błyskawicznie wyskoczyła i ześlizgnęła się po awaryjnej zjeżdżalni, po czym próbowała uciec służbom lotniska. Tu już jednak nie było tak łatwo i kobieta szybko została złapana. Później Amerykanka przyznała, że znajdowała się pod wpływem alkoholu i była „zdenerwowana, ponieważ jej lot był opóźniony i chciała wysiąść”. Przed sądem kobieta zeznała również, że powodem, dla którego opluła współpasażera, było to, że bez jej zezwolenia ją filmował.
Sąd w Nowym Jorku skazał właśnie Cynthię McKnight na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, po tym jak przyznała się do dwóch zarzutów zwykłej napaści. Poza tym kobieta musi zapłacić w ramach osiągniętej ugody z prokuratorem 34 000 funtów kary.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Wymarłe miasto na angielskim wybrzeżu oferuje domy w cenie od 5000 funtów
