Fot. YouTube
Podczas programu publicystycznego „Question Time”, na antenie BBC, młody Brytyjczyk przypuścił zaskakujący atak na Jeremy'ego Corbyna. Odnosząc się do zarzutów względem kierownictwa Partii Pracy o antysemityzm, mężczyzna powiedział wprost: „Nie kupuję tego miłego starego dziadka”.
36-letni Ryan Jacobs bezpardonowo zaatakował Jeremy'ego Corbyna, obecnego, podobnie jak liderzy innych partii politycznych, we wczorajszym programie publicystycznym BBC – „Question Time”. Brytyjczyk przypomniał zarzuty stawiane Partii Pracy odnośnie antysemityzmu i braku stosownej reakcji na ten problem ze strony partyjnych przywódców, i zaznaczył, że boi się o przyszłość swoich córek, gdy widzi, jak Jeremy Corbyn potraktował swoje koleżanki posłanki mające żydowskie korzenie.
Czytaj też: "Daily Mail" – Polacy są najbardziej antysemickim narodem w Europie
Słyszałem, jak mówił pan o wolności słowa i obronie praw człowieka. Mam dwie młode córki i przeraża mnie, gdy patrzę na niektóre posłanki Partii Pracy i na mizoginię, która ma miejsce w Partii Pracy. I patrzę na wideo na YouTube… Ruth Smeeth, żydowska deputowana, została smuszona do wyjścia z konferencji prasowej, a potem, na końcu tej konferencji, pan wesoło rozmawiał z osobą, która sprawiła, że posłanka wyszła. Nie kupuję tego całego 'miłego, starego dziadka', patrzę na video i to mówi mi wszystko, co chcę wiedzieć. Boję się o moje córki, bo widzę, co pan zrobił na tym video. Myślę, że to haniebne – powiedział rozemocjonowany Ryan Jacobs.
Nie przegap: Antysemityzm wśród Brytyjczyków: Aż 170 000 niepokojących fraz wyszukiwanych w Google
Odpowiadając na zarzuty dotyczące antysemityzmu w swojej partii Jeremy Corbyn zachował jednak zimną krew i zaznaczył, że „mizoginia, tak jak i rasizm w każdej postaci, jest absolutnie nie do zaakceptowania, w żadnej formie”.
