Organizują osiemnastki, wylegują się w parkach, urządzają pikniki – słońce przygrzało, a część Brytyjczyków IGNORUJE zasady lockdownu

 Fot: Twitter

Niestety, Brytyjczycy nie wzięli sobie do serca słów polityków, policjantów i pielęgniarek i w dniu wczorajszym wybrali się do parków, na rower i na plażę, zamiast #stayhome.

Zgodnie z wytycznymi wydanymi przez brytyjski rząd aktywność wszystkich mieszkańców Wysp powinna ograniczać się jedynie do "niezbędnych" zajęć. Można wychodzić po zakupy do sklepu, można wyjść z psem albo poćwiczyć na świeżym powietrzu, a generalnie zaleca się po prostu rozsądek, zdrowe i ludzkie podejście do trudnej sytuacji, w której się znaleźliśmy. Niestety, nijak za rozsądne nie da się uznać masowego gromadzenia się w popularnych w Londynie parkach, grillowanie na plaży czy urządzanie imprez urodzinowych dla całej rodziny…

- Advertisement -

Polecane: Minister Zdrowia zapowiedział nową strategię walki z koronawirusem. Do końca kwietnia w Anglii ma być przeprowadzanych 100 tys. testów dziennie

Na Wyspach nieco mocniej przygrzało słońce i dziesiątki, jeśli nie setki osób zdecydowały się na złamanie zasada kwarantanny w stolicy. Policjanci Met Police mieli ręce pełne roboty pouczając mniejsze lub większe grupy londyńczyków leżących na trawie bądź siedzących na ławeczkach. Teoretycznie, policjanci mają prawo do nakładania grzywien tym, którzy łamią wytyczne dotyczące kwarantanny, jednak w praktyce oficerowie mają duże problemy z interpretacją i stosowaniem nowych uprawnień. 

Do Met Police masową wpływają zapytania dotyczące szczegółowych informacji i wytycznych w jaki sposób postępować z ludźmi, którzy łamią kwarantannę. Niestety, doszło już od sytuacji, w której pewna kobieta z Newcastle została ukarana mandatem z tego tytułu, a później decyzja ta została uchylona przez sąd.

Polecane: Naukowcy ogłosili pozytywne wyniki testów szczepionki przeciwko koronawirusowi. Miałaby być podawana w nowatorski sposób

Tymczasem w Hampstead Heath czy w parku Greenwich było naprawdę tłoczno – mieszkańcy Londynu w czasie pandemiii i w trakcie trwającego lockdownu relaksowali się na trawie i grzali w przyjemnym wiosennym słońcu. Park w Lambeth trzeba było zamknąć, ponieważ jak donoszą władze lokalnego councilu do Brockwell Park chciały wejść aż trzy tysiące osób. Ludzie byli zdziwieni, że nie pozwolono im wejść i musieli wracać do domu, a przyszli z kocami i koszykami pełnymi piknikowych przysmaków. 

"Przykro nam, że musieliśmy podjąć tę decyzję. To nie musiałoby się zdarzyć, gdyby ludzie postępowali zgodnie z jasnymi instrukcjami rządu" – czytamy w oficjalnym komunikacie. "Mniejszość ludzi nie zastosowała się do tych wskazówek i niestety musieliśmy działać".

Z kolei w Newham pewna rodzina zorganizowała przyjęcia na 25 osób z okazji 18-tych urodzin w domu na Central Park Road kompletnie ignorując zasady dystansowania społecznego. Konieczna była interwencja policji. Z kolei w hrabstwie Sussex ktoś uznał, że zrobienie grilla na plaży w Hove w czasie pandemii będzie dobrym pomysłem. Teraz, dwie osoby będą się ze swojego postępowania tłumaczyły w sądzie.

A ten filmik opublikowany przez Surrey Police mówi po prostu sam za siebie:

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Koniec pobłażania dla nieuczciwych landlordów. Grożą im kary do 7000 funtów

Ustawa o prawach najemców daje councilom prawo do nakładania kar na landlordów za wynajmowanie nieruchomości stwarzającej zagrożenia.

Ile kosztuje wynajem mieszkania w UK i innych krajach Europy? Przewodnik 2026

Pytanie o koszty wynajmu to jedno z pierwszych, jakie...

Londyn w ogniu: sauna w metrze i ulice nagrzane do 60°C

Podczas wczorajszej fali upałów kamery termowizyjne pokazały przerażającą prawdę...

Masz wizytę komornika w UK? Poznaj swoje prawa i nie daj się zastraszyć przez bailiffa

Wielu brytyjskich komorników (ang. bailiffs lub enforcement agents) bywa...

W tych branżach pracownicy mają największy stres przed poniedziałkiem. Polacy pracują tam najczęściej

Brytyjski sondaż ujawnił 10 najgorszych zawodów, w których pracownicy odczuwają największy stres przed poniedziałkiem.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie