Fot. Getty
Królowa Elżbieta II prawdopodobnie będzie się w tym roku cieszyła „normalnymi” świętami, w gronie rodziny, w posiadłości Sandringham. Media spekulują też, że być może monarchini pojawi się publicznie po raz pierwszy od kilku tygodni.
W ostatnim czasie królowa Elżbieta II nie pojawiała się publiczne – nie wzięła m.in. udziału w szczycie klimatycznym COP26, natomiast, za radą lekarzy, odpoczywała albo wykonywała tylko „niewielkie” obowiązki przy biurku. Ale teraz, jak donoszą brytyjskie media, monarchini dostała ponoć zgodę od lekarzy na zorganizowanie w okresie świątecznym dorocznej, prywatnej imprezy, z udziałem członków dalszej rodziny. To ma być pierwsza tego typu impreza na zamku Windsor od 2019 r. (zazwyczaj przyjęcie takie odbywało się w Pałacu Buckingham) i pierwsza – bez udziału zmarłego kilka miesięcy temu księcia Filipa. Z kolei na czas samych Świąt Bożego Narodzenia królowa przeniesie się do posiadłości Sandringham (w hrabstwie Norfolk). To właśnie tutaj – w wiejskiej rezydencji Sandringham House (będącej prywatną własnością rodziny królewskiej) monarchini tradycyjnie przebywa od świąt do lutego. Tutaj królowa wita także Nowy Rok oraz świętuje kolejne rocznice wstąpienia na tron.
Świąteczne przesłanie królowej do narodu
Wszystko wskazuje na to, że tegoroczne, świąteczne przesłanie do narodu, królowa Elżbieta II ponownie nagra na zamku Windsor. Prawdopodobnie znajdą się w nim refleksje na temat zmarłego księcia Edynburga, który odszedł w kwietniu tego roku w wieku 99 lat. Poza tym należy się spodziewać wielu ciepłych słów pod adresem pracowników służby zdrowia, a także wszystkich Brytyjczyków, którzy zdołali jakoś przetrwać trudny czas pandemii Covid-19.
