John O’Neill, który został oskarżony o gwałt, otrzymał nietypową karę. Aby kontrolować jego zachowanie, sędzia nakazał mężczyźnie zgłaszać na policję każdą sytuację, w której potencjalnie może dojść do stosunku seksualnego z jego udziałem.
O’Neill to 45-letni informatyk. W zeszłym roku został oskarżony o gwałt. Mężczyznę uniewinniono, ale sędzia stwierdził, że O’Neill w dalszym ciągu stwarza zagrożenie dla społeczeństwa. W związku z tym, został on pierwszą osobą w Wielkiej Brytanii, na którą nałożono tzw. sexual risk order (SRO). Oznacza to, że za każdym razem, kiedy O’Neill zamierza uprawiać seks z nową partnerką, 24 godziny wcześniej musi powiadomić o tym fakcie policję.
SZOK! Szwedzcy eksperci: Przyczyną gwałtów są upały!
Zdaniem mężczyzny, decyzja sędziego zmarnowała mu życie. W związku z tym, złożył on apelację, licząc że inny sędzia nakaz zniesie. Adrian Lower, który sprawę rozpatrywał, nie przychylił się jednak do prośby O’Neilla. “Powód jest osobą o osobowości narcystycznej. Bez skrupułów usiłuje manipulować otaczającymi go ludźmi. W trakcie rozprawy usiłował przekonać mnie, że czarne jest białe, marnotrawił również czas pracowników publicznych, którzy musieli słuchać o jego potencjalnych fantazjach seksualnych. Narcystyczne zapędy pozwanego bardzo mnie niepokoją i pozwalają sądzić, że może stanowić on zagrożenie dla otaczających go osób” – argumentował sędzia.
Brutalny gwałt Irakijczyków na Niemce! Koszmar kobiety trwał 4 godziny…
Mimo, że Lower nakazu raportowania czynności seksualnych nie zniósł, przyznał, że jego zasady należy zmodyfikować. W obecnej formie forma kary, nałożonej na O’Neilla jest “nieproporcjonalna do popełnionego wykroczenia oraz niemożliwa w realizacji”.

O’Neill twierdzi, że odkąd nałożono na niego SRO nie może on pracować. Stracił również mieszkanie i obecnie sypia w lesie na przedmieściach Yorku. Mężczyzna utrzymuje, że jest dyskryminowany ze względu na swoje preferencje seksualne, których nie krył przed pracownikami publicznymi. Przyznał się, że interesuje się praktykami sado-maso, potwierdził również, że jest bywalcem nocnych klubów, oferujących tego typu usługi.
