Koszty firmowe i opóźnienia w składaniu rozliczeń podatkowych Self Assessment – Zobacz najdziwniejsze wymówki przedsiębiorców!

Fot. Getty

Deklarację Tax Return Self-Assessment należy w UK złożyć najdalej do 31 października w przypadku tradycyjnej formy papierowej i najdalej do 31 stycznia, gdy ma to miejsce online. Poza osiągniętymi dochodami, przedsiębiorcy są też zobowiązani umieścić w zeznaniu podatkowym wszelkie koszty, jakie ponieśli w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Niestety wielu przedsiębiorcom – czy to osobom samozatrudniownym, czy dyrektorom spółek LTD, poprawne wypełnienie deklaracji i przesłanie jej w terminie nastręcza spore problemy. I zdarza się, że muszą się oni w związku z tym uciekać do zupełnie absurdalnych wymówek. 

Ze złożeniem w terminie zeznania podatkowego Tax Return Self-Assessment spóźnia się rokrocznie nawet kilkadziesiąt tysięcy przedsiębiorców. Wielu z nich, aby uniknąć wysokich kar za niedotrzymanie terminów, stara się wytłumaczyć powód opóźnienia. Niektórzy uciekają się w tym zakresie nawet do absurdalnych wymówek. Poniżej prezentujemy Wam najdziwniejsze wymówki, jakie urzędnicy HMRC otrzymali od przedsiębiorców:

- Advertisement -
  • „Moja teściowa jest czarownicą i rzuciła na mnie klątwę”.
  • „Jestem za niski, żeby dosięgnąć do skrzynki pocztowej”. 
  • „Byłem po prostu zbyt zajęty – moja pierwsza służąca odeszła, druga służąca mnie okradła, a trzecia bardzo wolno się uczyła”. 
  • „Nasz niedoświadczony członek personelu przez pomyłkę zarejestrował naszego klienta do Tax Return Self-Assessment, ponieważ nie miał okularów”. 
  • „Mój bojler się zepsuł i miałem zbyt zdrętwiałe palce, żeby coś napisać”. 

Co przedsiębiorcy próbują zaliczać jako koszty uzyskaniu przychodu? 

Kolejnym przewinieniem przedsiębiorców w UK jest dosyć swobodne zaliczanie przeróżnych wydatków w poczet kosztów uzyskania przychodu. Przedsiębiorcy często nie są w stanie wykazać przed urzędem skarbowym, że dany wydatek łączy się z prowadzoną przez nich działalnością. A urzędnicy HMRC przyznają, że w tym zakresie dochodzi czasem do sytuacji zupełnie kuriozalnych. Poniżej zobaczycie najdziwniejsze wydatki, jakie przedsiębiorcy próbowali wliczyć do kosztów firmowych:

  • Stolarz uznał, że kosztem uzyskania przychodów w jego firmie był 55-calowy telewizor i soundbar  – warte łącznie £900.
  • £40 na wełnianą bieliznę przez pięć lat.
  • £756 na ubezpieczenie psa.
  • Subskrypcja za kanał muzyczny w celu umilenia sobie pracy.
  • Rodzinne wakacje w Nigerii. 

Agnieszka Moryc – dyrektor zarządzająca w Admiral Tax nie ma wątpliwości, że przedsiębiorcy zawsze będą próbowali przekonać HMRC do swoich racji. Bo choć prowadzona przez nią kancelaria Admiral Tax podatkowa obsługuje jedynie spółki LTD, to kwestia wliczania najdziwniejszych wydatków w koszty firmowe i problem opóźnień w składaniu rozliczeń podatkowych Self Assessment są jej dobrze znane z zawodowej praktyki. Moryc uczula jednak polskich przedsiębiorców, by czasem nie przesadzali z kreatywnością i by raczej konsultowali się w zakresie kwalifikowanych kosztów firmowych ze swoimi księgowymi. 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Na co warto ubezpieczyć się w UK?

Jakie ubezpieczenia naprawdę warto mieć w UK? Sprawdź, czym są life insurance, income protection i critical illness cover.

HMRC ostrzega przed terminem składania deklaracji podatkowych w ramach MTD

HMRC ostrzega, że ponad 864 000 osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą i landlordów ma zaledwie dwa tygodnie na złożenie deklaracji podatkowej.

Dostajesz więcej z emerytury w UK? Uważaj – możesz oddać część pieniędzy fiskusowi

Mimo braku potrąceń na wyciągu bankowym seniorzy mogą być zobowiązani do dopłaty podatku.

Ryanair ostrzega pasażerów: „Nie będziemy na was czekać”

Pasażerowie Ryanaira otrzymali poważne ostrzeżenie, aby uniknąć utrudnień na lotniskach. W przeciwnym razie ryzykują spóźnienie na lot.

Londyńskie metro jak sauna. Na niektórych liniach nawet 34°C – pasażerowie mdleją

Londyńskie metro jak sauna. Bydło ma większą ochronę przed upałem niż pasażerowie metra? temperatura przekracza 34 stopnie, jest duszno!

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie