Wielka Brytania hamuje migrację. Liczba wniosków wizowych gwałtownie spadła

Brytyjski system imigracyjny przechodzi jedną z największych transformacji od dekad, a jej skutki są już wyraźnie widoczne w twardych danych. Wnioski wizowe nie są już tak popularne. Ich liczba spadła w rok o ponad 100 tys., co potwierdza, że zaostrzenie przepisów wpływa na decyzje migrantów.

Jak podaje The Standard, nowe statystyki Ministerstwa Spraw Wewnętrznych pokazują skalę zmian, które jeszcze kilka lat temu wydawały się jedynie polityczną deklaracją. To zjawisko nie dotyczy jednej grupy. Obejmuje pracowników, studentów i rodziny – a całość wpisuje się w wyraźny trend hamowania migracji.

- Advertisement -

Praca w Wielkiej Brytanii już nie tak dostępna

Z danych Home Office wynika, że w 2025 roku o wizy we wszystkich kategoriach wystąpiło łącznie około 737 tys. osób. Tymczasem w 2024 roku złożono 840 tys. wniosków, a w 2023 – 1,26 mln.

Najmocniej odczuwalny spadek dotyczy wiz pracowniczych, zwłaszcza w sektorze zdrowia i opieki. Liczba osób ubiegających się o wizy zdrowotne i opiekuńcze skurczyła się dramatycznie. Spadła z setek tysięcy w 2023 roku do zaledwie 61 tys. w 2025. To efekt decyzji o zakończeniu zagranicznej rekrutacji pracowników opieki oraz podniesienia progów płacowych. Minimalne wynagrodzenie wymagane przy wizach dla wykwalifikowanych pracowników wzrosło do 41 700 funtów. Dla części osób okazało się ono barierą nie do przeskoczenia.

Odczuwalnie zmalała też liczba wniosków o wizy dla wykwalifikowanych specjalistów. W ubiegłym roku ubiegało się o nie 85,5 tys. migrantów wobec 132,7 tys. osób starających się o dokument w poprzedniej turze.

Wzrosła liczba wniosków o wizy studenckie

Zmiany objęły także edukację i migrację rodzinną. Chociaż nieznacznie wzrosła liczba wniosków o wizy studenckie z 430 500 w 2024 roku do 447 900 w 2025 to długofalowo sektor akademicki odczuwa skutki wcześniejszych decyzji o ograniczeniu możliwości przyjazdu.

wnioski wizowe
Liczba osób ubiegających się o wizy zdrowotne i opiekuńcze dramatycznie spadła / fot. Shutterstock.com

Podobny kierunek widać w wizach rodzinnych. Tu również zanotowano spadek, szczególnie pod koniec 2025 roku, kiedy rząd wstrzymał przyjmowanie wniosków w ramach łączenia rodzin uchodźców. Nowe zasady coraz częściej traktują migrantów według tych samych kryteriów ekonomicznych, niezależnie od powodów przyjazdu.

Migracja netto do Wielkiej Brytanii w 2024 roku niższa niż szacowano

Zgodnie z poprawionymi danymi Office for National Statistics liczba osób, które przybyły do kraju, minus ludzi, którzy go opuścili, wyniosła 345 tys. Poprzednie szacunki wskazywały na 431 tys. Nowe wyliczenia pokazują, że od szczytu migracji wynoszącego 944 tys., w roku zaczynającym się statystycznie w kwietniu 2022 i trwającym do marca 2023, migracja ukształtowała się inaczej niż myślano. Nieaktualny okazał się wynik 906 tys. osób do czerwca 2023. W 2024 roku 257 tys. obywateli brytyjskich opuściło kraj, a 143 tys. powróciło. Migracja netto samych Brytyjczyków wyniosła -114 tys. Aczkolwiek i tych danych nie należy traktować jako ostatecznych. Osoby żyjące z oszczędności mogły zostać bowiem błędnie przypisane do emigrantów.

Dzisiaj efektem skumulowanych decyzji podejmowanych zarówno przez poprzedni rząd, jak i obecną administrację, jest gwałtowny spadek migracji. W perspektywie ograniczenia napływu cudzoziemców rząd zapowiada wydłużenie okresu oczekiwania na prawo stałego pobytu do 10 lat. Przy okazji uzależnienie ścieżki osiedlenia od wkładu migranta w życie kraju i znajomości języka już weszło w życie.

Wnioski o wizy dla wykwalifikowanych pracowników złożone 8 stycznia lub później podlegają wyższym wymogom językowym. Imigranci muszą wykazać się znajomością języka angielskiego na poziomie B2. Imigranci, którzy posiadają już pozwolenie na pobyt i spełniali wymagania poziomu B1 w momencie składania wniosku, nie muszą spełniać wymagań wyższego poziomu B2 przy przedłużaniu wizy w ramach tej samej procedury.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Na co warto ubezpieczyć się w UK?

Jakie ubezpieczenia naprawdę warto mieć w UK? Sprawdź, czym są life insurance, income protection i critical illness cover.

Boom na kierowców w UK. Ofert pracy jest o jedną trzecią więcej!

Zatrudnienie w logistyce i dystrybucji rośnie w przyspieszonym tempie. Obecnie w Wielkiej Brytanii jest boom na kierowców ciężarówek.

Tych pracowników najbardziej potrzebują w UK. Gdzie najłatwiej znaleźć zatrudnienie?

W ostatnich tygodniach odnotowano znaczny wzrost liczby wakatów na niektórych stanowiskach. Gdzie zatem najłatwiej znaleźć zatrudnienie w UK?

Praca z wysokimi zarobkami w UK. Jak ją dostać?

O pracę na Wyspach jest coraz trudniej, a bezrobocie rośnie. Natomiast wysokość zarobków jest coraz mniej zadowalająca.

Dodatkowe wsparcie dla osób urodzonych między 2002 a 2010 rokiem

Część młodych mieszkańców Wysp urodzonych między 2002 a 2010 rokiem, może otrzymać dodatkowe wsparcie od DWP.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Komu grozi 200 funtów kary od HMRC po zmianie przepisów podatkowych?

Po dość dużej zmianie przepisów podatkowych w Wielkiej Brytanii gospodarstwom domowym grożą kary od HMRC w wysokości 200 funtów.

Rozwód w UK a nieruchomości – kompletny przewodnik dla Polaków

Rozwód w Wielkiej Brytanii a dom, kredyt hipoteczny i podział majątku. Sprawdź, jakie prawa mają Polacy w UK i na co zwrócić uwagę przed rozwodem.

Dzięki Burnhamowi Wielka Brytania wróci do jednolitego rynku UE?

Według doniesień, Andy Burnham mógłby umożliwić UK powrót do jednolitego rynku UE. W zamian Wielka Brytania miałaby objąć ochroną Europę.

Szef Ryanaira najlepszym dowodem, że chemtrails nie istnieją

Chemtrails to teoria spiskowa, według której smugi pozostawiane przez...

Warzywa i owoce, których nie ma sensu kupować organic

Lekarze i naukowcy są zgodni co do tego, że...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie