W tym tygodniu na Wyspach nastąpi duży spadek temperatur, w niektórych miejscach w nocy termometry wskażą nawet -6 stopni Celsjusza. Możliwe są także opady śniegu – najbardziej prawdopodobne w północnej Szkocji, chociaż – jak twierdzą synoptycy – temperatury będą tak niskie, że opady będą możliwe w całym kraju.
Met Office wydało alert dotyczący minusowych temperatur w ciągu najbliższych kilku dni. Ostrzeżenie będzie obowiązywać w Anglii od godziny 18:00 w środę do godziny 9:00 w poniedziałek 12 grudnia.
Mróz na Wyspach
Ostrzeżenie Met Office oznacza, że niskie temperatury mogą zwiększyć zagrożenie dla zdrowia u osób wrażliwych i wymaga od służb społecznych oraz opieki zdrowotnej podjęcia odpowiednich działań w celu ochrony grup wysokiego ryzyka.
Met Office podało, że powietrze z Arktyki będzie przesuwać się na południe, w wyniku czego ochłodzi się w całym kraju. Od środy spodziewane są bardzo zimne noce. Na obszarach przybrzeżnych wystąpią też zimowe przelotne opady, co z kolei doprowadzi do ryzyka wystąpienia oblodzeń na drogach.
Mieszkańcy Wysp nakłaniani są do korzystania z ogrzewania mimo rosnących cen energii i zwracania uwagi na osoby szczególnie narażone. Pracownicy służby zdrowia są również proszeni o wdrożenie planów związanych z zimną pogodą.
Śnieg w Szkocji
W środę w północnej Szkocji będzie obowiązywać także żółte ostrzeżenie dotyczące opadów śniegu. Simon King z BBC Weather powiedział, że od wtorkowej nocy i przez resztę tygodnia północny wiatr znad Arktyki zmieni warunki pogodowe na znacznie chłodniejsze, a temperatury w całym kraju będą się wahać od 1 do 4 stopni Celsjusza, czyli kilka stopni poniżej średniej.
– Doświadczymy również silnych nocnych mrozów z temperaturami spadającymi poniżej zera, od -2 do -6 stopni Celsjusza do końca tygodnia. W większości rejonów Wielkiej Brytanii zobaczymy słońce – o wiele więcej z nas będzie miało te zimne, rześkie, słoneczne poranki – powiedział King.
Śnieg prognozowany jest dla północnej Szkocji, jednak „sytuacja jest taka, że wszędzie będzie wystarczająco zimno, aby można go było zobaczyć”.
Ogrzewanie w domu
Temperatury w październiku i listopadzie utrzymywały się powyżej średniej, co w połączeniu z rosnącymi rachunkami za energię sprawiło, że wiele osób odkładało włączenie ogrzewania przez większą część listopada. Może to jednak okazać się niebezpieczne przy spadku temperatur w tym tygodniu.
Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że w odpowiednio ciepłym domu powinno być 21 stopni Celsjusza w salonie i 18 stopni w sypialniach, ale badania wykazały, że średnia temperatura, w której ludzie będą mieszkać, gdy nie będzie ich stać na ogrzewanie, wyniesie tylko 10 stopni Celsjusza.
Wychłodzenie organizmu
Życie w tak niskich temperaturach jest dużym obciążeniem dla organizmu, który musi zużyć więcej energii na to, aby szybciej się rozgrzać. Może to prowadzić do wzrostu ciśnienia krwi i szybszego bicia serca, co z kolei może zwiększyć ryzyko udaru lub zawału serca – podaje BBC.
W niskich temperaturach ci, którzy już mają słabe serce i osoby starsze, stają się jeszcze bardziej podatni na poważne problemy zdrowotne. Profesor Damian Bailey z University of South Wales powiedział, że „dowody wyraźnie wskazują, iż zimno jest bardziej szkodliwe niż upał, gdyż jest więcej zgonów spowodowanych nagłym chłodem, niż nagłymi upałami”.
Badanie opublikowane na początku tego miesiąca sugeruje, że narażenie na zimno w pomieszczeniach nie tylko zwiększa ryzyko chorób układu oddechowego i krążenia, ale może również szkodzić zdrowiu psychicznemu.
Nieutrzymanie odpowiedniego ciepła w domu prowadzi do „statystycznie istotnego wzrostu prawdopodobieństwa zgłaszania poważnych zaburzeń psychicznych” zarówno w przypadku osób bez problemów ze zdrowiem psychicznym, jak i tych z granicznymi problemami ze zdrowiem psychicznym.
– Nauka mówi nam, że 18 stopni Celsjusza to punkt krytyczny… ciało pracuje wtedy, aby obronić temperaturę rdzenia. Następnie moje palce stają się białe i wydają się zimne. Naczynia krwionośne w moich rękach są zamykane – zjawisko znane jako zwężenie naczyń – aby zatrzymać ciepłą krew dla moich krytycznych narządów – twierdzi prof. Bailey.
W zeszłym roku raport Building Research Establishment (BRE) sugerował, że złe warunki mieszkaniowe w samej Anglii kosztowały NHS 1,4 miliarda funtów – a połowę tej sumy (857 milionów funtów) można przypisać narażeniu mieszkańców na zimno w ich domach.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Który miesiąc jest dobry na przechodzenie na polską emeryturę?
