Minister sprawdzi szkoły, w których dzieci nie mówią po angielsku

Nicky Morgan zapowiedziała, że przedstawiciele jej resortu sprawdzą ile dzieci w brytyjskich szkołach nie mówi po angielsku. Minister poleciła stworzyć „mapę obszarów problemowych” wynikających z tego, że do brytyjskich szkół uczęszczają mali imigranci.

Oświadczenie Morgan jest o tyle zaskakujące, że jeszcze pół roku temu ostro krytykowała ona szefa Ofsted, który przestrzegał przed nieprzystosowaniem brytyjskiego systemu edukacji do potrzeb imigrantów.

W dzisiejszym wywiadzie dla „Sunday Telegraph” Morgan stwierdziła, że imigracja jest jedną z kluczowych dla jej resortu kwestii i zapewniła, że jej urzędnicy sprawdzą, jak radzą sobie szkoły do których uczęszcza więcej dzieci z rodzin imigranckich i porówna ich wyniki z tymi, w których przeważają Brytyjczycy.

- Advertisement -

„Nie twierdzę, że obecność imigrantów wpływa na ogólne wyniki czy ogranicza możliwości Należy jednak zaznaczyć, że na początkowych etapach edukacji, nauczyciele w klasach w których jest wielu obcokrajowców muszą dostosowywać program do ich potrzeb i więcej czasu poświęcać uczniom, dla których angielski nie jest pierwszym językiem” – stwierdziła Morgan.

Minister zapewniła, że jej celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której dzieci imigrantów dorównają poziomem znajomości języka swoim kolegom i koleżankom jeszcze zanim ukończą pierwszą klasę. Morgan uważa, że nauczyciele robią obecnie wszystko co w ich mocy, aby szanse wyrównać, ale mimo to problem pozostaje nierozwiązany. „Musimy sobie z nim poradzić na tyle delikatnie, na ile to możliwe. Nie możemy jednak twierdzić, że problemu nie ma, bo [imigracja] to sprawa, która jest dla ludzi bardzo ważna” – tłumaczy Morgan.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Pobierasz benefity w UK? Rząd chce, byś czekał nawet 20 lat na stały pobyt

Brytyjski rząd chce znacznie utrudnić imigrantom osiedlenie się na Wyspach. Planuje wydłużyć do 20 lat oczekiwanie na stały pobyt.

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Landlord może mieć problemy z HMRC – co to oznacza dla najemców?

Konsekwencje finansowe dla landlorda mogą uruchomić łańcuch zdarzeń, który pośrednio dotknie najemców.

Szkocja: Polka walczy o syna. Czy system pomocy zawiódł rodzinę Dawida?

Michalina, która od lat mieszka w Szkocji podzieliła się z „Polish Express” swoją trudną historią, aby przestrzec innych rodziców w UK. Po zmaganiach ze szkołą, Social Work i systemem walczy o prawa do opieki nad synem.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie