Kto tak naprawdę zapłacił za rajskie wakacje Borisa Johnsona warte 15 tysięcy funtów?

Partia Pracy wezwała szefa brytyjskiego rządu do wyjaśnienia kwestii jego noworocznych wakacji na Karaibach. Kto tak naprawdę wyłożył 15 tysięcy funtów na wyjazd Borisa Johnsona i jego partnerki Carrie Symonds na wyspę Mustique?

Mustique to niewielka, prywatna wyspa na Karaibach, położona w rejonie archipelagu Grenadyn, należącym do Małych Antyli. Wyspa jest częścią państwa Saint Vincent i Grenadyny, ale jest własnością przedsiębiorstwa Mustique Company, które zajmuje się wynajmem znajdujących się na wyspie willi oraz jest właścicielem hotelu i obiektów rekreacyjnych znajdujących się na wyspie. Właśnie na Mustique brytyjski premier wraz ze swoją partnerką Carrie Symonds spędził noworoczny urlop, podczas którego uczcił swoje wyborcze zwycięstwo. Wyjazd miał miejsce między świątecznym Boxing Day, a 5 stycznia 2020 roku.

CZYTAJ TEŻ: 101-letni emeryt starający się o settled status został poproszony, aby jego rodzice potwierdzili jego tożsamość [wideo]

- Advertisement -

Koszt takiego rajskiego wyjazdu? 15 tysięcy funtów. Oficjalnie został on sfinansowany przez Davida Rossa, współzałożyciela Carphone Warehouse, będącego darczyńcą Partii Konserwatywnej. Tak przynajmniej wynika z oficjalnych rejestrów finansowych. Natomiast rzecznik pana Rossa na łamach "The Daily Mail" miał twierdzić, iż w rzeczywistości nie zapłacił on za zakwaterowanie, ale pomógł jedynie w organizacji całej wycieczki. Miał on wręcz odmówić zapłaty za willę. Kto więc wyłożył niemałą sumkę? Nie wiadomo… 

Według Downing Street 10 rzeczywiste fakty potwierdza rejestr finansowy dotyczący członków Izby Gmin. W obliczu tych dziwnych niejasności opozycja wezwała premiera do wyjaśnienia tej sprawy. "Boris Johnson musi wyjaśnić, kto zapłacił za tę luksusową podróż" – komentował minister laburzystowskiego "gabinetu cieni" John Tricket. Jeśli tego nie zrobi, do akcji wkroczy Parliamentary Commissioner for Standards i zbada tę sprawą.

GORĄCY TEMAT: Pierwszy przypadek zarażenia koronawirusem w Londynie – czy metro stanie się wylęgarnią wirusa?

Przypomnijmy, premierowi Johnsonowi już wcześniej dostało się za to, że nie skrócił swoich rajskich wakacji po wybuchu międzynarodowych napięć, kiedy wojsko USA zabiło irańskiego generała Qassem Soleimani 3 stycznia.

W środę szef brytyjskiego rządu wydał oświadczenie, w którym czytamy, że wszystko miało miejsce tak, jak zostało zapisanie w rejestrze wydatków deputowanych.  Boris Johnson przyjął "zakwaterowanie na prywatne wakacje dla mojego partnera i dla mnie, o wartości 15 000 funtów" i wskazał instytucje Carphone Warehouse i Davida Rossa, jako źródło finansowania.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Najbardziej absurdalne teorie spiskowe, w które wierzą ludzie w 2026 

W 2026 roku najpopularniejsze teorie spiskowe nadal koncentrują się...

Ryanair ostrzega pasażerów: „Nie będziemy na was czekać”

Pasażerowie Ryanaira otrzymali poważne ostrzeżenie, aby uniknąć utrudnień na lotniskach. W przeciwnym razie ryzykują spóźnienie na lot.

Na co warto ubezpieczyć się w UK?

Jakie ubezpieczenia naprawdę warto mieć w UK? Sprawdź, czym są life insurance, income protection i critical illness cover.

W Wielkiej Brytanii zakazano narodowych flag? Wyjaśniamy, o co chodzi w sporze o Union Jack

Brytyjskie media grzmią o „absurdalnym zakazie”, a politycy mówią...

HMRC wykryło błąd. Samozatrudnieni mogą mieć dziury w składkach NI

Osoby samozatrudnione powinny zwrócić szczególną uwagę na liczbę zaliczonych lat składkowych i sprawdzić, czy HMRC uwzględnił wszystkie okresy pracy  prawidłowo.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie