Mieszkańcy UK nie będą mogli spędzić wakacji na południu Europy? Mogą zostać niewpuszczeni za późne wprowadzenie lockdownu

Fot. Getty

Wiele państw Europy przygotowuje się właśnie na odmienny, niż dotychczas, sezon wakacyjny. I choć wśród podejmowanych inicjatyw dominują te, które mają na celu ułatwienie ruchu turystycznego w najbliższych miesiącach, to nie brak i takich inicjatyw, które ten ruch będą chciały znacząco ograniczyć. Media brytyjskie zaczynają spekulować, że Brytyjczycy, z uwagi na późną reakcję na epidemię koronawirusa, mogą w ogóle zostać pozbawieni możliwości spędzenia tegorocznych wakacji na południu Europy. 

Koronawirus sprawił, że po wielu latach swobodnego przemieszczania się między państwami Europy znów poczuliśmy, co oznaczają narodowe granice i długie kolejki do jej przekroczenia. I dużo wskazuje na to, że ten aspekt pandemii zostanie z nami jeszcze przez jakiś czas, ponieważ rządy poszczególnych państw, właśnie poprzez weryfikowanie ruchu na granicy starają się kontrolować rozwój epidemii na swoim terytorium. Ale z uwagi na to, że nieubłaganie zbliża się sezon letni, niektóre państwa starają się zawierać porozumienia i podejmować decyzje dotyczące wznowienia ruchu turystycznego. 

- Advertisement -

Mieszkańcy UK nie mają jednak powodu, by optymistycznie patrzeć w przyszłość. Rząd Borisa Johnsona zwlekał z wprowadzeniem w UK restrykcji w związku z rozprzestrzenianiem się koronwirusa, w efekcie czego (najprawdopodobniej), Wielka Brytania wyprzedziła kilka dni temu Włochy, Hiszpanię i Francję pod względem liczby zgonów, która przekroczyła symboliczne 30 000. Niestety, odpowiedź Downing Street na epidemię obserwują także władze regionów tłumnie zazwyczaj odwiedzanych przez Brytyjczyków w trakcie letnich wakacji. Na przykład minister ds. turystyki na Balearach, Iago Negueruela, zasugerował, że późne wprowadzenie lockdownu przez Borisa Johnsona ograniczyło szanse Brytyjczyków na spędzenie wakacje na Ibizie, Majorce czy Menorce. – Są kraje takie jak Wielka Brytania, które zbyt długo podejmowały środki ograniczające rozprzestrzenianie epidemii. To stawia nas w porównaniu z nimi w innej sytuacji – zaznaczył minister. 
 

 

 

 

Sporo wskazuje na to, że mieszkańcom Wysp pozostanie w tym roku przede wszystkim tzw. staycation, czyli wakacje w kraju. Choć i to nie jest pewne, ponieważ wiele hoteli może pozostać zamkniętych ze względu na wprowadzone i spodziewane restrykcje. Wielu obiektom nie będzie się bowiem opłacało przyjmowanie jedynie 30 proc. gości w miesiącach, w których normalnie nie mają żadnych wolnych miejsc i które przynoszą ich właścicielom zarobek na większość roku.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Masz dziecko w UK? Ten termin decyduje, czy stracisz setki funtów

Choć pierwsze tygodnie z noworodkiem bywają bardzo intensywne, warto jak najszybciej dopisać złożenie wniosku o Child Benefit do listy najważniejszych formalności.

Andy Burnham nowym premierem Wielkiej Brytanii. Co zmieni nowy lider UK i co to oznacza dla Polaków?

Andy Burnham nowym premierem – początek zmian czy kolejna polityczna obietnica? Czy nowy premier ma szansę coś zmienić, czy też jego plany poprawy rozbiją się o rzeczywistość? Co czeka Polaków mieszkających i pracujących w UK?

Sierpniowe terminy wypłat Universal Credit i emerytur. Będą zmiany przez Bank Holiday?

Osoby otrzymujące świadczenia zastanawiają się, czy przez sierpniowy Bank Holiday zmienią się terminy wypłat Universal Credit i emerytur.

Bieda w UK to nowa rzeczywistość. Jest najgorzej od 2021 roku

Bieda w UK to nowa rzeczywistość. Coraz więcej osób nie ma pieniędzy na jedzenie, leki czy rachunki. Miliony ludzi, pomimo pracy i świadczeń codziennie w sklepie wybierają między chlebem a masłem.

Nastolatki zgwałcone na plaży. Polak z czterema zarzutami

Na plaży Great Yarmouth doszło do gwałtu na dwóch nastolatkach. Oskarżonymi są 35-letni Polak i 34-letni Rumun.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie