Koronawirus w UK: „Niespotykane” tłumy w Snowdonia National Park pomimo rządowych ostrzeżeń [wideo]

Tłumy nie zważających na nic Brytyjczyków dosłownie zalały Park Narodowy Snowdonia. Ludzie nie robili sobie nic z obecnej sytuacji. Zamiast stosować się do zaleceń, weekend spędzali w parkach i na plażach.

Jak czytamy na łamach BBC z powodu pięknej pogody w weekend Brytyjczycy ruszyli masowo do Parku Narodowego Snowdonia (ang. Snowdonia National Park). NIe da się ukryć, historycznie trzeci park narodowy w Anglii i Walii urzeka swoimi górskimi krajobrazami. Niemniej, w obecnej sytuacji wydawało się, że mieszkańcy Wysp dla bezpieczeństwa swojego i całego społeczeństwa zostaną jednak w domu. 

Ważny temat: Z OSTATNIEJ CHWILI: Londyn poinformował o zamknięciu wszystkich parków w stolicy do odwołania

- Advertisement -

Stało się jednak inaczej! Według brytyjskich mediów masyw Snowdon był tak oblegany, że niemożliwym było zachowanie bezpiecznego dystansu od innych osób! Władze parku przyznały na łamach BBC, że nie pamiętają takiego oblężenia turystów w ostatnim czasie. 

"Zostaliśmy przytłoczeni przez turystów" – komentował Emyr Williams, pełniący funkcję authority chief executive w Snowdonia National Park. "Bardzo niepokojące są znaczne tłumy na szczytach górskich i szlakach uniemożliwiające utrzymanie skutecznego dystansu społecznego". Władze parku wezwały premiera i pierwszego ministra do zapewnienia "silniejszych środków dotyczących zakazu niepotrzebnych podróży i zachowania dystansu społecznego, aby sprawić, że nie zobaczymy powtórki z wczorajszych scen w całej Snowdonii".

Polecane: Kolejnych 56 osób zmarło na koronawirusa w UK, a liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 233

Nie tylko tam mieliśmy do czynienia z taką sytuacją – podobnie rzecz miała się także na Pen y Fan, najwyższym szczycie Walli zlokalizowanym w Brecon Beacons National Park oraz na walijskich plażach. Co więcej, w weekend tłumy pojawiły się również się w Kornwalii i szkockim rejonie Highlands.

Jak widać wielu mieszkańcom UK nic nie przeszkadzała panująca pandemia koronawirusa i jak gdyby nigdy nic wybrali się na górskie (i nie tylko) wycieczki. Wiceminister gospodarki i transportu Lee Waters powiedział, że niektórzy "udawali, że wszystko jest normalnie" w czasach, gdy szpitale "zamieniały stołówki w oddziały intensywnej opieki medycznej". W obliczu tych wydarzeń władze w Walii rozważają kolejne działania mające na celu zmuszenie ludzi do samo-izolacji. 

Przeczytaj też: Rząd UK zamknął puby, restauracje, kawiarnie i siłownie

Na podobny krok zdecydowano się już w Londynie. Po tym, jak w sobotę londyńczycy tłumnie wybrali się na spacery po parkach stolicy, już w niedzielę podjęto decyzję o zamknięciu wszystkich parków w Londynie.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Fiskus nie śpi. Kiedy Polski Urząd Skarbowy i HMRC wymieniają się informacjami o podatnikach?

HMRC słynie z bezkompromisowego podejścia do egzekwowania podatków od dochodów swoich rezydentów osiąganych na całym świecie. Rezydent podatkowy Wielkiej Brytanii ma obowiązek zgłosić w HMRC każdy dochód uzyskany w Polsce

Masowe listy z HMRC: kto dopłaci podatek i jak sprawdzić autentyczność pisma?

Warto pamiętać, że list od HMRC nie powinien być powodem do paniki. Natomiast wymaga uwagi. To oficjalna informacja o stanie rozliczenia podatkowego

W jakich zawodach są największe zarobki w Wielkiej Brytanii?

Roczny wzrost średnich pensji pracowników w Wielkiej Brytanii wyniósł 4,3 proc. W jakich jednak zawodach możemy liczyć na największe zarobki?

Dostajesz więcej z emerytury w UK? Uważaj – możesz oddać część pieniędzy fiskusowi

Mimo braku potrąceń na wyciągu bankowym seniorzy mogą być zobowiązani do dopłaty podatku.

W Wielkiej Brytanii zakazano narodowych flag? Wyjaśniamy, o co chodzi w sporze o Union Jack

Brytyjskie media grzmią o „absurdalnym zakazie”, a politycy mówią...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie