Fot. Getty
W najnowszym wywiadzie na antenie Sky News Sajid Javid nie krył oburzenia w związku z krytyką, jaka w ostatnim czasie spadła na żonę premiera Carrie Johnson. Minister zdrowia powiedział wprost, że sugerowanie, jakoby Carrie Johnson wpływała na decyzje podejmowane przez Borisa Johnsona, to czysty seksizm.
Carrie Johnson, która w przeszłości doradzała ministrowi Sajidowi Javidowi, nie ma ostatnio dobrej prasy. Małżonka premiera jest oskarżana o to, że ma wpływ na proces decyzyjny Borisa Johnsona i „powstrzymuje go przed kierowaniem Wielką Brytanią tak skutecznie, jak zasługują na to obywatele”. Jednak dla ministra zdrowia krytyka Carrie Johnson ociera się o seksizm. – To jest seksistowskie. Myślę, że partnerzy polityków powinni być nietykalni. Dlaczego masz atakować partnerów, ścigaj za wszelką cenę polityków. Ale ich żony, ich partnerów, ich mężów, dlaczego? Chodzi tu tylko o ściganie jednostki i uważam, że to po prostu seksizm. To niegodne, niesprawiedliwe i złe – wyznał z żalem Sajid Javid.
Oświadczenie żony premiera
Carrie Johnson wydała w niedzielę wieczorem rzadkie oświadczenie za pośrednictwem swojego rzecznika, gdy jeden z ministrów gabinetu zasugerował, że została „poddana kontroli w sposób, w jaki być może [nie został poddany] żaden z małżonków innych premierów” w przeszłości. Carrie Johnson zaznaczyła, że „nie odgrywa żadnej roli w rządzie” i że jest celem „brutalnej kampanii informacyjnej”.
Oświadczenie żony premiera to odpowiedź na biografię Carrie Johnson autorstwa Lorda Ashcrofta, która ukazała się w „Daily Mai”l i „Mail On Sunday”. Ashcroft zasugerował, że „zachowanie [żony] powstrzymuje Borisa Johnsona przed kierowaniem Wielką Brytanią tak skutecznie, jak zasługują na to wyborcy”.
Carrie Johnson jest zamieszana w liczne skandale?
Krytycy premiera podejrzewają, że Carrie jest wplątana w szereg skandali z jego udziałem. Na przykład sugeruje się, że naciskała na luksusowy remont mieszkania, które para dzieli na Downing Street 11, a także że odegrała kluczową rolę w ewakuacji zwierząt z organizacji charytatywnej Nowzad w Kabulu, po wkroczeniu do miasta Talibów.
